20 października

Aktualności: Prosimy o dodawanie na końcu wiadomości tagów w nawiasach kwadratowych, które pozwolą na szybsze wyszukiwanie interesującej treści.
Przykłady tagów: [2016] [pogoda] [burza] [prognoza] [grad]

Autor Wątek: 20 października  (Przeczytany 8566 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wolfer

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1395
  • Miejsce pobytu: Tarnów
  • Reputacja: 115
Odp: 20 października
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 21, 2014, 10:17:22 am »
Normalka :P Ostatnio przysnąłem i zapomnialem zamknąc okna na noc. Obudziłem sie rano przy temperaturze 13.7st.C ;)

Offline Mark

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1356
  • Age: 34
  • Miejsce pobytu: Konin/Poznań
  • Reputacja: 174
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 października
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 21, 2014, 11:24:37 am »
Podziwiam, bo przy 17*C zimą w domu było ciężko wytrzymać.



Wczoraj w Łebie wiało w porywach do 19 m/s (68 km/h).


Offline charly

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1078
  • Age: 2016
  • Miejsce pobytu: Pabianice
  • Reputacja: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • One man's freedom is another man's terror
Odp: 20 października
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 21, 2014, 12:30:02 pm »
Ale chłopak lubi łapać niskie temp, po drugie przy 4 stopniach w nocy, nie trzeba ogrzewać.
No to zależy jeszcze od tego jak dobrze ocieplony jest budynek, ale w sieciach miejskich przy takich temperaturach już grzeją.
w sieci widywany również jako aqu32 lub chochlik

Aktualne warunki na stacji meteo Pabianice:
http://www.wunderground.com/weatherstation/WXDailyHistory.asp?ID=IWOJEWDZ30

Offline Ardo

  • Zastrzeżona
  • Czesław
  • *
  • Wiadomości: 6595
  • Age: 26
  • Miejsce pobytu: Czarny Dunajec
  • Reputacja: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Góral kotlinowy, meteorolog
Odp: 20 października
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 21, 2014, 16:49:26 pm »
Podziwiam, bo przy 17*C zimą w domu było ciężko wytrzymać.
Nie znoszę ciepła w domu przede wszystkim podczas snu. Gdy byłem chory na coś (zwykle kręgosłupa szyjnego), to ciepło (+20 C) w pomieszczeniu utrudniało mi nawet oddychanie i miałem zawroty głowy. Dopiero przy niższych temperaturach czułem lepiej, pobudziło mój umysł i dlatego często bywam na torfowisku o świcie bo nie zawsze takie miałem koło domu.

Offline charly

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1078
  • Age: 2016
  • Miejsce pobytu: Pabianice
  • Reputacja: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • One man's freedom is another man's terror
Odp: 20 października
« Odpowiedź #19 dnia: Październik 21, 2014, 19:17:24 pm »
Ja mam wprost przeciwnie, często latem sypiam przy temp w pokoju 26-28  stopni (okna są otwarte oczywiście, ale nagrzane mury robią swoje) i czuję się komfortowo. U mnie w mieszkaniu temperatury wciąż utrzymują się ponad 18 stopni, więc nie było jeszcze potrzeby zatrzymać sezonu grzewczego, ale to już na pewno ostatnie takie dni. Niemniej póki co ten ciepły październik to codziennie ok 15-20 zł zaoszczędzonych na opale. Rekord najpóźniejszego rozpoczęcia sezonu grzewczego to u mnie 31 października 2006 roku.
w sieci widywany również jako aqu32 lub chochlik

Aktualne warunki na stacji meteo Pabianice:
http://www.wunderground.com/weatherstation/WXDailyHistory.asp?ID=IWOJEWDZ30

Offline Łukasz_B

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1314
  • Age: 30
  • Miejsce pobytu: Kraków
  • Reputacja: 54
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 października
« Odpowiedź #20 dnia: Październik 21, 2014, 20:06:08 pm »
To dla mnie idealna temperatura do snu to 20-24*C. :) Jednak w wartościach poniżej jeszcze jakoś da się spać(grubsza kołdra ;) ), to powyżej 28*C już nie jestem w stanie usnąć... :/
We Wrocku mam teraz od początku miesiąca ciepłe kaloryfery, bo miejska sieć już grzeje. :D :D
pozdrawiam, Łukasz

Offline Marcin D

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1238
  • Age: 34
  • Miejsce pobytu: Drawsko Pomorskie
  • Reputacja: 209
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 października
« Odpowiedź #21 dnia: Październik 21, 2014, 20:18:03 pm »
Dziś rano miałem w domu 21c i masło ciężko było rozsmarować :). Jak już tak dyskutujemy na takie luźne tematy to ja czekam na ochłodzenie i spadek prężności pary wodnej na zewnątrz a co za tym idzie spadek wilgotności względnej w domu. Najlepiej jakby było ciepło i sucho, ale to niemożliwe w moim klimacie (zwłaszcza teraz). Niestety mieszkam w takim miejscu, że mam codziennie w domu 75-80%. Wietrzenie i ogrzewanie (22-24c) nie pomaga. Po prostu potrzebna jest mniejsza prężność pary na zewnątrz. Dla mnie jest to uciążliwe ponieważ roztocza dobrze się rozwijają w wilgotnym środowisku a ja jestem na nie uczulony :-\.  Każdy dzień z niskim punktem rosy to miód na moje serce ( a właściwie na nos) :).


Offline Łukasz_B

  • Prezes
  • *****
  • Wiadomości: 1314
  • Age: 30
  • Miejsce pobytu: Kraków
  • Reputacja: 54
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 października
« Odpowiedź #22 dnia: Październik 21, 2014, 20:33:26 pm »
Dziś rano miałem w domu 21c i masło ciężko było rozsmarować :). Jak już tak dyskutujemy na takie luźne tematy to ja czekam na ochłodzenie i spadek prężności pary wodnej na zewnątrz a co za tym idzie spadek wilgotności względnej w domu. Najlepiej jakby było ciepło i sucho, ale to niemożliwe w moim klimacie (zwłaszcza teraz). Niestety mieszkam w takim miejscu, że mam codziennie w domu 75-80%. Wietrzenie i ogrzewanie (22-24c) nie pomaga. Po prostu potrzebna jest mniejsza prężność pary na zewnątrz. Dla mnie jest to uciążliwe ponieważ roztocza dobrze się rozwijają w wilgotnym środowisku a ja jestem na nie uczulony :-\.  Każdy dzień z niskim punktem rosy to miód na moje serce ( a właściwie na nos) :).
Niezłą wilgotność masz. :O W Krakowie mam, sumując, około 1100l wody w akwariach na powierzchni 60m2, a wilgotność nie przekracza 55-60%. :O A we Wrocku narzekam na zbyt niską wilgotność(przyzwyczajenie z Krakowa i pracy :D), w sezonie grzewczym się to jeszcze pogarsza. Jak widać, się dogodzić nie da. :D
pozdrawiam, Łukasz

Offline charly

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1078
  • Age: 2016
  • Miejsce pobytu: Pabianice
  • Reputacja: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • One man's freedom is another man's terror
Odp: 20 października
« Odpowiedź #23 dnia: Październik 21, 2014, 20:38:22 pm »
U mnie wiosną i latem średnia wilgotność w moim pokoju kształtuje się na poziomie 55-60%, ale od połowy września powoli zaczęła rosnąć i w ostatnich dniach mam 70-73%. Ale wraz z początkiem sezonu grzewczego znów spadnie do ok 60%, co uważam za chyba optymalną wartość wilgotności w mieszkaniu.
w sieci widywany również jako aqu32 lub chochlik

Aktualne warunki na stacji meteo Pabianice:
http://www.wunderground.com/weatherstation/WXDailyHistory.asp?ID=IWOJEWDZ30

Offline Mark

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1356
  • Age: 34
  • Miejsce pobytu: Konin/Poznań
  • Reputacja: 174
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: 20 października
« Odpowiedź #24 dnia: Październik 21, 2014, 20:38:30 pm »
Drawsko kojarzy mi się właśnie z takim chłodnym i wilgotnym klimatem - sporo lasów, jezior, cieków. To widać też po temperaturach.

W porze ciepłej komfort termiczny w domu to gdzieś 21 - 23*C. Po prostu od maja do września chłodniej w ocieplanym styropianem domu nie będzie, chyba że nocami i w chłodne dni będzie się otwierać okna. W trakcie upałów w pokoju jak jest ponad 25 stopni to ciężko jest zasnąć, tym bardziej gdy otworzenie okna przy bezwietrznej pogodzie nic nie daje.
Jak mam być w łóżku to mógłbym spać przy min. 18*C, ale otworzenie teraz okna nocą poskutkuje już sporym wychłodzeniem pokoju, co jak mi się zdarzało to kończyło się bólem głowy.

W słoneczną i sucha niedzielę wilgotność spadła do 63 %, a w domu wtedy do 51%.
« Ostatnia zmiana: Październik 21, 2014, 20:48:01 pm wysłana przez Mark »

Offline charly

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1078
  • Age: 2016
  • Miejsce pobytu: Pabianice
  • Reputacja: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • One man's freedom is another man's terror
Odp: 20 października
« Odpowiedź #25 dnia: Październik 21, 2014, 21:24:35 pm »
Wiecie, z tym zasypianiem to może też zależy od tego pod czym się śpi - ja przykładowo od połowy kwietnia aż do teraz sypiam tylko pod kocem, pod kołdrą byłoby latem za gorąco. Tym bardziej gorąco kiedy nie sypiam sam ];->
w sieci widywany również jako aqu32 lub chochlik

Aktualne warunki na stacji meteo Pabianice:
http://www.wunderground.com/weatherstation/WXDailyHistory.asp?ID=IWOJEWDZ30

Offline joa

  • Junior Member
  • **
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 11
Odp: 20 października
« Odpowiedź #26 dnia: Październik 21, 2014, 22:06:52 pm »
Ciekawa dyskusja ;)

No to teraz ja - ciepłolub do kwadratu, latem (za wyjątkiem upałów, ale takich prawdziwych;)) spię pod jedną kołdrą, a w zimie (czyli już teraz, zaraz :D) pod dwoma. Natomiast sezon grzewczy rozpoczęłam dopiero pięć dni temu i mam w domu 20,3 stopnia- nie za ciepło. No i będzie zimniej :) albo :( bywa u mnie w zimie 17-18  stopni

Offline joa

  • Junior Member
  • **
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 11
Odp: 20 października
« Odpowiedź #27 dnia: Październik 21, 2014, 22:13:38 pm »
Ale chłopak lubi łapać niskie temp, po drugie przy 4 stopniach w nocy, nie trzeba ogrzewać.
No to zależy jeszcze od tego jak dobrze ocieplony jest budynek, ale w sieciach miejskich przy takich temperaturach już grzeją.

W sieciach miejskich grzeją gdy jest ponizej 14 stopni :) wiem bo u moich rodziców grzeją już jakoś od sierpnia :o
Dla mnie to teraz dziwne, ale cóż, odzwyczaiłam się i teraz 24 czy 26 stopni  i przegrzane powietrze w zimie nawet mi przeszkadza.
W ogóle jestem zwolennikiem jak najmniejszych zmian temperatur - np. w lecie staję się wrogiem klimatyzacji, a w zimie wrogiem ogrzewania (oczywiście w granicach rozsądku)  :P

Offline charly

  • Zastrzeżona
  • Prezes
  • *
  • Wiadomości: 1078
  • Age: 2016
  • Miejsce pobytu: Pabianice
  • Reputacja: 44
  • Płeć: Mężczyzna
  • One man's freedom is another man's terror
Odp: 20 października
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 21, 2014, 23:01:21 pm »
W ogóle jestem zwolennikiem jak najmniejszych zmian temperatur - np. w lecie staję się wrogiem klimatyzacji, a w zimie wrogiem ogrzewania (oczywiście w granicach rozsądku)  :P
Mam podobnie, szczególnie co się tyczy klimy. Kiedyś uważałem ją za zacny przybytek, teraz (poza pewnymi sytuacjami) może dla mnie nie istnieć. Niektórzy znajomi mają klimę w aucie ustawioną na 15-16 stopni i powiem szczerze, ze nie raz podróż z nimi przy włączonej klimie kończyła się później katarem czy nawet bolącym gardłem ;] Co mnie trochę dziwi, bo taka samą temperaturę na dworze odczuwam zazwyczaj mniej więcej jako komfort termiczny, oczywiście ubrany na letnio.
w sieci widywany również jako aqu32 lub chochlik

Aktualne warunki na stacji meteo Pabianice:
http://www.wunderground.com/weatherstation/WXDailyHistory.asp?ID=IWOJEWDZ30

Offline joa

  • Junior Member
  • **
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 11
Odp: 20 października
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 21, 2014, 23:41:50 pm »
W ogóle jestem zwolennikiem jak najmniejszych zmian temperatur - np. w lecie staję się wrogiem klimatyzacji, a w zimie wrogiem ogrzewania (oczywiście w granicach rozsądku)  :P
Mam podobnie, szczególnie co się tyczy klimy. Kiedyś uważałem ją za zacny przybytek, teraz (poza pewnymi sytuacjami) może dla mnie nie istnieć. Niektórzy znajomi mają klimę w aucie ustawioną na 15-16 stopni i powiem szczerze, ze nie raz podróż z nimi przy włączonej klimie kończyła się później katarem czy nawet bolącym gardłem ;] Co mnie trochę dziwi, bo taka samą temperaturę na dworze odczuwam zazwyczaj mniej więcej jako komfort termiczny, oczywiście ubrany na letnio.

Dokładnie :) Dlatego nie lubię klimy. A najbardziej nie mogę zrozumieć, dlaczego ta sama osoba przy np. 25 stopniach na zewnątrz ma klimę na 18 stopni, a w zimie ogrzewanie na 26, a znam takich.