Prognoza średnioterminowa

Aktualności: Prosimy o dodawanie na końcu wiadomości tagów w nawiasach kwadratowych, które pozwolą na szybsze wyszukiwanie interesującej treści.
Przykłady tagów: [2016] [pogoda] [burza] [prognoza] [grad]

Autor Wątek: Prognoza średnioterminowa  (Przeczytany 111779 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wolfer

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1395
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Reputacja: 115
Prognoza średnioterminowa
« dnia: Styczeń 04, 2013, 18:32:51 pm »
Ogólna dyskusja na temat prognozy średnioterminowej (4-7dni)
Modele zalecane: WRF, GFS, ECMWF, BOM ACESS, GEM
Przykładowe źródła danych:
http://meteomodel.pl/index.php/mod
http://www.meteoprognoza.pl/
http://www.wetterzentrale.de/
http://www.wetter3.de/
http://meteociel.fr/
http://www.modellzentrale.de/
http://www.meteogroup.pl/home.html
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2014, 11:37:18 am wysłana przez Wolfer »



Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 15, 2013, 23:50:02 pm »
GFS prognozuje powstanie " genueńczyka'' na  19 stycznia, który po 2 dniach dotrze do S Polski. Ogimet ma podobną prognozę, ale sumy opadów, jak na taki niż relatywnie małe: w ciągu 2 dni ma spaść ok  10-15 mm. Latem to przy takich niżach potrafi tyle spaść, ale w ciągu godziny i to na nizinach. W górach to nawet potrafiło 20-30 mm/ h.
Wetteronline podało, że ma wtedy  spaść na Dolnym Śl., po odliczeniu wcześniejszych prognoz opadowych, 3-6 mm. I to ma być " genueńczyk''  ???
« Ostatnia zmiana: Styczeń 16, 2013, 00:19:49 am wysłana przez wrocław »


Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 17, 2013, 12:21:09 pm »
Co najmniej do 24 stycznia spora część Polski bezopadowa lub ze znikomymi opadami. W tym okresie, W i NW Polska będą obszarem o najniższych opadach w Europie. Co jest tego przyczyną? Wg mnie wyjaśnia to synoptyk ICM:
Cytuj
Wczoraj pisałem, że w ostatnich dniach występowało zmniejszenie aktywności niży wędrujących po Atlantyku, natomiast wielokrotnie jesienią i zimą piszemy o rozpędzaniu się zachodniej cyrkulacji atmosfery nad północną częścią tego oceanu – tu bowiem (podobnie jak nad północnym Pacyfikiem), występuje znaczny kontrast między masami chłodu z Arktyki kanadyjskiej i Grenlandii, a ciepłymi wodami umiarkowanych szerokości na oceanie. Jeśli kontrast się zmniejsza to istnieje tego przyczyna – jest nią stworzenie się głębokiej zatoki na pacyficznych wybrzeżach Ameryki i sięgnięciu chłodu i śniegu aż po Kalifornię. Gdy kontrast wzrasta oznacza, że chłód arktyczny uderza przez Morze Davisa, Labrador i Nową Funlandię nad rejon występowania Prądu Zatokowego, tworzące się wówczas w tym rejonie niże osiągają głębokość jak niże z przekształconych, aktywnych cyklonów tropikalnych – rzędu 950 hPa.

Niże na Atlantyku, często w serii kilku następujących po sobie układów (wcześniejszy odkręca w lewo i zanika, kolejny idzie torem nieco bardziej na południe) po przejściu oceanu mają dwie zasadnicze drogi nad Europą - jedną przez Morze Norweskie i Barentsa omijając Skandynawię, te niże jeśli jeszcze są aktywne zazwyczaj nurkują od Morza Białego nad centralną Rosję i tam zanikają; druga droga prowadzi przez Morze Śródziemne (wchodzą albo przez Gibraltar albo przez Biskaje i Bramę Rodanu), wychodzą znad tego morza przez Słowenię i Węgry na NE, lub idą dalej na wschód przez Półwysep Bałkański, wchodzą na Morze Marmara, Czarne i skręcając nad ląd zanikają nad południową Rosją. Tor niżu prosto na wschód, przez Morze Północne i Bałtyk zimą zdarza się rzadko, bowiem morza te są chłodne, choć akurat w okresie Świąt mieliśmy taki przypadek.

W przypadkach obu torów – północnego i południowego nad Skandynawią i środkową częścią Europy utrzymuje się układ wyżowy – raz z przyczyn dynamicznych (wyrzucone z niży powietrze musi gdzieś osiąść), dwa z powodów termicznych – silnego wypromieniowania i ochłodzenia mas od podłoża. Wyże z przewagą pierwszego elementu są zbudowane z wilgotnych mas morskich, które stopniowo ulegają osuszaniu na skutek osiadania w środkowej troposferze, wyże wychłodzone nad polami śnieżnymi Rosji czy Skandynawii są dość suche w niższych warstwach.

Na naszych mapach ciśnienia widać dzisiaj wszystkie trzy opisywane układy – w centralnej i północnej części pyszni się rozległy, ale niezbyt silny wyż skandynawski, istniejące i prognozowane w jego obszarze pełne lub duże zachmurzenie niskie i sporo średniego w początku okresu wyraźnie mówią, że masa w wyżu jest pochodzenia morskiego. Na południu Europy środkowej utrzymuje się obszar niżowy, bez wyraźnych tendencji do rozszerzania się ku północy, co świadczy, że ośrodek idzie na wschód przez Półwysep Bałkański nad Morze Czarne. Na końcowych mapach – w sobotę – wyż traci aktywność i od Finlandii po Morze Białe pojawia się układ niżowy, który zdążył przewędrować ponad Skandynawią.

Offline pdjakow

  • Administrator
  • Ojciec Dyktator
  • *****
  • Wiadomości: 2757
  • Age: 43
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 197
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://meteomodel.pl
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 17, 2013, 19:13:07 pm »
Ciekawe co będzie padać na południu kraju 21-go. W poprzednich latach często bywało tak, że początkowo mała odwilż urastała do sporych rozmiarów.
Modele Numeryczne GFS/WRF
http://meteomodel.pl

Offline miki

  • Zastrzeżona
  • Junior Member
  • *
  • Wiadomości: 153
  • Miejsce pobytu: Nowy Sącz
  • Reputacja: 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 17, 2013, 19:42:15 pm »
Teraz może być nieco inaczej, gdyż prawdopodobnie obejdzie się bez fenu, przez którego to własnie odwilże urastały do sporych rozmiarów.


Widać izobary ustawione nad Polską niemal równoleżnikowo, a nie jak to zwykle bywało przy teo typu niżach południkowo.
Napływ ze wschodu nie spowoduje efektu fenowego, wiec przy ziemi może byc spory mróz, natomiast górą może nałynąć cieplejsze powietrze,  dlatego też sytuacja wygląda na obecną chwilę dość niebezpiecznie

Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 17, 2013, 22:53:52 pm »

Napływ ze wschodu nie spowoduje efektu fenowego, wiec przy ziemi może byc spory mróz, natomiast górą może nałynąć cieplejsze powietrze,  dlatego też sytuacja wygląda na obecną chwilę dość niebezpiecznie

A czemu uważasz, że niebezpiecznie ?

Offline miki

  • Zastrzeżona
  • Junior Member
  • *
  • Wiadomości: 153
  • Miejsce pobytu: Nowy Sącz
  • Reputacja: 46
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 17, 2013, 22:56:40 pm »
Ponieważ wg GFSa z godziny 12utc miały wystepowac spore opady deszczu, podczas gdy przy ziemi panowałby mróz, spowodowałoby to potężną gołoledź..chyba wszyscy pamietamy co sie stało na Śląsku pare lat temu


Offline Nedved

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Reputacja: 1
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 17, 2013, 22:56:48 pm »
Przy temperaturach powyżej 0 stopni Celsjusza na poziomie 850 hPa zazwyczaj pada deszcz. A przy ziemi prawdopodobnie na dzień dzisiejszy czeka temperatura poniżej 0 stopni Celsjusza.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 17, 2013, 22:58:22 pm wysłana przez Nedved »

Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 17, 2013, 23:37:51 pm »
Dla miłośników śniegu,  model GFS reaktywował prognozę z " genueńczykiem".  :) Tak, wiem, że to kolejny prognozowany niż, który miał dotrzeć do nas, a utrzymał się w swoim macierzystym zbiorniku, ale taka jest prognoza na 21 stycznia, czyli za 4 dni.
 20 stycznia ma powstać " genueńczyk " i po kilkunastu godzinach zaatakuje S Polskę. Jak daleko przesunie się na N ? Wg prognoz wejdzie "płytko", głębiej na wschodzie Polski i na W  raczej nie dojdzie do Wielkopolski. Zagości kilkanaście godzin, dłużej również na E. Opady mają być rzędu 5-10 mm na Dolnym Śl. i znowu dużo większe w Małopolsce, rzędu 10-20 mm. 22 stycznia zostanie wypchnięty przez wyż skandynawski na wschód.
Morze Śródziemne będzie dalej bardzo aktywne, bo po kilku dniach powstanie kolejny aktywny niż w tamtym rejonie, który swoim tradycyjnym torem zacznie przesuwać się  na NE i zahaczy być może o Małopolskę, ale to już dalsza perspektywna.

Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 18, 2013, 01:36:33 am »
Wetteronline dalej jednak prognozuje brak większych  opadów na Dolnym Śl.( niziny 1-3 mm), czyli raczej wyż skandynawski zwycięży.

Daniels.

  • Gość
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 18, 2013, 01:54:25 am »
Na obecną chwilę modele zasypują Śląsk (prócz południowych krańców). Wszystko to cienka granica, więc będzie się zmieniać, ale na tę chwilę:

Gfs - 14mm śniegu dla Katowic
ecmwf - 10mm śniegu dla Katowic
Gem - 10-20mm śniegu dla Katowic
Bom - 20-25mm śniegu dla Katowic
Wrf - nie ma mapek

Co ciekawe, według prognoz to lekkie ciepło na 850 nie będzie miało znaczenia, gdyż na 925 będzie około -6 i np ecmwf pomimo kilkunastogodzinnego ciepła górą i tak widzi opady śniegu. Na innych modelach jest bardzo podobnie. Spory mróz na 925 i na 2m, lekkie ciepło na 850 = w prognozach opady śniegu.

Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 18, 2013, 11:22:30 am »
Na obecną chwilę modele zasypują Śląsk (prócz południowych krańców). Wszystko to cienka granica, więc będzie się zmieniać, ale na tę chwilę:



Modele rzeczywiście  preferują pod względem wielkości opadów S i SE Polskę, gdyż niż będzie  zmierzał na Ukrainę. Na wschodzie Polski opady mogą dojść aż do Podlasia, a na W raczej tylko  SE część Dolnego Śl.. Czy obejmą Wrocław - zobaczymy? Ładnie to widać na mapie synoptycznej na 22 stycznia.

Offline Leszek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Miejsce pobytu: Przedgórze Sudeckie (Dolny Śląsk)
  • Reputacja: 5
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 18, 2013, 20:06:30 pm »
A z kolei na obecna chwile gfs daje od Gornego Slaska po Podkarpacie opady deszczu i temp. na plusie a jak bedzie naprawde to sie dowiemy na 12h przed dopiero ;)

Offline wrocław

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1312
  • Miejsce pobytu: Wrocław
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 19, 2013, 01:51:34 am »
Prognozy robią się optymistyczne dla oczekujących śniegu, zwłaszcza na W Polski. Opady mają nawet dotrzeć do Wielkopolski. Wetteronline podwyższył sumy opadów do 10 mm na nizinach i 15-20 mm w górach. Najwięcej w Małopolsce, nawet do 30 mm w górach. Robi się ciekawie.  :)
Ogimet chyba zaszalał, bo na 25 stycznia prognozuje centrum niżu nad ... Dolnym Śląskiem.  :o

Daniels.

  • Gość
Odp: Prognoza średnioterminowa (2013)
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 22, 2013, 00:31:56 am »
Na obecną chwilę modele zasypują Śląsk (prócz południowych krańców). Wszystko to cienka granica, więc będzie się zmieniać, ale na tę chwilę:

Gfs - 14mm śniegu dla Katowic
ecmwf - 10mm śniegu dla Katowic
Gem - 10-20mm śniegu dla Katowic
Bom - 20-25mm śniegu dla Katowic
Wrf - nie ma mapek

Co ciekawe, według prognoz to lekkie ciepło na 850 nie będzie miało znaczenia, gdyż na 925 będzie około -6 i np ecmwf pomimo kilkunastogodzinnego ciepła górą i tak widzi opady śniegu. Na innych modelach jest bardzo podobnie. Spory mróz na 925 i na 2m, lekkie ciepło na 850 = w prognozach opady śniegu.

Po pierwszym dniu można podsumować te prognozy - podsumowanie krótkie - nie trafił żaden model. Ani z rodzajem opadu, ani z ilością opadu, ani z czasem opadu. Jutro późnym wieczorem zweryfikuje się kolejny dzień.