Wietrzny poniedziałek

Wietrzny poniedziałek

Chyba można już z dużą dozą pewności powiedzieć, że wspomniany we wcześniejszych postach układ niżowy znajdzie się jednak nad Polską. Model ECMWF wskazuje na porywy wiatru przekraczające 120 km/h, znacznie łagodniejszy jest GFS, który sugeruje porywy dochodzące przeważnie do 70-80 km/h.

Ensembles z 00UTC już niemal we wszystkich wypadkach ów układ widzą nad Polską. W tej chwili szansa, że się on w istocie pojawi jest bardzo wysoka, pozostaje pytanie co do jego intensywności.

Powyższy rozkład Ensembles (GENS) wskazuje na wysoką niepewność co do położenia i siły w/w układu, a od tego głównie zależy gdzie i jak mocno będzie wiać. Mamy tu realizacje bardzo łagodne, jak np. P20, jak i potencjalnie niebezpieczne, jak P8 i P9. Sytuacja powinna być więc w dalszym ciągu monitorowana.

Print Friendly, PDF & Email

18 Replies to “Wietrzny poniedziałek”

  1. Mnie zastanawia jeszcze jedno. GFS i ECMWF widzą sporo konwekcji na chłodnym froncie atmosferycznym. Jeśli sprawdzi się wersja z konwekcją, nawet przy prognozie wiatru w porywach do 80-90 km/h podczas burz mogą zdarzać się podmuchy nawet do 110-120 km/h. Nie mówiąc już o 1-2 trąbach powietrznych, które dość często zdarzają się w tak dynamicznym środowisku. Niepokoi mnie to, że będziemy mieć dynamicznie przemieszczający się ciepły sektor z wysokimi punktami rosy (16-18 st.C!) oraz z dużą wodnością (nawet ok. 35 mm). To może istotnie nasilić zjawiska konwekcyjne występujące w takich warunkach, z silnym wymuszanie wznoszenia.

    1. sam przypadek tak głebokiej i dynamicznej cyklogenezy na ziemiach niemieckich polskich jest ewenementem. Będzie się działo na szczegóły trzeba poczekać.

      1. Ktoś tu nie tak znów drzewiej pytał o możliwość i skalę wystąpienia owych głębokich cyklogenez na terenie europejskiego obszaru syn. w latach o tak wielkiej skali anomalii – czekamy, czekamy.

  2. Wydaje się, że od 22.09 temperatura będzie znacznie częściej wokół ‘normy’ – raz nieco poniżej niej, raz nieco powyżej. Opady też będą częstsze, choć nie każdego dnia – bo nawiedzać nas będą i wyże i niże. Pod tym względem nie będzie źle. Chyba najgorsze będzie coraz częstsze silniejsze dmuchanie, bo i układy mają być bardziej dynamiczne, a przy tym gradienty ciśnienia większe – a co wraz ze zbliżaniem się pory chłodnej jest czymś naturalnym.

    I co warte podkreślenia: zanosi się na typową W cyrkulację strefową (raz WNW, raz WSW), tylko z prądem strumieniowym przesuniętym bardziej na S (czyli w naszym kierunku), niż ma to miejsce obecnie – podczas ostatnich gorących (miejscami lekko-upalnych), pogodnych i spokojnych (w sensie stabilizacji atmosfery) dni.

    Myślę, że należę przy tym do osób, które przedkładają kwestię słabszego wiatru nad taki, czy inny poziom temperatury…

    1. już teraz te gorąco-upalne dni są zgoła inne niż wcześniej. Teraz jest tmax 27*C przy wilgotności 35%, tego gorąca w ogóle nie czuć. A kilka godzin później już tylko 16-17 stopni. Rano znow będzie tylko ok. 10*C

      To nie sierpień kiedy wieczorem zamiast 16*C i 60% wilgotnosci było 25*C i 85%. A odczuwalny gorąc był często już późnym ranem, koło 9-10.

      I jeszcze jedno. Latem jak wychodzimy do pracy czy szkoły o 7-8 rano, to słońce napierdziela już ładne 2-3h i temperatura jest już DUŻO wyższa niż wartość Tmin. Tmin to może i była sobie 12-14*C jak się obracałem na drugi bok o 4 rano, ale potem o 8:00 to już było 20-23*C. Teraz jest inaczej. Godzina 7:00 rano temperatura 10,8*C. Wczoraj i dziś taka sama. Niższa niż nawet o 4:00. W październiku Tmin będzie o 8 rano. Podobnie zresztą przez większą część pory chłodnej. Teraz jak wychodzi się z chaty to musisz się ubrać na tą Tmin a nie na temperaturę o co najmniej 5 stopni wyższą jak w środku lata.

      W październiku średni Tmax z normy wieloletniej to ok. 14*C, przy czym ten miesiąc się szybko ochładza i w pierwszej dekadzie jest to ok. 17*C, a pod koniec już tylko 10-11*C. Z tego co widzę w prognozie to od poniedziałku do środy temp. maksymalne będą co najmniej 5 stopni ponizej normy, a później będą blisko normy, plus minus 2 stopnie od niej.

  3. Ja tam staram się cieszyć pogodą, jaka jest, choć jest kilka rzeczy, których w pogodzie nienawidzę. Po pierwsze są to długie okresy z mgłami i z zachmurzeniem całkowitym oraz chłód, duża wilgotność względna połączona z silnym wiatrem. I z tego powodu wolę półrocze ciepłe, a w szczególności późną wiosnę i lato.

    1. Skoro już zajrzałeś, mam pytanie o jutrzejszy wieczór (17-19) na pograniczu Dolnego Śląska i Wielkopolski. Jak widzicie przebieg i czas przejścia frontu? Czy wyliczenia modeli dają duży potencjał niebezpiecznych zjawisk konwekcyjnych?

  4. Ochłodzenie które nadejdzie w sobotę z tego co widać będzie słabsze niż zapowiedzi jeszcze 1-2 dni temu. W większości kraju temperatura 15-20 stopni, najzimniej na obszarach podgórskich tam prognozowane temperatury nawet lekko poniżej 10 stopni. Będzie to spadek raczej w pobliże normy niż poniżej. Najzimniejsze dzień miałby nastąpić w poniedziałek wtedy możliwe byłyby spadki poniżej 10 stopni na wschodzie kraju, ale jak widać nawet na 2-3 dni mogą być korekty czasem znaczące. Natomiast po 25 września zapowiadane ocieplenie min prze KB wcale nie takie pewne.

    1. Przy okazji warto zwrócić uwagę na bardzo niskie temperatury w NW zachodniej Europie w tym Norwegia i Islandia- nawet na wybrzeżach prognozowane są temperatury miejscami na poziomie ok 5 stopni. Jest to warte uwagi tym bardziej że po ostatnich dość sporych anomaliach dodatnich w Europie widać dość duży zagon chłodu od strony NW który miałby obejmować w następnych dniach kolejne kraje Europy północnej. Jest to narazie prognoza-ciekawe jaki będzie rozwój (pewne narazie są niskie temperatury w Islandii i w znacznej części Norwegii poza częścią SE). Niemniej gdyby ten scenariusz się zrealizował to ryzyko nadejścia dość sporych chłodów do Polski w październiku wzrośnie. Sytuacja robi się ciekawa bo jest coraz mniej zdecydowana a październik jako całość może być po 6 miesiącach miesiącem przełomowym, ale to tylko dywagacje i nic nie obstawiam bo za często się na tym przejechałem (równie dobrze może kontynuacja miesięcy z anomalią dodatnią a zimne powietrze może nie zatrzymać się tylko w Skandynawii)-ciekawe jak się sytuacja potoczy dalej.

  5. Dlaczego na Ogimecie nie ma danych z godzin 6 oraz 18 UTC dla niektórych stacji? Czyżby jakaś awaria? Np. dla stacji w Katowicach są dane dla godziny 4, 5, 7, 8 oraz 16, 17, 19, 20… ale dla najważniejszych godzin nie ma danych.

    Co do tematu, to wichury mogą nadejść już w niedzielę. Wiele modeli prognozuje, że ów niż nadejdzie dzień wcześniej. Ciekawe, czy będą też niszczycielskie ulewy albo burze…. miejmy nadzieję, że skończy się tylko na wietrze.

  6. Prognozowany groźny układ konwekcyjny w najczarniejszym scenariuszu to miód dla mnie ale również niestety wiąże się to z niemałymi potencjalnymi zniszczeniami oraz zagrożeniem zdrowia i życia które trzeba założyć w ciemno iż wystąpią przy takiej turbo-dynamice.

  7. Szkoda, że coraz rzadsze są u nas okresy z optymalną (przynajmniej dla mnie) temperaturą 20-25*C. Teraz także wygląda na to, że taki okres przeskoczymy, wkraczając od razu na niższy poziom. Chociaż na te 15-20*C o tej porze roku nie ma co narzekać. Ten przedłużający się okres upalno-gorący jest męczący ale jego zaletą było stosunkowo niewiele groźnych zjawisk związanych z załamaniem pogody. W związku ze stabilnością pogody sezon burzowy był słaby i w sumie dobrze. Jednak dużym minusem takiej pogody jest pogłębiająca się susza.

    1. Moja obserwacja jest taka, że coraz rzadziej mamy UMIARKOWANĄ cyrkulację W, z okresowymi (niezbyt długimi) okresami jej osłabienia.
      Skutkuje to coraz częstszymi skrajnościami i/lub szybkimi przeskokami z jednej skrajności w inną.
      Zaburzane są też cykle naturalne, co dobrze pokazuje zmienność indeksów NAO/AO (czy AMO również) z niespotykaną dotąd dynamiką.

      1. ale w II poł sierpnia i wrześniu właśnie dominowała cyrkulacja strefowa. Czasami tak strefowa że bardziej strefowa już być nie mogła.

        A i tak prawie cały czas było ciepło. We wrześniu 1 czy 2 dni poniżej 20 stopni, nawet letnie miesiące mają normalnie więcej. Jest mocno wygrzana Europa, w dodatku cyrkulacja jest z ciepłą składową S. Nie ma szans żeby przy takiej cyrkulacji było zimno.

        Zimno było w X 2016 jak napłynęło PA.

        1. Tak na ok 5 października 2016 napłynęło PA jakieś przetransformorwane bo było pochmurno i cały czas padało przy temperaturach ok poniżej 5°C w dzień.

  8. Ten wietrzny Poniedziałek to najzwyklejsze brednie. Nikt o tym nic nie mówi, a jak patrzałem na różne serwisy pogodowe to nawet nikt się nie zająknął o wietrze, a co dopiero o jakiś orkanach. W modelu ECMWF jest wiatr do 7 m/s

    1. na pogodynce.pl serwisie pogodowym imgw jest tak:
      http://pogodynka.pl/ostrzezenia
      dziś rano w radiu Wrocław, jadąc do pracy, słuchałem jak spiker dość przekonywująco przestrzegał przed intensywnym wiatrem z niedzieli na poniedziałek, prosił o zabezpieczenie przedmiotów, sugerował nie parkowanie samochodów w pobliżu drzew. Telewizji prawie nie oglądam, więc nie wiem jak tam to obrazują.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com