[2014] Osobliwe przypadki

Aktualności: Prosimy o dodawanie na końcu wiadomości tagów w nawiasach kwadratowych, które pozwolą na szybsze wyszukiwanie interesującej treści.
Przykłady tagów: [2016] [pogoda] [burza] [prognoza] [grad]

Autor Wątek: [2014] Osobliwe przypadki  (Przeczytany 1276 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

synop

  • Gość
[2014] Osobliwe przypadki
« dnia: Czerwiec 29, 2014, 09:45:09 am »
27/06/2014 - Dąbrowa Chełmińska, powiat bydgoski, woj kujawsko-pomorskie
- szkody na poziomie EF0 (zerwanie dachu DG - 124 km/h)
- w czasie braku wyładowań, opadów i chmur
- zdarzenie o 15:30, przez cały dzień brak opadów i burz w tym rejonie, więc pomyłka wykluczona
- świadkowie twierdzą że się zakurzyło, gwizdało, wszystko trwało kilka sekund
- czyżby silny dust devil?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 29, 2014, 10:10:26 am wysłana przez synop »



Offline irek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 99
  • Miejsce pobytu: północne Kujawy
  • Reputacja: 31
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: [2014] Osobliwe przypadki
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 29, 2014, 10:54:41 am »
Na Kujawach często występują takie silniejsze pyłowe wiry, szczególnie podczas żniw. Najszerszy wir jaki widziałem miał blisko 100 metrów średnicy i wiele więcej wysokości, ale prędkość wiatru wewnątrz raczej umiarkowana. Groźniejsze są takie do 10-20 metrów szybko się przemieszczające. W moim gospodarstwie jak stały tunele foliowe, to właściwie nie w trakcie zimowych czy jesiennych wiatrów ale podczas przechodzenia takiego pyłowego wiru dochodziło do największych zniszczeń. Słyszałem też o przypadku podniesienia suszącego się węża strażackiego.
Gdzieś mam zdjęcie jak goniłem porwane agrowłókniny z pola :)


Offline mjetek

  • Ojciec Dyktator
  • ******
  • Wiadomości: 2133
  • Age: 30
  • Miejsce pobytu: Wola Radziszowska, woj. Małopolskie
  • Reputacja: 36
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie samym Cape burza żyje.
Odp: [2014] Osobliwe przypadki
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 29, 2014, 11:55:07 am »
Ciekawa sprawa z tym przypadkiem. TwojaPogoda pisze o rolniku, który ledwo uszedł z życiem, gdyż o mało nie oberwał zerwaną wiatą. Uratował się tym, że schował się pod kombajnem.

Swoją drogą nie wiedziałem, że pyłowe wiry mogą osiągać aż takie rozmiary:

Zdjęcie z 13 sierpnia 2012, rejon Krusznicy.