Rekordowo niska dobowa amplituda temperatury powietrza we Wrocławiu

Rekordowo niska dobowa amplituda temperatury powietrza we Wrocławiu

Dzisiejszego dnia padła rekordowo niska amplituda temperatury dobowej we Wrocławiu w okresie letnim. Maksymalna temperatura wyniosła 19.7°C, zaś minimalna 18.5°C, a więc amplituda dobowa to zaledwie 1.2°C. Do tej pory najniższe amplitudy latem we Wrocławiu notowano:

  • 1.9°C w czerwcu (15  czerwca 1956, Tmax=11.9°C, Tmin=10.0°C)
  • 1.6°C w lipcu (20 lipca 1981, Tmax=13.1°C, Tmin=11.5°C)
  • 1.5°C w sierpniu (6 sierpnia 2006, Tmax=17.3°C, Tmin=15.8°C)

Warto zwrócić uwagę, że tak niska amplituda wystąpiła w połączeniu z stosunkowo wysokimi temperaturami. Jeszcze bardziej niezwykłe jest, że w ciągu ostatnich dwóch dób (tj. od 17 lipca od 18UTC) amplituda temperatury wyniosła zaledwie 1.9°C. Takiego przypadku nie notowano co najmniej od 1951 r.

Poniżej: przebieg temperatury i innych parametrów meteorologicznych we Wrocławiu między 17 lipca 18UTC a dziś 18UTC.

Źródło: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2018-07-19&rodzaj=st&wmoid=12424&dni=03&ord=desc&s=

Niższe amplitudy dobowe dzisiejszego dnia notowano tylko w Zakopanem (1.0°C) i na Kasprowym Wierchu (1.1°C).

Ekstremalne temperatury w północnej Skandynawii

Ekstremalne temperatury w północnej Skandynawii

W północnej części Skandynawii temperatury ustanawiają kolejne rekordy. Już wczoraj temperatury maksymalne przekroczyły tu 30°C, a dziś mogą osiągnąć nawet 33°C. Zaskakująca i niezwykła rzecz miała miejsce tej nocy nad samym Morzem Barentsa. W miejscowości Makkaur Fyr wczorajszego wieczora wiatr zmienił kierunek na południowy i odnotowano gwałtowny wzrost temperatury z 18 na 28°C. Sytuacja ta utrzymała się całą noc, tak że temperatura minimalna nad ranem wyniosła tu… 25.2°C (!). Obecnie temperatura wzrosła do 30.9°C. Przypominamy, że mówimy tu o stacji położonej na 70° 42’N, czyli już daleko za kołem polarnym. Jeśli do dziś, 18UTC temperatura nie spadnie tu poniżej 25°C, będzie można mówić o prawdziwym ewenemencie.

Położenie Makkaur Fyr.

Poniżej: przebieg temperatur w Makkaur Fyr (źródło: Ogimet). Gwałtowne ocieplenie wieczorem pojawiło się również na innych stacjach w tej okolicy.

Poniżej: maksymalne temperatury w dniu wczorajszym. Źródło: meteociel.fr.

Żeby jeszcze bardziej uświadomić wam, jak bardzo niezwykła byłaby to temperatura minimalna dobowa, wystarczy że powiemy iż w roku 1998 najwyższą temperaturą maksymalną było w Makkaur Fyr  +19.4°C, a w wielu latach nie notowano 25°C ani razu (nie mówiąc już o minimalnej temperaturze dobowej). najwyższą temperaturę maksymalną (seria od 1998) notowano tu w lipcu 2011 (+29.8°C). Rekord ten został oczywiście dziś pobity z dużym zapasem (11UTC: +30.9°C).

Pierwsza doba opadów

Pierwsza doba opadów

Za nami pierwsza opadów, które zgodnie z prognozami były miejscami dość obfite. Do 6UTC najwięcej opadu notowano na stacji Półrzeczki: ok. 72 mm. Dane ze stacji w Szczyrku są błędne (wysoki opad o 3UTC, nie poparty danymi radarowymi). Dziś nadal będzie sporo padać. Wg modelu ICON-EU największych opadów można się spodziewać w województwie zachodniopomorskim, gdzie od dzisiaj 00UTC do jutra 00UTC model sugeruje grubo ponad 100 mm opadu. Jednakże znaczna część tego opadu miała spaść już do 6UTC, co w ostateczności nie miało miejsca (opady były niższe).

Wyjątkowo wysokie, jak na panujące warunki były temperatury. Mając na myśli “takie warunki” wskazujemy tu na całkowity brak usłonecznienia, opad w ciągu dnia > 5 mm i duże zachmurzenie (w ciągu dnia). Okazuje się, że w lipcu mieliśmy we Wrocławiu 33 takie dni (od 1974), których średnia temperatura wynosiła przeciętnie 14.8°C. W sposób oczywisty ten typ pogody przynosi latem temperatury niższe od normy wieloletniej. Biorąc pod uwagę lipiec i sierpień łącznie, dostajemy w efekcie 68 takich dni z średnią temperaturą 14.5°C. Tymczasem wczorajsze średnie dobowe na znacznej większości stacji synoptycznych przekroczyły 18°C, osiągając miejscami nawet powyżej 20°C. We Wrocławiu średnia temperatura dobowa wyniosła 18.7°C. Tylko w jednym przypadku (zgodnym z opisanymi wyżej kryteriami) była wyższa: 25 lipca 2001 (19.0°C), trudno jednak to uznać za identyczny przypadek, jako że 25 lipca 2001 mieliśmy znaczne przejaśnienia (skutkujące wzrostem temperatury) w drugiej części dnia. Wszystko wskazuje na to, że ostatnia doba była pod tym względem naprawdę niezwykła.

Jak można się łatwo domyśleć niska była również amplituda temperatur. Między 6UTC wczoraj a 6UTC dzisiaj wyniosła ona zaledwie 2.6°C. Co prawda w oficjalnych danych za poprzednią dobę widać temperaturę maksymalną równą 25.8°C, ale została ona odnotowana podczas doby poprzedniej (wartości ekstremalne notuje się między 18UTC doby poprzedniej a 18UTC doby bieżącej). W latach 1951-2017 odnotowano we Wrocławiu (w lipcu i sierpniu) łącznie zaledwie 39 dni (0.9% przypadków) z amplitudą dobową mniejszą od 3°C. Przeciętna średnia temperatura takiego dnia wynosiła 14.1°C, a najniższą amplitudę notowano 6 sierpnia 2006 r. (1.5°C). Na chwilę obecną amplituda dobowa dla 18 lipca 2018 wynosi 1.3°C, jednak najprawdopodobniej będzie wyższa. Dla lipca rekord wynosi 1.6°C i padł 20 lipca 1981. Absolutnie najniższa amplituda dobowa temperatury we Wrocławiu odnotowana została 24 listopada 1985 i wyniosła 0.6°C.

Wysokie temperatury mimo opadów spowodowały, że wczorajsza anomalia temperatury dobowej osiągnęła wartości dodatnie.

Rekordowe lato w Skandynawii

Rekordowe lato w Skandynawii

Po ekstremalnie ciepłym maju, czerwiec w Skandynawii zapisał się łagodniejszymi temperaturami, które i tak miejscami niemal o 3°C przekraczały normę z lat 1961-1990. Jednak od końca czerwca do chwili obecnej notujemy tu kolejną falę gorąca. Miejscami padł rekord liczby dni z temperaturą wyższą od 30°C. Na przykład na stacji Gulsvik wczoraj odnotowano 20. taki dzień. Po 1951 roku najwięcej tzw. “tropedager” (“dni tropikalne”) w Norwegii wystąpiło w 1955, kiedy w miejscowości Kongsberg było ich 18. Sięgając do starszych zapisów można znaleźć rekord absolutny – w 1901 w Oslo było takich dni 20. Ten rekord najprawdopodobniej pobity zostanie już dziś.

Prognozowana anomalia temperatury w ciągu najbliższych 10 dni. Najwyższe odchylenia od normy prognozowane są w Szwecji i Finlandii.

Z wysokimi temperaturami idzie w parze susza. Miejscami do połowy czerwca spadło ok. 10 mm opadu, co w połączeniu z wysokimi temperaturami doprowadziło do bardzo trudnej sytuacji hydrologicznej. Od 29 czerwca w Oslo panuje zakaz grilowania i rozpalania ognisk, nawet w miejscach do tego przeznaczonych. Szacuje się, że plony będą aż o 60% niższe niż zazwyczaj, a to doprowadziło do m.in. sytuacji w której rolnicy nie mają czym wykarmić zwierząt. Część z tych zwierząt zostanie najprawdopodobniej przeznaczona na rzeź. Do tej pory strażacy byli wzywani do blisko 300 pożarów lasów – tylu, co w całym roku ubiegłym.

Norwedzy z niepokojem obserwują również poziom wód gruntowych, który nieustannie się obniża. Może dojść do sytuacji, w której część gospodarstw domowych zostanie pozbawiona dostępu do bieżącej wody. Szacuje się, że jeśli w ciągu najbliższych miesięcy sytuacja nie ulegnie zmianie, wody może zabraknąć nawet na głównym lotnisku stolicy – Oslo Gardermoen.

Absurdalnie ciepły czerwiec w północnej Rosji

Absurdalnie ciepły czerwiec w północnej Rosji

W Polsce anomalia temperatury czerwca nie należała do rekordowo wysokich, tymczasem są miejsca w Rosji, gdzie odchylenie temperatury od normy z lat 1961-1990 przekroczyło… 8°C! Tak było m.in. w Olenioku (Jakucja), gdzie średnia temperatura czerwca wyniosła 18.2°C, podczas gdy przeciętna średnia temperatura czerwca wynosi tu zaledwie 10.1°C. Miesięczny rekord ciepła został tu pobity aż o 3.3°C (14.9°C, 1941). Warto zwrócić uwagę, że był to czerwiec ciepły nawet jak na polskie standardy.

Rekordowo ciepło było na znacznym obszarze Jakucji i Kraju Krasnojarskiego. W Chatandze czerwiec był aż o 8.3°C cieplejszy od średniej z lat 1981-2010. Średnia temperatura miesięczna wyniosła tu 14.0°C, rekord z roku 1908 został pobity aż o 2.6°C. W tym wypadku wystarczy wspomnieć, że w ostatnich 70 latach tylko czterokrotnie zdarzyła się tu średnia temperatura czerwca > 10.0°C, przy czym najcieplej było w 1908 (11.4°C), 1959 (10.4°C), 1990 (10.2°C), 2001 (10.2°C) i 2002 (10.3°C). Rekordowo ciepło było również na wyspach Morza Łaptiewów, tutaj jednak rekord został pobity dość nieznacznie (Kotielnyj 2.1°C, poprzedni rekord to 1.7°C z 1969).

Rekordowo zimny dzień na północnym wschodzie Polski

Rekordowo zimny dzień na północnym wschodzie Polski

W dniu dzisiejszym we wschodniej Polsce, a szczególnie na Podlasiu będą panować wyjątkowo niskie temperatury maksymalne. Spodziewamy się, że miejscami nie przekroczą one 12°C. W latach 1951-2017 najniższa temperatura maksymalna lipca w Białymstoku wystąpiła w 1993 i wyniosła 13.5°C – jak do tej pory dzisiejsza doba ma maksymalnie 12.3°C. W Różanymstoku rekord ten to 11.5°C (1977), tutaj rekord nie padnie, jako że wczoraj o 18UTC notowano 11.9°C. Bardzo duże szanse na rekord ma za to Białowieża, gdzie wczoraj o 18UTC notowano zaledwie 10.0°C, a rekord wynosi 13.1°C (1977, 1993). Tak niskie temperatury związane są nie tylko z trwającą od paru dni adwekcją chłodu, ale przede wszystkim całkowitym zachmurzeniem i opadami związanymi z niżem z nad Białorusi.

Wg prognoz temperatura maksymalna do 18UTC w wielu miejscach nie przekroczy 11-12°C, będąc (jak wykazano wyżej) rekordową, lub bliską rekordowej w całym okresie pomiarowym od 1951 r. Dużo cieplej będzie w zachodniej części kraju, gdzie temperatury wzrosną nawet to 22-23°C.

Miejscami suma opadu za ostatnie 6 godzin przekroczyła już na Podlasiu 10 mm (Białowieża 11 mm). Opady o zmiennej intensywności powinny się tu utrzymać do wieczora.

Wg modelu UMPL 4km o 12UTC najzimniej ma być w rejonie Gołdapi – nawet poniżej 11°C. Model ten wskazuje, że temperatury maksymalne na Mazurach i Podlasiu nie przekroczą 12°C.

Źródło: model UMPL 4km (ICM, mapy.meteo.pl).

Rekordowa temperatura minimalna

Rekordowa temperatura minimalna

Jak donosi Washington Post (za Jeffem Mastersem z Weather Underground), w ostatnich dniach (a dokładniej 26 czerwca) w Kurajjacie (Oman) odnotowano rekordowo wysoką temperaturę minimalną – w ciągu całej doby nie spadła ona poniżej 42.6°C, co stanowi nowy światowy rekord najwyższej odnotowanej temperatury minimalnej. Poprzedni rekord wynosił 41.9°C, a temperaturę taką zmierzono 27 czerwca 2011, również w Omanie, w pobliżu lotniska Chasab.

Poniżej: zdjęcie satelitarne z satelity MODIS wykonane 26 czerwca 2018 (Źródło: MODIS/Weather Underground).

Liczba dni z temperaturą maksymalną wyższą od 95 percentyla

Liczba dni z temperaturą maksymalną wyższą od 95 percentyla

Poniżej przedstawiamy dotychczasową liczbę dni na wybranych stacjach, w których temperatura maksymalna przekroczyła 95 percentyl. Mała uwaga: 95 percentyl dla danego dnia wyliczono w oparciu o dane z lat 1981-2017 dla tegoż dnia ± 3 dni.

Na wszystkich stacjach liczba takich dni znacznie przekracza normę, na niektórych jest rekordowa (do ostatniego dnia z którego posiadamy dane).

Rekord ciepła w Chatandze

Rekord ciepła w Chatandze

Nadal bardzo wysokie temperatury panują w północnej części Rosji, w ostatnich dniach szczególnie nimi dotknięty okazuje się półwysep Tajmyr. Dziś w Chatandze odnotowano 31.7°C, co jest najwyższą temperaturą notowaną w czerwcu w historii pomiarów meteorologicznych. Poprzednia rekordowo wysoka temperatura padła 22 czerwca 2002 r. i wynosiła 31.5°C. Średnie odchylenie temperatury pierwszych 14 dni czerwca od normy z lat 1981-2010 wyniosło aż +9.6°C. W chwili obecnej średnia temperatura czerwca (do 14. włącznie) wynosi +12.5°C i jest o 1.1°C wyższa od dotychczasowego rekordu z 1908 r. Najzimniejszy czerwiec w Chatandze wystąpił w 1987 r. (+0.9°C).

Poniżej: czerwiec 1987 w Chatandze (źródło ogimet).

Suma opadu w roku 2017

Suma opadu w roku 2017

Rok 2017 zapamiętamy jako wyjątkowo wilgotny, szczególnie w północnej Polsce, gdzie suma roczna opadów w wielu miejscach przekroczyła 1000 mm, dochodząc lokalnie aż do 1300 mm. Obszar z sumą opadu niższą od 700 mm był stosunkowo niewielki i objął głównie Dolny Śląsk, Wielkopolskę, południową część województwa kujawsko-pomorskiego, Lubelszczyznę i część województw podkarpackiego i świętokrzyskiego. Najwyższe sumy na nizinach notowano w Polanowie (1343 mm) i Łobzowie (1322 mm).

W Polanowie wszystkie sumy miesięczne od czerwca włącznie przekraczały 100 mm. Rok 2017 nie był tu jedynym z sumą roczną przekraczającą 1000 mm, ale mimo to był zdecydowanie najwilgotniejszy. Do tej pory rekord należał do roku 1981 (1151 mm), został on w 2017 pobity o niemal 200 mm. Co ciekawe, o ile liczba dni z opadem >= 0.1 mm i >= 1.0 mm nie była rekordowa, o tyle padł rekord liczby dni z wyższą sumą: >= 5 mm (82), >= 10 mm (46), >= 20 mm (15), >= 30 mm (7, tyle samo co w 2000).

Na północy Polski obserwujemy w ostatnich dziesięcioleciach wzrost rocznej sumy opadów. We wspomnianym Polanowie w latach 1951-1980 i 1961-1990 notowano zwykle ok. 780 – 800 mm opadu w ciągu roku. W latach 1991-2017 suma ta wzrosła do ok. 860-880 mm. W Polsce południowej zaś sumy opadów w wielu miejscach maleją.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com