Przymrozki

Przymrozki

Wczorajsze niezbyt wysokie temperatury maksymalna i dzisiejsza pogodna noc doprowadziły do znacznych spadków temperatur na nizinach. Lokalnie pojawiły się temperatury ujemne (na wysokości 2 m). Tak było m.in. w Karżniczce (pomorskie), gdzie temperatura minimalna spadła do -0.3°C. Na wojskowej stacji w Cewicach (z której pomiary nie są jednak traktowane jako “oficjalne”) było nawet -1.3°C. Tegoroczny maj jest miesiącem bardzo ciepłym, a jak do tej pory przymrozków nie notowano. Na nizinach w Polsce ujemne temperatury minimalne notowano każdego maja, co najmniej od 1951 r. Najwyższą absolutną temperaturę minimalną w maju notowano w 1966, kiedy w ciągu całego miesiąca temperatura spadła jedynie do -0.4°C w Sulęcinie (2 maja 1966). Najniższą temperaturę minimalną w latach 1951-2017 notowano w maju w roku 2011, kiedy 4 maja notowano -7.8°C na posterunku Kasparus.

Poniżej: rozkład temperatury minimalnej 4 maja 2011, (interpolacja: IDW).

Najwyższą temperaturę minimalną w maju notowano 28 maja 1958 na stacji Warszawa-Bielany: 21.6°C.

 

Niski zasięg lodu w Arktyce

Niski zasięg lodu w Arktyce

Wg japońskiej agencji JAXA w chwili obecnej zasięg pokrywy lodu dryfującego Arktyki jest drugi najmniejszy w historii pomiarów satelitarnych. Mniejszy zasięg mieliśmy tylko w roku 2016, wtedy jednak niesprzyjające topnieniu warunki atmosferyczne spowodowały w czerwcu znaczne spowolnienie zmniejszania zasięgu pokrywy lodowej.

Poniżej: zasięg pokrywy lodowej 16 maja 2018 wg JAXA:

W tym roku wyjątkowo niski był zasięg lodu dryfującego na Morzu Beringa. Niski zasięg w okresie zimowym spowodował, że wczesną wiosną roztopił się on całkowicie wyjątkowo wcześnie, co dodatkowo spowodowało szybszy, niż zwykle spadek zasięgu pokrywy lodowej na Morzu Czukockim. Najprawdopodobniej konsekwencją takiej sytuacji będzie szybki spadek zasięgu lodu na Morzu Beauforta w najbliższych miesiącach.

Źródło: https://sites.google.com/site/arcticseaicegraphs/regional

Poniżej: porównanie zasięgu pokrywy lodowej na Morzu Beringa 25 marca w ostatnich latach (Źródło).

Wczesną wiosną mieliśmy wyższe, niż w ostatnich latach, zasięgi na morzach Barentsa i Karskim. W przypadku tego pierwszego morza zasięg pokrywy lodowej już szybko spada i istnieje ryzyko, że jego ostateczny zasięg spadnie do sera bardzo wcześnie.

Jak już wspomniano, całkowity zasięg pokrywy lodu dryfującego Arktyki jest obecnie drugi najmniejszy w historii pomiarów satelitarnych (a wg rekonstrukcji drugi najmniejszy co najmniej w ciągu ostatnich 120 lat). Sytuację tę doskonale obrazuje poniższy wykres (źródło: http://meereisportal.de/).

Do końca kwietnia zasięg pokrywy lodowej Arktyki był zbliżony do zeszłorocznego. W maju topnienie przebiegało jednak znacznie szybciej, niż w 2017. Warto zwrócić uwagę, że w chwili obecnej zasięg lodu jest znacznie mniejszy, niż w roku 2012, kiedy wystąpiło absolutne (rekordowe) minimum zasięgu późnym latem. Powtórzenie się tak sprzyjających topnieniu warunków w okresie letnim niechybnie spowodowałoby, że tegoroczny zasięg byłby prawdopodobnie jeszcze niższy, niż ten z 2012 (w 2012 wyższy ogólny zasięg pokrywy lodowej mieliśmy dzięki wysokiemu jej zasięgowi na obszarach, gdzie lód i tak ulega całkowitemu topnieniu w okresie letnim). Niestety nie da się przewidzieć pogody, jaka w regionie arktycznym będzie panować kilka miesięcy wprzód, możemy więc jedynie powiedzieć, że ryzyko wystąpienia skrajnie niskiego zasięgu pokrywy lodu dryfującego Arktyki późnym latem tego roku jest bardzo poważne. Nie chcielibyśmy się kategorycznie wypowiadać na temat tego, jakie są szanse na rekord, ale jeśli mamy już podać jakieś liczby, to jest to 15-30%.

 

Kwiecień 2018 na świecie (NOAA/NCEI)

Kwiecień 2018 na świecie (NOAA/NCEI)

Nie tylko w Polsce kwiecień 2018 okazał się być rekordowo ciepły, co doskonale widać na mapie przygotowanej przez NOAA/NCEI. Najciemniejsze kolory reprezentują punkty siatki (a raczej gridboxy) w których kwiecień był najcieplejszy od co najmniej 1880.

Rekordowo ciepło było – jak już wiemy – w środkowej i częściowo w południowej części Europy. Po za tym rekordowo wysokie temperatury notowano nad oceanami, lokalnie w Australii, południowej Afryce i Indonezji, a także w środkowej części Ameryki Południowej. Niektórzy fanatyczni entuzjaści hipotezy o postępującym właśnie ochłodzeniu klimatu ochoczo rzucili się na doniesienia o rekordowo zimnym kwietniu w Ameryce Północnej. Jak widać był to jedyny region na świecie (nie uwzględniono tu jednakże obszarów polarnych), w którym temperatury były rekordowo niskie. W związku z postępującym Globalnym Ociepleniem prawdopodobieństwo występowania rekordów zimna znacznie (ale nie całkowicie) zmalało. Dzięki temu obszary dotknięte wartościami rekordowo wysokimi mają globalnie nawet kilkadziesiąt razy większą powierzchnię, niż obszary dotknięte wartościami rekordowo niskimi.

Rozkład anomalii temperatury kwietnia w Polsce – drugie oszacowanie

Rozkład anomalii temperatury kwietnia w Polsce – drugie oszacowanie

Pierwsze oszacowanie oparte o zbierane z serwisu ogimet.com codziennie średnie dobowe temperatury powietrza wskazywało na wartość anomalii temperatury kwietni (okres referencyjny 1981-2010) równą +4.70°C. Kolejne oszacowanie, tym razem uwzględniające oficjalne średnie miesięczne temperatury powietrza wskazuje na to, że anomalia ta była nieco niższa i wyniosła +4.66°C. Jedną z przyczyn niższego oszacowania jest z pewnością to, że w tym przypadku część stacji zostało poddanych procesowi homogenizacji, co w ogólnym rozrachunku potrafi nieco obniżyć ich średnie miesięczne w stosunku do wartości surowych (na przykład we Wrocławiu). Różnice w oszacowaniu pojawiają się też zależnie od rodzaju użytej interpolacji. Oficjalną wartością z serii Poltemp jest zawsze ta wyliczona z użyciem krigingu.

Kwiecień 2018 – kriging

Kwiecień 2018 – IDW

 

Rekordowo zimny kwiecień w niektórych stanach USA

Rekordowo zimny kwiecień w niektórych stanach USA

Podczas gdy na sporym obszarze Europy mieliśmy najcieplejszy kwiecień od co najmniej 1800 r (a w wielu miejscach rekord z 1800 został pobity), w Stanach Zjednoczonych istniały spore obszary, na których kwiecień zapisał się jako najzimniejszy od co najmniej 1895 r. Rozkład anomalii (w postaci rankingowej) przedstawiają poniższe mapy.

Źródło: NOAA

Jak widać nie w całych Stanach Zjednoczonych kwiecień był zimny, miejscami na południowym wschodzie, podobnie jak w Europie, średnie temperatury były rekordowo wysokie. Jednak obszar na którym obserwowano temperatury rekordowo niskie (od 1895) był znacznie większy i obejmował swym zasięgiem Minnesotę, obie Dakoty (z tym że tylko mały fragment Dakoty Północnej), Wisconsin, Michigan, a  także nieduże fragmenty Kansas, Missouri, Oklahomy, Arkansas, Teksasu, Luizjany i Missisipi. Na niektórych obszarach w/w stanów (szczególnie w Minnesocie) anomalia temperatury wynosiła nawet -6.6°C. W północnej części Wisconsin średnia temperatura kwietnia spadła poniżej -1.0°C (przy normie około +4.5°C).

W skali globalnej był to zaś kwiecień bardzo ciepły. Wg reanalizy ERA-Interim odznaczał się on globalną anomalią temperatury równą blisko 0.5°C (okres referencyjny 1981-2010). W tej serii pomiarowej był to globalnie trzeci najcieplejszy kwiecień.

Źródło: Copernicus.

Kwiecień 2018 #2

Kwiecień 2018 #2

Z naturalnych przyczyn temat rekordowo ciepłego kwietnia zostanie z nami przez jakiś czas (chyba, że rozpocznie się temat rekordowo ciepłego maja ;) ). Poniżej rozkład średniej temperatury w kwietniu 2018 (kriging).

Z danych historycznych wynika, że na południe od linii Berlin-Zielona Góra-Leszno-Częstochowa-Nowy Sącz rekordowo ciepły pozostaje kwiecień 1800. Na północ od tej linii najcieplejszy był kwiecień 2018, za wyjątkiem stacji położonych nad samym Bałtykiem, lub w pobliżu. Tam najcieplej było w roku 2000. Tak było między innymi w Świnoujściu, Kołobrzegu, Koszalinie, Ustce, Helu. Rok 2000 był również cieplejszy miejscami w północno-wschodniej Polsce: w Suwałkach do rekordu zabrakło 0.5°C.

Jak słusznie zauważył w komentarzach @ArcticHaze, gdyby bieżący rok był rokiem przestępnym, to kwiecień okazałby się być jeszcze bardziej niezwykły – z serii wypadłby chłodny 1 kwietnia, a doszedłby znacznie cieplejszy 1 maja. W Przemyślu średnia temperatura kwietnia wyniosłaby wówczas 15.2°C, a średnia obszarowa wzrosłaby o około 0.2°C.

Rekordowo ciepło było nie tylko w Polsce, ale również w Chorwacji i Niemczech (choć tu serie pomiarowe są nieco krótsze, szczególnie w Niemczech – od 1881 r.). W Zagrzebiu średnia temperatura kwietnia osiągnęła 17.3°C i była wyższa od rekordowej z lat 1862-2017 o 1.4°C.

Źródło: @EKMeteo/Twitter

W Belgradzie (Serbia) średnia temperatura kwietnia osiągnęła 18.2°C i była rekordowa dla lat 1889-2018.

Źródło: @EKMeteo/Twitter

Nieco mniej niezwykły jest rekord z Lublany:

Źródło: @EKMeteo/Twitter

Wyjątkowo silne przebicie rekordu mieliśmy za to w Podgoricy.

Źródło: @EKMeteo/Twitter

Źródłem powyższych wykresów jest ten twitt.

Jak się więc okazuje, nie tylko Polska była pod wpływem tak olbrzymiej dodatniej anomalii temperatury. Doskonale obrazuje to poniższa mapa:

Źródło: Twitter

W Lwowie średnia temperatura kwietnia wyniosła 13.5°C. Tutaj cieplejszy był kwiecień 1920 (13.7°C, w 1920 centrum anomalii dodatniej znalazło się na wschód od Polski i nawet w Kijowie średnia temperatura miesięczna wynosiła 13.5°C – w tym roku było to 13.2°C.  W Wasilewiczach (Białoruś) średnia temperatura kwietnia 2018 wyniosła 11.1°C (1920 11.8°C, 2000 11.7°C). W Połtawie (Ukraina) w latach 1900-2017 najcieplejszym kwietniem był ten z 2012 (13.6°C), w tym roku notowano 12.4°C. Wydaje się, że w roku 1800 główny rdzeń anomalii był położony nieco na zachód w stosunku do tego roku – cieplej było np. w Austrii. W Paryżu kwiecień 1800 charakteryzował się niezbyt skrajną średnią rzędu 12.7°C (2007 =  14.9°C, 2018 = 13.6°C), jeszcze niższa anomalia panowała w Hiszpanii: w Barcelonie średnia temperatura kwietnia 1800 wyniosła zaledwie 13.3°C (0.9°C powyżej normy z lat 1961-1990). Na Gibraltarze (Cadiz) kwiecień 1800 był chłodny (14.7°C przy normie 1961-1990 równej 15.4°C).

Rekordowo ciepły kwiecień w Polsce

Rekordowo ciepły kwiecień w Polsce

Anomalia temperatury kwietnia 2018 (średnia obszarowa) osiągnęła +4.70°C (okres referencyjny 1981-2010) i była wyższa od rekordowej wartości z roku 1800 aż o 0.62°C. Tym samym padł 218. letni rekord, który wydawał się jak do tej pory niemal nie do pobicia. W tym miejscu należy jednak zauważyć, że średnia anomalia kwietnia 1800 była najprawdopodobniej nieco przeszacowana. Problem nie polega na niejednorodności pomiarów, ale na zbyt małej ich liczbie. W roku 1800 najwyższe wartości anomalii temperatury padły w południowej części kraju: we Wrocławiu średnia temperatura kwietnia wyniosła wówczas 15.0°C, w Krakowie 14.9°C (należy przy tym zaznaczyć, że są to średnie odniesione do historycznego położenia tych stacji). Im dalej na północ, tym anomalie były niższe i już w Warszawie średnia temperatura miesięczna wynosiła tylko 12.3°C i nie była nawet rekordowo wysoka dla tej serii pomiarowej. W Suwałkach średnia temperatura powietrza osiągnęła zaledwie okolice 9.0°C, podobnie było w Gdańsku. To właśnie taki rozkład anomalii spowodował, że o ile w roku 1800 nieco cieplej (ale niewiele) było w południowej części kraju, o tyle w północnej części Polski znacznie cieplejszy był kwiecień tegoroczny. To zaś przeważyło na tym, że obszarowo obecny kwiecień okazał się być rekordowo ciepły.

Najwyższą średnią temperaturę miesięczną w kwietniu 2018 (obliczoną wg średniej synoptycznej) odnotowano w Libertowie: 15.0°C. W Przemyślu było to 14.8°C, a w Tarnowie 14.7°C. Na pojedynczych posterunkach pomiarowych wartość średniej temperatury kwietnia nawet w południowej Polsce dorównała więc rekordom z 1800. Poniżej lista średnich temperatur miesięcznych w latach 1800, 1918, 2000, 2009 i 2018 (dane nieostateczne).

1800 1918 2000 2009 2018
Warszawa-Okęcie 12,4 11,3 13,7
Warszawa-Obs 12,3 13,2 12,8 14,1*
Warszawa-Obs II 10,9
Wrocław-Obs 15,0 12,7 12,4 12,5 14,3
Wrocław 12,1 12,2 14,0
Opole 12,3 12,1 14,3
Poznań 12,9** 12,1 12,1 13,4
Tarnów 12,3 12,1 14,7
Przemyśl 11,7 11,4 14,8
Suwałki 9,2* 10,0* 11,1 8,4 10,6
Hel 8,9 8,0 8,7
Łeba 9,9 8,5 9,5
Szczecin 11,3 11,0 11,9 12,3
Zielona Góra 11,9 11,9 12,7 13,6
Gorzów Wlkp 11,5 11,7 12,4 13,2
Gdańsk 9,4 9,7 10,0*
Kraków-Balice 12,2 11,4 13,8
Kraków-Obs (UJ) 14,9 12,9 13,1
Kraków-Obs (IMGW) 12,2 12,1
Zakopane 9,4 8,3 8,8 11,5
Łódź 12,2 12,5 11,5 13,0
Śnieżka 2,7 2,8 4,0 4,6
Wilno 9,0 10,3 11,3 8,7 10,3
Berlin 13,9 11,8 12,3 13,7 13,9
Praga-Klementinum 16,2 11,4 13,5 15,1
Budapeszt 17,1 12,9 14,6 15,5 16,4
Praga 14,6 10,0 11,0 13,0 13,1
Kopenhaga 8,9 7,4 9,5 10,5 8,6
Ryga 7,6 8,9 10,7 8,4 8,3*
Trondheim-Vaernes 5,3 5,3 6,7 6,9 5,6
Uppsala-Univ 4,9 3,2 6,0 7,7 6,5
Sztokholm-Bromma 5,2 3,7 6,0 7,9 6,3

*Dane oszacowane

**Wartość z serii historycznej (Smosarski, 1925)

Poniżej: wstępne oszacowanie rozkładu anomalii temperatury w roku 1800 (z roku 2012).

W powyższym oszacowaniu (uwaga, okres referencyjny 1961-1990!), z uwagi na brak danych z Wielkopolski i Pomorza, izoanomala 6°C położona jest zbyt daleko na północ. Najprawdopodobniej również dane z Wrocławia są nieco zawyżone, a izoanomala ta powinna przechodzić przez Dolny Śląsk, Małopolskę i (być może) Podkarpacie. To samo dotyczy izoanomali 5°C, która powinna przechodzić przez Wielkopolskę. Taki układ izoanomali, jak powyżej, jest artefaktem związanym z brakiem danych. Centrum najwyższych anomalii w Europie znajdowało się wówczas w południowej części Niemiec, Czechach, Austri i na Węgrzech. W porównaniu do 1800, w minionym kwietniu w centrum anomalii panowały temperatury nieco niższe, była ona jednak bardziej rozległa (przynajmniej w kierunku północnym).

Miniony kwiecień był zdecydowanie najbardziej niezwykłym miesiącem ostatnich lat. Średnia temperatura maksymalna w Tarnowie osiągnęła aż 21.9°C, a w Przemyślu 22.1°C. Są to wartości charakterystyczne raczej dla bardzo chłodnego lipca (w Tarnowie w Lipcu 2000 średnia temperatura maksymalna wynosiła 22.1°C, w lipcu 1984 było to zaledwie 20,8°C, a w 1979 20.7°C). Kwiecień ten był w tym regionie zbliżony wręcz do przeciętnego czerwca (1951-1980 = 22.1°C, 1981-2010 = 22.6°C) i około o 2°C cieplejszy, niż przeciętny maj. Na uwagę zasługuje fakt, że wysokie temperatury panowały niemal od początku miesiąca. Zwykle ciepłe kwietnie (2000) charakteryzowały się nieco chłodniejszą pierwszą połową miesiąca i silnym uderzeniem ciepła w jego trzeciej dekadzie. W tym roku wartości temperatury maksymalnej nie osiągnęły, ale wyjątkowo ciepło zrobiło się już 3 kwietnia. Dzięki temu kwiecień ten “wypracował” wyjątkowo dużą liczbę dni z temperaturą maksymalną >= 20.0°C. Przeciętnie w latach 1951-2017 takich dni mieliśmy 4.2 we Wrocławiu (42 przypadki na dekadę) i 4.8 w Tarnowie. Najwięcej dni z Tmax >= 20.0°C w Tarnowie wystąpiło w roku 2000 (15), zaś we Wrocławiu w 2000 i 2009 (12). Zdarzały się też nierzadko lata w których w kwietniu temperatura w ogóle nie osiągała 20°C. W Tarnowie było tak aż przez trzy lata z rzędu między 1978 a 1980, ogólnie zaś takich lat w okresie 1951-2018 notowano 7. We Wrocławiu było ich znacznie więcej, bo 12 (18%). W 1954 roku najwyższa temperatura maksymalna odnotowana w kwietniu we Wrocławiu wyniosła jedynie 16.8°C, w 1958 w Suwałkach było to zaledwie 13.8°C. Jeszcze niższe absolutne Tmax kwietnia notowano w 1965 na Rozewiu, gdzie przez cały miesiąc temperatura nie wzrosła wyżej, niż do 10.8°C. W latach 1958 i 1965 temperatury wyższej od 20°C nie notowano w kwietniu nigdzie w Polsce. W 1958 pierwsze przekroczenie tego progu w Polsce miało miejsce 1 maja, a w 1965 dopiero 15 maja (Zgorzelec 20.7°C). Jeszcze później pierwsze przekroczenia progu 20°C miały miejsce w 1965 na Wybrzeżu: w Łebie 8 czerwca, na Rozewiu i Helu 16 czerwca 1965.

W tym roku padł rzecz jasna kwietniowy absolutny rekord liczby dni z Tmax >=20.0°C: w Tarnowie notowano 23 takie dni, we Wrocławiu było ich 20.

 

Ostatnia prosta

Ostatnia prosta

Pozostały ostatnie, ale decydujące dni kwietnia. Wczorajsza anomalia temperatury dobowej była ponownie nieco niższa, niż prognozowana przez model GFS i wyniosła -1,24°C. Anomalia wymagana dla rekordowo ciepłego kwietnia wzrosła tym samym do -0.09°C. Przyczyny zawyżania anomalii temperatury są w zasadzie dwie. Po pierwsze model globalny słabo prognozuje nocne wychłodzenia radiacyjne, po drugie prognozowane anomalie są oparte o dane z 4 terminów, pomijając termin z 03UTC, kiedy owe wychłodzenie jest największe. Takie zachowanie prognozowanych anomalii jest bardzo łatwe do przewidzenia, warto również zwrócić uwagę, że równie często model potrafi zaniżać anomalie w przypadkach silnych adwekcji ciepła.

Oczywiście w świetle prognoz nie ma żadnej szansy na to, by rekord nie padł. Począwszy od dnia dzisiejszego mamy do czynienia z silną adwekcją ciepła, która prowadzić będzie do tego, że ostatnie dni okażą się najcieplejsze (pod względem średniej temperatury obszarowej) w całym miesiącu. Trudno się tu oprzeć refleksji, że zaledwie parę dni decyduje o rekordzie, ale tak jest niemal zawsze. Prognozowana anomalia miesięczna w świetle prognozy z 00UTC wynieść ma +4.71°C.

  25-04 00:00 26-04 12:00 27-04 00:00 27-04 12:00 28-04 00:00 Wynik
25.04.2018 3,8 . . . . 3,66
26.04.2018 0 . . . . -0,51
27.04.2018 -0,4 -0,4 -0,6 . . -1,24
28.04.2018 2,8 3,9 3,7 3,5 3,5  
29.04.2018 3 7,2 7,0 6,7 7,2  
30.04.2018 6,1 6,9 7,0 7,6 7,9

 

 

Ostatni dzień ochłodzenia

Ostatni dzień ochłodzenia

Zgodnie z przypuszczeniami wczorajsza anomalia temperatury dobowej uśredniona dla obszaru całego kraju wyniosła -0.51°C i była niższa, niż prognozowana przez model GFS. Było to do przewidzenia, jako że modele generalnie kiepsko sobie radzą z oceną wychłodzenia radiacyjnego, dodatkowo wczorajsze liczne przelotne opady nieco obniżyły miejscami temperatury w ciągu dnia.

Wg najnowszej prognozy GFS z dziś z 00UTC dzisiejszy dniem będzie ostatnim dniem z ujemną dobową anomalią temperatury powietrza, która wynieść ma około -0.6°C. Ponownie jednak chłodny ranek może nieco tę anomalię obniżyć. Wg prognozy tej ostateczna anomalia temperatury kwietnia wyniesie +4.71°C.

25.04 00:00 25.04 12:00 25.04 18:00 26.04 00:00 26.04 06:00 26.04 12:00 27.04 00:00 Wynik
25.04.2018 3,8 . . . . . . 3,66
26.04.2018 0 -0,1 0 0,2 . . . -0,51
27.04.2018 -0,4 -0,4 -0,2 -0,2 -0,2 -0,4 -0,6
28.04.2018 2,8 3,4 3,6 3,9 3,9 3,9 3,7
29.04.2018 3 4,3 4,5 5,2 6,1 7,2 7,0
30.04.2018 6,1 7,5 6,3 6,1 6,5 6,9 7,0

Rekordowo ciepły kwiecień jest już pewny. W świetle prognoz nie istnieje szansa, by pozostałe dni kwietnia odznaczyły się anomalią niższą, niż -0.38°C, a taka byłaby wymagana aby ostateczna wartość anomalii kwietnia wyniosła co najwyżej +4.08°C.

Wyniki GFS z 2018-04-26 12UTC

Wyniki GFS z 2018-04-26 12UTC

Prognozowana anomalia temperatury kwietnia wg stanu na 12UTC 26 kwietnia: +4.75°C.

Prognozy przesunęły największą anomalię dobową na 29 kwietnia.

  25-04 00:00 25-04 12:00 25-04 18:00 26-04 00:00 26-04 06:00 26-04 12:00 Wynik
25.04.2018 3,8 . . . . . 3,66
26.04.2018 0 -0,1 0 0,2 . .  
27.04.2018 -0,4 -0,4 -0,2 -0,2 -0,2 -0,4  
28.04.2018 2,8 3,4 3,6 3,9 3,9 3,9  
29.04.2018 3 4,3 4,5 5,2 6,1 7,2  
30.04.2018 6,1 7,5 6,3 6,1 6,5 6,9

 

Właściwie w chwili obecnej rekord kwietnia jest już przesądzony. Wymagana anomalia pozostałych dni dla pobicia rekordu to -0.41°C, a ocieplenie od soboty jest już pewne. Średnia temperatura kwietnia w Przemyślu sięga do wczoraj 14.5°C, w ciągu najbliższych dwóch dni ulegnie ona obniżeniu, ale w wyniku ocieplenia w ostatnich dniach miesiąca osiągnąć może ostatecznie 14.5 – 14.7°C. Niewiele zabraknie tu więc do pokonania bariery 15°C.

Od dzisiaj aktualne prognozy anomalii dobowych wg modelu GFS można sprawdzić tutaj.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com