Temperatury północnego Atlantyku zbliżone do normalnych [aktualizacja]

Temperatury północnego Atlantyku zbliżone do normalnych [aktualizacja]

W połowie roku 2015 w północnej części Atlantyku miał miejsce silny spadek temperatur wód powierzchniowych oceanu, a średnia temperatura roczna była w tym regionie najniższa w historii obserwacji. Przyniosło to oczywiste pytania na temat przyczyny takiego stanu rzeczy i wiele spekulacji na temat konsekwencji tak niskich temperatur oceanu. Pojawiły się wręcz apokaliptyczne prognozy mówiące o skrajnie ostrych zimach mających nawiedzić Wielką Brytanię.

Obecnie, po niemal dwóch latach o tamtych zdarzeń, anomalie temperatury powierzchniowej oceanu (SSTA) w zasadzie wróciły do normy. Silną anomalię z 2015 widać na poniższym wykresie przedstawiającym zmiany SSTA (zbiór OiSSTv2, źródło: Climate Explorer).

Jak widać, po silnym spadku temperatur w II połowie roku 2015, w pierwszej połowie 2016 były one już przeważnie powyżej normy.  We wrześniu niemal cała północna część Atlantyku charakteryzowała się temperaturami powyżej średniej z lat 1971-2000 (poniższe mapy wykonaliśmy w oparciu o zbiór ERSST v5):

Dla porównania, tak wyglądała słynna plama chłodu w sierpniu 2015:

Nie jest pewne, czy słynny “cold blob” w najbliższym czasie pojawi się znowu. Jest jednak pewne, że apokaliptyczny prognozy o związanej z nim rychłej Małej Epoce Lodowej były przedwczesne.

Aktualizacja:

OHC dla 0-700m również wróciła do wartości normalnych, jest jednak nadal niższa, niż w połowie I dekady XXI wieku. Zmiana fazy AMO?

 

Print Friendly, PDF & Email

18 Replies to “Temperatury północnego Atlantyku zbliżone do normalnych [aktualizacja]”

  1. Jakie przedwczesne prognozy o małej epoce lodowcowej ? ;) – Wczoraj np na Grenlandii spadło 12 Giga ton śniegu… Tylko jest jedno ale na części tej wyspy była prawdopodobnie również odwilż:
    http://beta.dmi.dk/en/groenland/maalinger/greenland-ice-sheet-surface-mass-budget/
    ps. Zawsze mnie śmieszy jak nadejście epoki lodowcowej prognozuje się po dużych opadach śniegu – A jakimś wyznacznikiem czy zbliżamy się do epoki lodowcowej jest po prostu czy ten śnieg przetrwa do kolejnej zimy :)

  2. Sytuacja miała miejsce w 2015, dlatego mniej więcej od jesieni tego roku klimat w Polsce zaczął wariować. Mocno się ochłodziło, ciepło przychodzi na krótko, a ostatnia pora roku jaka mi sie podobała to była zima…2015. W tym roku na północy Polski nie było ani wiosny, ani lata, ani teraz jesieni w subiektywnym odczuciu (nie tylko moim), bo wielu ludzi narzeka na pogodę od dwóch lat. Być może dlaczego tak się stało część została wyjaśniona w tym artykule.

    1. Nie kojarzę, by aż tak wiele osób narzekało na pogodę ostatnimi laty. Ostatnio zdarzyło się to chwilowo w czasie mrozów w styczniu, wcześniej narzekano w sierpniu 2015 na falę upałów. W klimacie Polski w ostatnich 2 latach (wyjąwszy sierpień 2015) nie było nic zwariowanego – ten rok będzie jednym z bardziej zbliżonych do normy klimatycznej z lat 1981-2010 w ostatnich latach.
      https://meteomodel.pl/klimat/poltemp/akt_mon/year_to_date.png

      1. Admin – to prawda, zbliżony do normy w polskich warunkach klimatycznych oznacza dla mnie po prostu zimny. Ale to pokazuje faktycznie skale ochłodzenia jakimi jesteśmy świadkami od ponad dwóch lat. Może co prawda w statystykach tego nie widać, ale subiektywnie jest to odczuwalne.

          1. Ale nie w Polsce, tutaj żeby było w miarę przyjemnie musi być grubo ponad normę.

        1. Za trzy kwartały 2017 opady zróżnicowane co można zobaczyć na przykładzie trzech letnich miesięcy. http://klimat.pogodynka.pl/pl/climate-maps/#Precipitation/Seasonal/2017/1/Summer Będą miejsca w poł.wsch. części kraju (nieliczne) gdzie opady roczne będą ,chyba poniżej średniej wieloletniej. W regionie katowickim zanosi się na opady w normie dzięki rekordowemu wrześniowi (130-200mm opadu)i mokremu kwietniowi (około 100mm). W październiku z dzisiejszymi 6-8 mm dopiero 50mm ,ale może jeszcze z 20mm dopadać (średnia października dla Katowic to 46mm) Dużo gorsze w skutkach są październikowe wichury ,ale mam nadzieje ,ze w niedzielę skończy się na 70km/h w porywach w Aglomeracji śląskiej. Na usłonecznienie osobiście w miesiącach wiosennych ,letnich i jesiennych specjalnie uwagi nie zwracam a w gorące, upalne i słoneczne dni wręcz unikam słońca. Co innego na nartach zimą . Tu jest wskazana ,,lampa ” i lekki mróz.

          1. No tak, południe suchsze. A na północy prawdopodobnie wszystkie pory roku będą powyżej normy opadów.

    2. Tu masz mapki IMGW . http://klimat.pogodynka.pl/pl/climate-maps/#Mean_Temperature/Seasonal/2017/1/Summer Zobacz jakie lato było w południowej Polsce np. w Katowicach, Rzeszowie, Krakowie. Temperatura wyraźnie powyżej średniej a opady wyraźnie poniżej średniej. Oczywiście są osoby ,które twierdziły (nawet Tutaj),że lata w tym roku na Górnym Śląsku nie było. Tylko w Polsce aż tylu jest zwolenników jak najszybszego ocieplania klimatu. Mam krewnych i znajomych w Niemczech i tam wszyscy są przekonani ,ze AGW to nic dobrego i trzeba temu przeciwdziałać!

      1. Dla mnie zwolennicy szybkiego AGW patrzą zdecydowanie za bardzo krótkowzrocznie i wybiórczo. Jak z tymi słodyczami lub chipsami poprawiającymi chwilowo nastrój…

        1. Ci zwolennicy to nie jest jednolita grupa. Zawiera w końcu prawie 100% naukowców zajmujących się klimatem (mówię o całym świecie).

          Natomiast zarzut wybiórczości jest znacznie trafniejszy wobec denialistów klimatycznych, z prostego powodu, że jeśli chcesz wierzyć w nieprawdę to musisz filtrować bardzo silnie fakty.

    3. Dla mnie wyznacznikiem tego, czy aura jest lepsza, czy gorsza jest to, czy zachęca do zejścia z ruchliwych traktów komunikacyjnych do parku, lasu, itp. – może to być spacer, bieganie, jazda na rowerze (zimą biegówkach) lub wszelaka inna aktywność. Sama temperatura ma drugorzędne znaczenie.

      A kiedy Polacy tyle narzekają? Myślę, że przede wszystkim wówczas, gdy aura popada zbyt często lub na długo w jakieś skrajności – bo przecież zmienność wynikająca z naszych ‘norm’ nie jest wcale aż taka dokuczliwa (przy obecnym poziomie technologicznym).

  3. Najśmieszniejsze jest to, ze ta zimna plama i związane z tym przesunięcie Prądu Północnoatlantyckiego nieco na południe prawdopodobnie pomogło w uzyskaniu dodatniego NAO przez cztery ostatnie zimy. Obecny układ też jest sprzyjający dodatniemu NAO, ale słabiej. Może w końcu zwolennicy mroźnych zim doczekają się jakiejś w najbliższych latach (ale chyba jeszcze nie tej zimy).

  4. Czytałem kiedyś opowiadanie SF o naukowcach, którzy wynaleźli antygrawitację. A wynaleźli bo im wojskowi pokazali film z rzekomego prawie udanego eksperymentu w którym wynalazca latał ale w wyniku awarii zginął nie pozostawiając planów urządzenia. Filmik był spreparowany ale pomógł stworzyć prawdziwy wynalazek. Morał: jak ktoś uwierzy że coś jest możliwe to może mu się udać to zrobić.

    Ja tak miałem z mapkami w tym wpisie. Zobaczyłem je i pomyślałem: “O, Piotr umie robić mapki a Climate Explorer. Nie wiedziałem, ze to jest możliwe”. Zanim się połapałem w błędzie (z Climate Explorer jest wykres, nie mapki), to już się nauczyłem to robić. Bo rzeczywiście jest to możliwe:

    Może nie taka ładna, ale jest (w opowiadaniu prawdziwy aparat antygrawitacyjny ważył parę ton, zamiast paru kilogramów jak ten z fałszywego filmiku, ale działał!). Dzięki, Piotr!

    PS. Znalazłem info o tym opowiadaniu. Jest to Raymond F. Jones “Noise level”. Wiem już też, ze jest to ulubione opowiadanie zwolenników istnienia antygrawitacji. Chyba wyciągnęli z niego niewłaściwy morał 🙃

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com