Rekord ciepła w Chatandze

Rekord ciepła w Chatandze

Nadal bardzo wysokie temperatury panują w północnej części Rosji, w ostatnich dniach szczególnie nimi dotknięty okazuje się półwysep Tajmyr. Dziś w Chatandze odnotowano 31.7°C, co jest najwyższą temperaturą notowaną w czerwcu w historii pomiarów meteorologicznych. Poprzednia rekordowo wysoka temperatura padła 22 czerwca 2002 r. i wynosiła 31.5°C. Średnie odchylenie temperatury pierwszych 14 dni czerwca od normy z lat 1981-2010 wyniosło aż +9.6°C. W chwili obecnej średnia temperatura czerwca (do 14. włącznie) wynosi +12.5°C i jest o 1.1°C wyższa od dotychczasowego rekordu z 1908 r. Najzimniejszy czerwiec w Chatandze wystąpił w 1987 r. (+0.9°C).

Poniżej: czerwiec 1987 w Chatandze (źródło ogimet).

Coraz wyższe temperatury…

Coraz wyższe temperatury…

…prognozowane są przy Morzu Łaptiewów. Wg ostatnich odsłon modelu GFS anomalia temperatury w ciągu kolejnych 10 dni może tam sięgnąć… 20°C. Latem nie jest to raczej częste. Sytuacja robi się nie tylko interesująca, ale i dosyć niepokojąca. Poniżej od lewej: prognozowana anomalia temperatury, norma temperatur dla tego okresu i prognozowana temperatura średnia.

Źródło: http://www.karstenhaustein.com

Rozkład anomalii temperatury kwietnia w Polsce – drugie oszacowanie

Rozkład anomalii temperatury kwietnia w Polsce – drugie oszacowanie

Pierwsze oszacowanie oparte o zbierane z serwisu ogimet.com codziennie średnie dobowe temperatury powietrza wskazywało na wartość anomalii temperatury kwietni (okres referencyjny 1981-2010) równą +4.70°C. Kolejne oszacowanie, tym razem uwzględniające oficjalne średnie miesięczne temperatury powietrza wskazuje na to, że anomalia ta była nieco niższa i wyniosła +4.66°C. Jedną z przyczyn niższego oszacowania jest z pewnością to, że w tym przypadku część stacji zostało poddanych procesowi homogenizacji, co w ogólnym rozrachunku potrafi nieco obniżyć ich średnie miesięczne w stosunku do wartości surowych (na przykład we Wrocławiu). Różnice w oszacowaniu pojawiają się też zależnie od rodzaju użytej interpolacji. Oficjalną wartością z serii Poltemp jest zawsze ta wyliczona z użyciem krigingu.

Kwiecień 2018 – kriging

Kwiecień 2018 – IDW

 

Rekordowo zimny kwiecień w niektórych stanach USA

Rekordowo zimny kwiecień w niektórych stanach USA

Podczas gdy na sporym obszarze Europy mieliśmy najcieplejszy kwiecień od co najmniej 1800 r (a w wielu miejscach rekord z 1800 został pobity), w Stanach Zjednoczonych istniały spore obszary, na których kwiecień zapisał się jako najzimniejszy od co najmniej 1895 r. Rozkład anomalii (w postaci rankingowej) przedstawiają poniższe mapy.

Źródło: NOAA

Jak widać nie w całych Stanach Zjednoczonych kwiecień był zimny, miejscami na południowym wschodzie, podobnie jak w Europie, średnie temperatury były rekordowo wysokie. Jednak obszar na którym obserwowano temperatury rekordowo niskie (od 1895) był znacznie większy i obejmował swym zasięgiem Minnesotę, obie Dakoty (z tym że tylko mały fragment Dakoty Północnej), Wisconsin, Michigan, a  także nieduże fragmenty Kansas, Missouri, Oklahomy, Arkansas, Teksasu, Luizjany i Missisipi. Na niektórych obszarach w/w stanów (szczególnie w Minnesocie) anomalia temperatury wynosiła nawet -6.6°C. W północnej części Wisconsin średnia temperatura kwietnia spadła poniżej -1.0°C (przy normie około +4.5°C).

W skali globalnej był to zaś kwiecień bardzo ciepły. Wg reanalizy ERA-Interim odznaczał się on globalną anomalią temperatury równą blisko 0.5°C (okres referencyjny 1981-2010). W tej serii pomiarowej był to globalnie trzeci najcieplejszy kwiecień.

Źródło: Copernicus.

Kwiecień 2018 #2

Kwiecień 2018 #2

Z naturalnych przyczyn temat rekordowo ciepłego kwietnia zostanie z nami przez jakiś czas (chyba, że rozpocznie się temat rekordowo ciepłego maja ;) ). Poniżej rozkład średniej temperatury w kwietniu 2018 (kriging).

Z danych historycznych wynika, że na południe od linii Berlin-Zielona Góra-Leszno-Częstochowa-Nowy Sącz rekordowo ciepły pozostaje kwiecień 1800. Na północ od tej linii najcieplejszy był kwiecień 2018, za wyjątkiem stacji położonych nad samym Bałtykiem, lub w pobliżu. Tam najcieplej było w roku 2000. Tak było między innymi w Świnoujściu, Kołobrzegu, Koszalinie, Ustce, Helu. Rok 2000 był również cieplejszy miejscami w północno-wschodniej Polsce: w Suwałkach do rekordu zabrakło 0.5°C.

Jak słusznie zauważył w komentarzach @ArcticHaze, gdyby bieżący rok był rokiem przestępnym, to kwiecień okazałby się być jeszcze bardziej niezwykły – z serii wypadłby chłodny 1 kwietnia, a doszedłby znacznie cieplejszy 1 maja. W Przemyślu średnia temperatura kwietnia wyniosłaby wówczas 15.2°C, a średnia obszarowa wzrosłaby o około 0.2°C.

Rekordowo ciepło było nie tylko w Polsce, ale również w Chorwacji i Niemczech (choć tu serie pomiarowe są nieco krótsze, szczególnie w Niemczech – od 1881 r.). W Zagrzebiu średnia temperatura kwietnia osiągnęła 17.3°C i była wyższa od rekordowej z lat 1862-2017 o 1.4°C.

Źródło: @EKMeteo/Twitter

W Belgradzie (Serbia) średnia temperatura kwietnia osiągnęła 18.2°C i była rekordowa dla lat 1889-2018.

Źródło: @EKMeteo/Twitter

Nieco mniej niezwykły jest rekord z Lublany:

Źródło: @EKMeteo/Twitter

Wyjątkowo silne przebicie rekordu mieliśmy za to w Podgoricy.

Źródło: @EKMeteo/Twitter

Źródłem powyższych wykresów jest ten twitt.

Jak się więc okazuje, nie tylko Polska była pod wpływem tak olbrzymiej dodatniej anomalii temperatury. Doskonale obrazuje to poniższa mapa:

Źródło: Twitter

W Lwowie średnia temperatura kwietnia wyniosła 13.5°C. Tutaj cieplejszy był kwiecień 1920 (13.7°C, w 1920 centrum anomalii dodatniej znalazło się na wschód od Polski i nawet w Kijowie średnia temperatura miesięczna wynosiła 13.5°C – w tym roku było to 13.2°C.  W Wasilewiczach (Białoruś) średnia temperatura kwietnia 2018 wyniosła 11.1°C (1920 11.8°C, 2000 11.7°C). W Połtawie (Ukraina) w latach 1900-2017 najcieplejszym kwietniem był ten z 2012 (13.6°C), w tym roku notowano 12.4°C. Wydaje się, że w roku 1800 główny rdzeń anomalii był położony nieco na zachód w stosunku do tego roku – cieplej było np. w Austrii. W Paryżu kwiecień 1800 charakteryzował się niezbyt skrajną średnią rzędu 12.7°C (2007 =  14.9°C, 2018 = 13.6°C), jeszcze niższa anomalia panowała w Hiszpanii: w Barcelonie średnia temperatura kwietnia 1800 wyniosła zaledwie 13.3°C (0.9°C powyżej normy z lat 1961-1990). Na Gibraltarze (Cadiz) kwiecień 1800 był chłodny (14.7°C przy normie 1961-1990 równej 15.4°C).

Nadal wyjątkowo ciepło

Nadal wyjątkowo ciepło

Wczoraj temperatury maksymalne w Polsce zbliżyły się do 28°C – 27.6°C notowano Cieszynie i Tarnowie, nieco cieplej (27.8°C) było w Krakowie-Woli Justowskiej. Były to temperatury wysokie, jak na kwiecień. W okresie 1951-2017 wyższe temperatury maksymalne w kwietniu notowano w 20 latach (30%), przy czym najcieplej było oczywiście w 2012, kiedy w Słupcy notowano 32.5°C.

Wysoka była również wczorajsza dobowa anomalia temperatury: osiągnęła ona +7.25°C w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010.

Prawdopodobnie była to ostatnia tak wysoka anomalia dobowa w tym miesiącu, ponieważ od dziś mamy do czynienia z ochłodzeniem (które do około 25 kwietnia nie powinno być jakieś znaczące), a dodatkowo wchodzimy w okres, w  którym przeciętne temperatury dobowe mocno rosną, stąd trudniej będzie o wysokie anomalie.

Do dnia wczorajszego włącznie anomalia temperatury kwietnia wynosiła +5.22°C i była wyższa od rekordowej wartości z roku 1800 o 1.14°C. Pozostaje pytanie, czy jest to wystarczający zapas, aby nadchodzące ochłodzenie nie obniżyło tej anomalii poniżej wartości rekordowej. Tu sprawa nadal jest otwarta, szczególnie że model ECMWF sugeruje mniejsze ochłodzenie, niż prognozowano to dotychczas, dodatkowo od ostatnich paru odsłon sugeruje kolejną adwekcję ciepła od 28-29 kwietnia.

A te ostatnie dni kwietnia mogą być decydujące. Panująca w nich dodatnia zamiast ujemnej anomalia temperatury może zaważyć nad tym, czy obecny kwiecień rekord pobije, czy nie. Widać na tym przykładzie również, jak niepewna jest sytuacja – jeszcze przedwczoraj wydawało się, że nie ma na to większych szans, dzisiaj takiej pewności już nie ma. Aby kwiecień był rekordowy, anomalia pozostałych 9 dni (z dniem dzisiejszym włącznie) musiałaby osiągnąć już zaledwie +1.44°C. Jeszcze przedwczoraj wymagana wartość wynosiła +2.44°C. Najbliższe dni (najprawdopodobniej do środy włącznie) jeszcze tę wartość obniżą, najpewniej poniżej 1.0°C.̣

Należy jednak nadal pamiętać, że dane wyliczane na bieżącą są danymi szacowanymi. Podstawą dla serii Poltemp jest anomalia wyliczona na podstawie średnich miesięcznych temperatur, a wyniki takie mogą się różnić od wcześniejszych oszacowań zarówno na plus, jak i na minus. Przeważnie jednak różnice te nie przekraczają 0.1°C (zwykle są na poziomie do 0.05°C). Wartością kwietniowej anomalii “bezpieczną” dla uznania rekordu mogłoby tu być więc około 4.2°C. Aby tak się stało, pozostałe dni musiałyby się odznaczać anomalią na poziomie 1.82°C.

Imponujące są wykresy temperatury kwietnia na tle wartości wieloletnich:

Jak widać 11 dni z rzędu biło wartości rekordowe dla 10. dniowej średniej ruchomej temperatury powietrza. Oznacza to, że wszystkie 10-dniowe przedziały od 2-12 kwietnia do 12-21 kwietnia były rekordowo ciepła dla okresu 1951-2018. Na początku marca były bite rekordy zimna 10. dniowych średnich ruchomych anomalii temperatury, jednakże były to tylko dwa przypadki. Sytuacja z kwietnia przypomina zaś tą z sierpnia 2015, kiedy takich przypadków było również ponad 10.

O ile nie mamy jeszcze pewności, co do tego czy kwiecień będzie rekordowo ciepły, o tyle już teraz możemy powiedzieć, że niemal na pewno będzie on najcieplejszy od co najmniej 218 lat. Dalsze w kolejce są kwietnie 1918 (+3.49°C) i 2000 (+3.47°C). Wymagana anomalia pozostałych dni dla osiągnięcia anomalii miesięcznej równej 3.5°C wynosi -0.51°C i jest niemal wykluczone, żeby w rzeczywistości okazała się niższa (choć jak wiadomo w pogodzie zdarzają się niespodzianki).

Wysokie jest również usłonecznienie, które na przykład we Wrocławiu wynosi już 192.9h. Dla porównania na 67 kwietni z lat 1951-2017 wyższe sumy miesięczne wystąpiły zaledwie w 16 latach (24%). A miesiąc się jeszcze nie skończył – dziś suma miesięczna z pewnością przekroczy tu 200h. Najwyższe kwietniowe usłonecznienie odnotowano we Wrocławiu w roku 2007: 301.3h.

 

Rekordowo wysoka temperatura minimalna w Warszawie

Rekordowo wysoka temperatura minimalna w Warszawie

Minimalna temperatura powietrza zanotowana na stacji Warszawa-Okęcie 16 kwietnia osiągnęła wartość +13.4°C. Była to najwyższa minimalna temperatura kwietnia w Warszawie notowana co najmniej od 1951 roku. Do tej pory najwyższą temperatura minimalną notowano 29 kwietnia 2000: 13.2°C. 0.3°C do rekordu zabrakło Częstochowie.

W skali kraju najwyższe temperatury minimalne notowano w południowo-zachodniej jego części pod koniec roku 2012. Wtedy miejscami notowano tzw. “noce tropikalne”, kiedy temperatura minimalna nie spada poniżej 20°C.

Źródło: Kartka z kalendarza – miesiąc.

Mroźno w USA

Mroźno w USA

Podczas gdy u nas padają kolejne rekordy ciepła, Stany Zjednoczone i część Kanady zmagają się z wyjątkowo mroźnym początkiem wiosny. Anomalia temperatury pierwszej dekady kwietnia na granicy USA i Kanady spadła miejscami do około -15°C, szczególnie w północnej części stanu Montana i po stronie kanadyjskiej. W Williston (Dakota Północna) średnia temperatura pierwszych 9 dni kwietnia wyniosła zaledwie -9.1°C.

Źródło: karstenhaustein.com

Co ciekawe, wg. prognoz ECMWF raczej chłodna pogoda ma tam panować co najmniej do 16 kwietnia. Do tego dnia cały miesiąc z pewnością będzie się nadal charakteryzował ujemną temperaturą powietrza. Z historycznego punktu widzenia średnie temperatury kwietnia niższe od 5°C nie są takie rzadkie w tym regionie, mimo to aż tak zimno jest dość rzadko – istnieje szansa, że pierwsza połowa kwietnia otrze się tu o wartości rekordowo niskie. Najzimniejsze kwietnie charakteryzowały się tam średnią miesięczną temperaturą rzędu +1°C.

Mimo tak olbrzymiej anomalii ujemnej w USA i Kanadzie, globalna anomalia temperatury jest dodatnia, jako że obszar największych anomalii ujemnych zajmuje niewielki wycinek globu:

Źródło: karstenhaustein.com

Rekordowy dzień

Rekordowy dzień

Wczorajsza średnia temperatura dobowa uśredniona dla obszaru całej Polski osiągnęła około 15.6°C i była charakterystyczna raczej dla III dekady maja, niż końca I dekady kwietnia. Maksymalne temperatury osiągnęły co najmniej 27.4°C (Silniczka, Kraków-Wola Justowska), czy gdzieś było więcej dowiemy się dopiero w I dekadzie czerwca, gdy spłyną dane ze stacji klimatologicznych.

Poniżej: przebieg średnich temperatur dobowych uśrednionych dla obszaru całej Polski na tle danych historycznych.

Wczorajszy dzień był jak widać drugim z rzędu rekordowo ciepłym dniem (dla danej daty).

Wczorajsza średnia temperatura dobowa w Tarnowie osiągnęła 20.4°C i była wyższa, niż przeciętna norma miesięczna dla lipca, co było głównie zasługą bardzo ciepłej nocy w tym regionie. Tylko raz od 1951 roku notowano w Polsce średnią temperaturę dobową >= 20.0°C przed 20 kwietnia – miało to miejsce 13 kwietnia 1989 roku w Darłowie (20.0°C).

Miejscami pojawiły się również rekordowo wczesne przekroczenia Tmax = 25°C – np. w Białymstoku, Warszawie, Terespolu i Sulejowie. Średnia anomalia dobowa w skali kraju osiągnęła +9.6°C.

 

 

Ostatnie 10 dni rekordowo zimne

Ostatnie 10 dni rekordowo zimne

Do tej pory najniższą temperaturą średnią w Polsce odnotowaną w dniach 23 lutego – 4 marca było -9.6°C, zaś w tym samym okresie tego roku wyniosła ona -10.1°C. Było to też najpóźniejsze wystąpienie średniej temperatury niższej od -10°C w sezonie. Dane dotyczą okresu 1951-2017. Podobny przypadek nie miał miejsca ani w 2017, ani w 2016 roku.

Anomalia temperatury marca do 4-go dnia włącznie wyniosła -10.6°C. Aby marzec osiągnął anomalię 0°C, anomalia pozostałych 27 dni miesiąca (włącznie z dzisiejszym) musiałaby osiągnąć +1.57°C, a po dniu dzisiejszym wartość ta spadnie do około +1.7 – +1.8°C. Istnieje więc całkiem spora szansa, że marzec zakończy się anomalią ujemną, nawet jak pozostałe dni miesiąca będą całkiem ciepłe.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com