Groźny medikan?

Groźny medikan?

W ciągu najbliższych godzin na Morzu Śródziemnym ma dojść do rozwoju tzw. medikanu, czyli “śródziemnomorskiego huraganu”. Mimo bardzo zbliżonego wyglądu (często mają one nawet wytworzone wyraźne oko), nie są one zaliczane do cyklonów tropikalnych. Mimo to mogą się charakteryzować bardzo silnym wiatrem (osiągającym siłę huraganu I kategorii) i dużymi sumami opadów. W trakcie wejścia na ląd mogą zatem doprowadzać do dużych zniszczeń i bezpośredniego zagrożenia życia.

Wg wielu modeli do rozwoju potencjalnie silnego i groźnego medikanu ma dojść w ciągu najbliższych kilkunastu godzin w środkowej części Morza Śródziemnego. Życie rozpoczyna on w zasadzie właśnie obecnie, jako niezbyt głęboki układ niskiego ciśnienia nad obszarem północno-wschodniej Libii. Przyniesie on bardzo wysokie sumy opadów, sięgające wg modelu ICON-EU nawet blisko 500 mm, na szczęście głównie nad obszarem Morza Śródziemnego.

Wg modelu ECMWF największa średnia prędkość wiatru w tym układzie przekraczać będzie 80 km/h, wg modelu ICON należy liczyć się z porywami wiatru sięgającymi na pełnym morzu ok 149 km/h. Obecne prognozy wskazują na uderzenie medikanu w Kretę, gdzie na wyżej położonych terenach przynieść ma porywy wiatru sięgające 180 km/h, lub Peloponez.

Lokalnie na Peloponezie prognozowane sumy opadów mają sięgać 400 mm. Zdecydowanie dalszy rozwój tego układu wart jest dalszej obserwacji. Ostatnim przypadkiem interesującego medikanu był medikan Numa z listopada zeszłego roku.

Poniedziałek wietrzny, ale nie aż tak groźny

Poniedziałek wietrzny, ale nie aż tak groźny

Przynajmniej nie tak groźny, jak wskazywała na to część wcześniejszych prognoz. Mimo to niepokojące są nadal prognozy ECMWF, który daje silne porywy wiatru, przekraczające na znacznym obszarze kraju 90 km/h, co może skutkować stratami w drzewostanie, a także przerwami w dostawie energii elektrycznej.

Wg ECMWF wiać zacznie już dziś wieczorem w południowo-zachodniej części Polski, gdzie prędkość wiatru przekroczy w porywach 70 km/h. Do 23:00 czasu lokalnego wiać będzie na całym obszarze województwa dolnośląskiego – w porywach ponad 90 km/h, w Karkonoszach nawet do 140 km/h. W porównaniu do prognoz z wcześniejszych dni, trasa niżu będzie położona nieco dalej na południe i przebiegać będzie od Dolnego Śląska po południową część województwa podlaskiego. Ośrodek niżowy będzie się przesuwał bardzo szybko, stąd już trzy godziny później, w poniedziałek o 2:00 czasu lokalnego, największych porywów wiatru spodziewać się należy os południowo-wschodniej części Wielkopolski po Lubelszczyznę oraz w Małopolsce i na Śląsku, gdzie wg modelu ECMWF osiągną one do 90 km/h na nizinach i do ok. 120 km/h w Beskidzie Żywieckim oraz w Tatrach. Do 8:00 strefa porywów o prędkości dochodzącej do 100 km/h znajdzie się nad Lubelszczyzną, a następnie opuści obszar Polski.

Bardzo groźnie przedstawiają się wyniki modelu ICON dla Małopolski, gdzie w nocy prędkość wiatru w porywie miałaby osiągać 120 km/h, nie tylko w górach. To doprowadziłoby z pewnością do znacznych strat w drzewostanie, paraliżu komunikacyjnego oraz przerw w dostawie prądu. Mieszkańcy Małopolski wyruszający w poniedziałkowy poranek do pracy mogliby być nieco zaskoczeni.

Poniżej: porywy wiatru wg. modelu ICON-EU.

Niż przyniesie nie tylko silny wiatr, ale i duże opady, które nieco na północ od trasy jego przemieszczania się osiągną nawet do 40 mm.

Już po przejściu układu niskiego ciśnienia, model ten prognozuje również rozwój konwekcji w północnej części Polski i liczne burze.

Podsumowując: od dzisiejszego wieczora, do jutrzejszego poranka czeka nas zdecydowanie nieprzyjemna, a nawet groźna pogoda. Na szczęście wszystko będzie się odbywać głównie w nocy, więc w czasie najmniejszego natężenia ruchu i aktywności ludzkiej. Mimo to ostrzegamy i radzimy rozważyć opuszczanie domu, szczególnie w południowej części Polski.

Uwaga: w powyższej analizie całkowicie pominęliśmy wyniki modelu GFS, jako że jak wspominaliśmy wcześniej, jego prognozy dotyczące cyklogenezy strasznie nas zawiodły w poprzednim sezonie jesienno-zimowym. Dla porządku dodamy, że wg tego modelu ciśnienie w ośrodku niżowym spadnie nad Polską nieco poniżej 1000 hPa. Wg modelu ECMWF będzie on głębszy i osiągnie od 994 hPa nad Dolnym Śląskiem, 993 hPa między Warszawą a Radomiem i 991 hPa lokalnie na południu województwa Podlaskiego. Dość podobny przebieg (z tylko nieco wyższym ciśnieniem w południowo-zachodniej Polsce) prognozuje model ICON-EU.

Prognozy w dalszym ciągu groźne

Prognozy w dalszym ciągu groźne

Najnowsza odsłona GFS w dalszym ciągu prognozuje na poniedziałek przejście przez obszar naszego kraju potencjalnie bardzo groźnego układu niskiego ciśnienia. Do realizacji tej prognozy pozostały już zaledwie 72 godziny i można już właściwie z 95% prawdopodobieństwem powiedzieć, że w istocie do tego dojdzie. Pozostają jednak pytania dotyczące siły tego układu i jego dokładnej trasy. Model GFS z 00UTC jest nieco łagodniejszy od prognozy z 18UTC, jednakże i w jego przypadku nie można wykluczać porywów wiatru sięgających 100 km/h. Warto zwrócić tu uwagę, że taki sam niż zimą byłby dużo mniej groźny – w tym czasie drzewa nie posiadają już liści i stawiają znacznie mniejszy opór.

W dalszym ciągu skrajnie groźny jest model ECMWF (na ten czas jeszcze z wczoraj, 12UTC), który prognozuje porywy wiatru przekraczające 120 km/h. Należy pamiętać, że w poprzednim sezonie jesienno-zimowym to właśnie ECMWF znacznie lepiej prognozował cyklogenezę i dalszy rozwój układów niskiego ciśnienia. Na szczególną uwagę zasługuje tu przypadek z 18 stycznia 2018, kiedy model GFS prognozował niż znacznie głębszy, niż miało to miejsce w rzeczywistości, a zdecydowanie lepiej zachowały się inne modele (ECMWF, ICON-EU). Zobaczymy, czy tak też będzie w tym wypadku.

Poniżej: GFS Ensembles, 18UTC 2018-09-20

Zdecydowanie większa liczba realizacji wiązki prognozy z 18UTC jest za stosunkowo umiarkowaną głębokością prognozowanego układu niskiego ciśnienia. Kilka realizacji jest jednak bardzo niepokojących.

Późny upał

Późny upał

Zgodnie z przewidywaniami wczoraj miejscami temperatury przekroczyły 30°C. Tak było np. na stacji synoptycznej w Kole, gdzie temperatura wzrosła do 30.4°C, 30.2°C było w Dobrogoszczu, 30.0°C w Radoszewicach. Bardzo wysokie były również średnie temperatury dobowe, które miejscami przekroczyły 22°C. Jeszcze tylko dziś i jutro temperatury osiągną tak wysokie wartości, od soboty czeka nas spodziewane duże ochłodzenie. Zaznaczy się ono już w piątek po południu na północnym zachodzie naszego kraju:

W dalszym ciągu model GFS straszy dość głębokim układem niskiego ciśnienia, który miałby przechodzić nad Polską w poniedziałek w nocy i rano. Odsłona z 18UTC prognozowała wysokie średnie prędkości wiatru, sięgające na nizinach 18 m/s i porywy przekraczające 27 m/s.

 

Podobnie prognozował model ICON z 18UTC:

Trochę uspokajać może fakt, że przynajmniej na razie taka wersja jest głównie domeną operacyjnej realizacji modeli. Żadna z realizacji wiązki poza operacyjną nie widziała o 18UTC takiego niżu nad Polską:

Widziała go niestety jednak operacyjna odsłona modelu ECMWF. Była ona nawet bardziej radykalna od GFS, gdyż sugerowała porywy wiatru przekraczające 120 km/h. Sprawa wymaga więc dalszej obserwacji.

Głęboki niż nad Polską – skutki wichury

Głęboki niż nad Polską – skutki wichury

Głęboki niż, który wczorajszego dnia przyniósł nam bardzo wietrzną pogodę opuszcza już obszar Polski. Zgodnie z przewidywaniami porywy wiatru były w Polsce znacznie niższe, niż u naszych zachodnich sąsiadów i na ogół nie osiągały 100 km/h. Najsilniej powiało w Bielsku-Białej, gdzie odnotowano poryw rzędu 32 m/s (115 km/h). Na pozostałym obszarze, za wyjątkiem wyższych partii gór porywów przekraczających 100 km/h nie odnotowano.

Read More Read More

Uwaga na silny wiatr!

Uwaga na silny wiatr!

W dniu dzisiejszym przez północną część naszego kraju będzie przemieszczał się dosyć głęboki ośrodek niżowy. Jak zwykle ma to miejsce w takich przypadkach, należy się spodziewać silnych porywów wiatru, szczególnie w południowej części Polski. Najsilniej wiać ma na Dolnym Śląsku, gdzie lokalnie późnym wieczorem można się spodziewać porywów wiatru przekraczających 30 m/s (108 km/h).

Read More Read More

Niż “Michael” przynosi silniejszy wiatr

Niż “Michael” przynosi silniejszy wiatr

Doskonale sprawdzają się jak na razie nasze przypuszczenia odnośnie porywów wiatru związanych z przemieszczającym się nad Skandynawią niżem “Michael”, który w niektórych mediach zupełnie bezpodstawnie został nazwany “orkanem”, a jego nazwa z nieznanych nam do końca przyczyn została zmieniona na “Marcin”. W chwili obecnej najsilniejsze porywy wiatru notowane są nad samym morzem i osiągają przeważnie 20-25 m/s (72-90 km/h). Nieco silniejsze porywy notowane są bardzo lokalnie – w Darłowie było to maksymalnie 25.8 m/s (93 km/h).

Read More Read More

Wichury: najnowsze wyliczenia UEMS

Wichury: najnowsze wyliczenia UEMS

Najnowsze wyliczenia naszego modelu UEMS 5km nie różnią się znacznie od tego, co prezentowaliśmy wczoraj wieczorem. Wg nich niż będzie przesuwał się znaną już wczoraj trasą. Nieco wyższe jest prognozowane w jego centrum ciśnienie: minimalnie 972 hPa. W dalszym ciągu spodziewane jest pojawienie się licznych zjawisk konwekcyjnych – burze pojawią się na przesuwającym się nad Polską w nocy i wczesnym rankiem froncie atmosferycznym i nie można ich wykluczyć niemalże nigdzie, może za wyjątkiem północno-wschodniej części kraju.

Read More Read More

Wichura nad Polską – skutki i jakość prognoz

Wichura nad Polską – skutki i jakość prognoz

Głęboki niż z ciśnieniem w centrum spadającym poniżej 986hPa, który przyniósł wczoraj wichury na znacznym obszarze naszego kraju, opuścił już granice Polski i znajduje się obecnie we wschodniej części Białorusi. Przyniósł on nie tylko problemy z dostawą energii elektrycznej, ale i – niestety – co najmniej dwie ofiary śmiertelne. Na szczęście maksymalne notowane porywy wiatru były nieco niższe, niż prognozowane przez większość modeli numerycznych.

Read More Read More

Briefing Sztabu Kryzysowego w Zielonej Górze.

Briefing Sztabu Kryzysowego w Zielonej Górze.

  • Powoli przywracane jest zasilanie do części miasta
  • Zasilanie powinno wrócić w zachodniej części miasta – Os. Przyjaźni i Zacisze
  • Problem nie dotyczył tylko Zielonej Góry, ale całej zachodniej części województwa
  • Wg szacunków prądu pozbawionych było 250 – 270 tys ludzi

Więcej szczegółów:

https://www.facebook.com/radiozielonagora/videos/1441971052518064/

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com