Burze i śnieg

Burze i śnieg

W Polsce kończy się ostatnia doba wieńcząca rekordowo ciepły kwiecień, a tymczasem wczoraj, głównie w zachodniej Europie w wielu miejscach zagrzmiało. Ogólnie w Europie odnotowano w ciągu ostatnich 24 godzin ponad 300 000 wyładowań atmosferycznych.

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, układ niżowy panujący na zachodzie kontynentu przyniósł znaczne ochłodzenie w północnej Francji. Miejscami temperatura spadła tam poniżej +1°C i spadł śnieg.

 

Kolejne uderzenie zimy

Kolejne uderzenie zimy

Zbliża się kolejne ochłodzenie. Będzie ono wyraźnie odczuwalne już dzisiaj, póki co głównie w północnej części kraju. W piątek czeka nas główne uderzenie zimy – postępujące od północy ochłodzenie połączone z dosyć obfitymi opadami śniegu w południowej części kraju.

Dziś w ciągu dnia spodziewamy się dosyć sporego rozrzutu temperatur. O ile w południowo-wschodniej części Polski może być jeszcze 11-12°C, o tyle na krańcach północnych należy się spodziewać zaledwie 1°C i opadów śniegu.

Jutro w północnej części kraju temperatura w ciągu dnia będzie już ujemna, ale opady śniegu będą tylko lokalne i raczej nie utworzą wysokiej pokrywy śnieżnej.

Najciekawiej sytuacja przedstawia się w piątek. Tutaj już niemal na obszarze całego kraju temperatura w ciągu dnia będzie oscylować w okolicy 0°C, chociaż pojawi się bardzo duża różnica temperatur pomiędzy Małopolską i Podkarpaciem, gdzie ma być nawet 8°C, a krańcami północno-wschodnimi, gdzie będzie od -5 do -6°C.  W południowej części kraju pojawią się również silne opady. W części województwa śląskiego, w Małopolsce oraz na Podkarpaciu początkowo będą to opady deszczu przechodzące w godzinach popołudniowych w deszcz ze śniegiem i śnieg. Na północ od tych obszarów śnieg będzie padał wcześniej, miejscami intensywnie. Dla przykładu model ICON przewiduje, że w Rzeszowie opady deszczu przejdą w śnieg około 19:00 czasu lokalnego.

Mimo, że do opisywanych zdarzeń z piątku pozostało zaledwie około 50 godzin, modele nie są ze sobą zgodne ani co do rozkładu najsilniejszych opadów, ani co do wysokości pokrywy śnieżnej, która będzie ich wynikiem. Wspomniany wyżej model ICON sugeruje, że na Dolnym Śląsku wysokość pokrywy śnieżnej będzie raczej niewielka. Zaś model ECMWF wskazuje, że we Wrocławiu możemy spodziewać się nawet około 10 cm.

Niższe niż w prognozach poprzednich sumy opadu dla Dolnego Śląska sugeruje również model GFS. Model ten wskazuje też dużo późniejsze ochłodzenie. Wg niego izoterma 0°C o 12UTC 16 marca (piątek) przebiegać będzie od Koszalina po Białystok. Model ICON widzi ją daleko głębiej na południe, na linii Opole-Zamość, bardziej zbliżony do wyników ICON jest również ECMWF, a także nasz rodzimy UMPL.

Rozkład temperatury wg modelu UMPL (ICM, źródło: http://meteo.pl):

Wg modelu GFS ochłodzenie potrwa zaledwie kilka dni, a już 22 marca temperatury ponownie miałyby przekroczyć 10°C. Zdecydowanie bardziej powściągliwy w tej kwestii jest ECMWF, który wskazuje na ścieranie się ciepłych i chłodnych mas powietrza w zasadzie do końca swojej 10-dniowej prognozy. Nawet najbliższe dni stoją jak widać pod znakiem zapytania, a dalsze prognozy są w związku z tym w zasadzie niemożliwe do postawienia.

No i na koniec smutna informacja – dziś w Cambridge zmarł Stephen Hawking, znany nie tylko ze swoich osiągnięć na polu fizyki, ale też z dużego dystansu do własnej osoby.



 

Zima w Irlandii

Zima w Irlandii

U nas ostatni atak zimy odznaczył się przede wszystkim bardzo niskimi temperaturami. Zima w Irlandii również dała się we znaki. Co prawda nie było aż tak mroźno, jak u nas (na oficjalnych stacjach meteorologicznych temperatura spadała do około -7°C), jednakże odnotowano przy tym sporo (szczególnie jak na irlandzkie warunki) opadów śniegu. Poniżej przykład, jak wyglądała droga z Castlepollard do Mullingar (Zjęcie: Michael Halpin via Facebook):

W związku z silnymi opadami śniegu na Wyspach zamkniętych zostało wiele dróg i lotnisk. W Irlandii 24 000 odbiorców pozbawionych zostało prądu, zamknięto wiele szkół, na lotnisku w Dublinie odwołano wszystkie loty.

Dziś sytuacja ulegać już będzie poprawie, przede wszystkim spodziewać się należy postępującego ocieplenia. Padający od paru dni śnieg przejdzie w opady deszczu, a temperatura w centralnej części wyspy wyniesie od 2 – 3°C dziś do 7 – 8°C w dniach kolejnych.

Jutrzejsze opady śniegu

Jutrzejsze opady śniegu

Wyniki modeli numerycznych są już ze sobą z grubsza zbieżne, można więc już więcej powiedzieć na temat jutrzejszych opadów śniegu związanych z niżem, który będzie przemieszczał się nad naszym krajem. Przede wszystkim należy zauważyć, że śnieg nie spadnie wszędzie, a jego największej ilości spodziewamy się w stosunkowo wąskim pasie od Śląska, przez Mazowsze aż po Warmię i Mazury. Wiele zależy od rzeczywistego położenia układu niżowego.

Read More Read More

Śnieżnie na północnym wschodzie Polski

Śnieżnie na północnym wschodzie Polski

W dniu dzisiejszym temperatura powietrza w ciągu dnia nadal jest ujemna na północnym wschodzie kraju (taką możliwość sygnalizowaliśmy wczoraj). W Białowieży jest obecnie -1.7°C. Na południowym zachodzie kraju odczuwalny jest już napływ cieplejszego powietrza, stąd tutaj lokalnie temperatura przekracza już +10°C. Ciepły front atmosferyczny przesuwa się w chwili obecnej w głąb kraju – na północnym wschodzie przynosi on opady śniegu.

Read More Read More

Pierwsza pokrywa śnieżna

Pierwsza pokrywa śnieżna

Zgodnie z przypuszczeniami, wczoraj w godzinach popołudniowych i wieczornych opady deszczu zaczęły miejscami przechodzić w deszcz ze śniegiem i śnieg. Opady były gdzieniegdzie na tyle intensywne, że doprowadziły do powstania niewielkiej i nietrwałej pokrywy śnieżnej. Nad ranem 1 cm śniegu leżał w Bielsku-Białej i Olsztynie, 2 cm w Lesku i Częstochowie, 4 cm śniegu notowano w Mławie. Miejscami śnieg nadal pada, głównie w północno-wschodniej części kraju i w górach. Pokrywa śnieżna będzie nietrwała i najprawdopodobniej stopi się dziś w ciągu dnia.

Czy spadnie śnieg?

Czy spadnie śnieg?

Modele obiecują nam ocieplenie do 15°C w drugiej połowie przyszłego tygodnia. Zanim jednak to nastąpi, czeka nas kilka chłodniejszych dni z temperaturami nie przekraczającymi w ciągu dnia 5°C, a miejscami spadającymi do okolic 0°C. Dodatkowo pojawią się opady deszczu, deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu, którym towarzyszył będzie silniejszy wiatr (co głupsze media straszą nawet cyklonem, najwyraźniej orkany stały się passé). Dla wielu będzie to pogoda bardzo nieprzyjemna, jednak całkowicie normalna dla przełomu II i III dekady listopada.

Read More Read More

Opady śniegu

Opady śniegu

Niedługo po przejściu wspomnianego wcześniej niżu, czeka nas ochłodzenie i związane z nim przelotne opady śniegu i (a może przede wszystkim) krupy śnieżnej. Nasz model opady te widzi już w niedzielę po południu, nie tylko w górach, ale i na nizinach, gdzie miejscami wysokość na której wystąpić mogą opady śniegu obniży się znacznie poniżej 300 metrów. Śnieg widać już również na naszych mapach rodzaju opadu. Są to nawet opady stosunkowo silne, nie wykluczone też że w czasie ich występowania zagrzmi!

Read More Read More

Pierwsze akcenty zimowe?

Pierwsze akcenty zimowe?

Tak przynajmniej “straszy” nas model ECMWF. I nie jest to jedyna taka odsłona… Prognoza odległa, ale znając możliwości modelu ECMWF nie sposób o niej nie wspomnieć. Jeszcze dziś cieszyliśmy się iście letnią pogodą z temperaturami przekraczającymi 26°C, a już za tydzień być może przyjdzie się nam zmierzyć z pogodą iście zimową – włącznie z temperaturami w ciągu dnia 25°C niższymi niż dzisiaj! Na pocieszenie dodamy, że model GFS wcale się z takim rozwojem wypadków nie zgadza, a prognoza jest odległa – już za granicą horyzontu “pewnej” prognozy.

Read More Read More

Śnieg, który nie spadł

Śnieg, który nie spadł

Serwis rmf24.pl doniósł o niezwykłym zdarzeniu, jakim miały być obfite opady… śniegu w St. Petersburgu. W opublikowanym tam artykule czytamy:

W sieci pojawiło się mnóstwo zdjęć i filmów, na których widać ulice Petersburga przykryte śniegiem. Wszystko za sprawą sobotniej śnieżycy, której towarzyszył grad.

Wszystko to jest ilustrowane odpowiednimi zdjęciami oraz filmem:

Problem polega na tym, że to co widzimy, to nie śnieg a grad, choć trzeba przyznać, że wyjątkowo obfity. Dziwi jednak niezdolność autora tekstu do rozpoznania tych dwóch jakże różnych od siebie typów opadu, tym bardziej, że autorzy filmów i zdjęć pokazanych w artykule najwyraźniej z tym problemu nie mają.

Artykuł został również dodany w serwisie wykop.pl, gdzie w komentarzach co błyskotliwsze jednostki wykorzystały pomyłkę autora artykułu do podnoszenia wątpliwości odnośnie Globalnego Ocieplenia.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com