Nadchodzą duże opady

Nadchodzą duże opady

Ostatnie 40 dni niemal w całym kraju były suche lub bardzo suche. W najbliższych godzinach ma się to zmienić za sprawą ośrodka niżowego, który obecnie znajduje się na pograniczu Rumunii i Ukrainy. Dzięki niemu na znacznym obszarze naszego kraju sumy opadów w ciągu najbliższych 24 godzin przekroczą 20 mm, miejscami osiągając, a nawet przekraczając 70 mm. Tak duże sumy opadów następujące po bardzo suchym okresie mogą doprowadzić do lokalnych podtopień.

Powyżej: rozkład ciśnienia nad Europą dziś o godzinie 6UTC. Źródło: http://meteocentre.com.

Wg wyliczeń modelu GFS z 00UTC pokazują, że najwyższa 24-godzina suma opadu do jutra, 06UTC wystąpi lokalnie w województwie świętokrzyskim i wyniesie około 60 mm. Suma opadów od dziś 18UTC do jutra 18UTC miałaby osiągnąć ponad 80 mm.

Najnowszy model ICON (start 03UTC, maksymalna długość prognozy 30 godzin) wskazuje, że najsilniejsza strefa opadów nie dotrze do Wrocławia. W odróżnieniu od modelu GFS, model ICON wskazuje na najwyższe sumy opadów w rejonie Podkarpacia, gdzie przekroczyć one mają 70 mm.

Wyniki modelu ECMWF są początkowo w zasadzie zbieżne z wynikami modelu GFS. Najwyższa suma opadu do jutra 06UTC, sięgająca 70 mm powinna wystąpić na granicy województw świętokrzyskiego i podkarpackiego.

Generalnie modele globalne są ze sobą w większości zgodne zarówno co do miejsca i wielkości opadów. Nieco inną koncepcję potrafią przedstawić modele WRF. Jak wynika na przykład z mapy poniższej (źródło: meteoprognoza.pl) największych sum opadu należałoby się spodziewać w województwie śląskim. W okolicach Beskidu Żywieckiego miałyby one znacznie przekroczyć 100 mm.

Jak zwykle weryfikacji powyższych prognoz dokona rzeczywistość.

Sucho

Sucho

Kwiecień i pierwsza połowa maja 2018 przyniosły pogodę wyjątkowo ciepłą, ale jednocześnie miejscami wyjątkowo suchą. O ile średnie temperatury powietrza w wielu miejscach w ciągu ostatnich 30 dni osiągały wartości charakterystyczne dla czerwca, o tyle sumy opadów były bardzo mizerne.

Najgorsza sytuacja jest w okolicy Sandomierza, gdzie przez ostatnie 30 dni spadło zaledwie 2.7 mm opadu przy średniej temperaturze powietrza równej 16.7°C. Podobnie jest w Zamościu, gdzie w tym czasie przy średniej temperaturze 15.4°C spadło zaledwie 3.4 mm opadu. Niewiele więcej deszczu miała Warszawa (7.3 mm, 16.5°C). Zdecydowanie lepiej jest na Śląsku: w Katowicach suma opadu za ostatnie 30 dni wynosi 79.6 mm, przy czym większość z tego stanowią opady burzowe. Jeśli sytuacja się nie poprawi, szczególnie w Polsce centralnej i południowo-wschodniej, możemy mieć do czynienia z bardzo silną posuchą. W chwili obecnej sytuacja nie jest może jeszcze dramatyczna, ale jeśli nadchodzące ochłodzenie nie przyniesie większych opadów, a później nadejdzie znaczne ocieplenie, znacznie wzrośnie ryzyko pożarowe. Nie wspominając już o problemach w rolnictwie.

Powyżej: mapa zagrożenia pożarowego na dziś. Źródło: Instytut Badawczy Leśnictwa.

Wyjątkowo wysokie temperatury dominują w Polsce już od 41 dni. W okresie od 3 kwietnia do 13 maja w Tarnowie średnia temperatura wyniosła aż 16.3°C i była o ponad 5°C wyższa od normy.

Luty we Wrocławiu rekordowo słoneczny i (niemal) rekordowo suchy

Luty we Wrocławiu rekordowo słoneczny i (niemal) rekordowo suchy

Do 26 lutego włącznie stacja meteorologiczna Wrocław-Strachowice odnotowała 122.3h usłonecznienia, do rekordowej wartości z roku 2014 brakuje zaledwie 5.1h i jest wielce prawdopodobne, że zostanie ona pobita już dzisiaj. Niemal padł również rekord opadów – do tej pory suma opadu lutego 2018 wynosi tu 1.6 mm – w lutym 1978 notowano zaś 1.5 mm. Wysokie sumy usłonecznienia notowane są nie tylko we Wrocławiu, ale i w Zielonej Górze (119.5h), Legnicy (115.2h), Lesznie (121.4h), Słubicach (120.7h). Najniższe usłonecznienie w lutym notowano we Wrocławiu w 2013: 19.7h. Zima 2012/13 charakteryzowała się tu skrajnie niskim usłonecznieniem, szczególnie w styczniu i lutym. Łącznie przez te dwa miesiące notowano zaledwie 34.5h usłonecznienia.

Rekordowe opady: ponownie ponad 100 mm

Rekordowe opady: ponownie ponad 100 mm

Grudzień nie przyniósł większych zmian w opadach w północnej części kraju – jest to tam kolejny wyjątkowo wilgotny miesiąc z sumą opadu przekraczającą 100 mm. Jest to o tyle niezwykłe, że już w listopadzie miejscami przekroczono tam rekordy roczne. W Lęborku roczna suma opadu do 24 grudnia osiągnęła 1133.8 mm, podczas gdy dotychczasowy rekord wynosił 979 mm.

Read More Read More

Rekordowe opady na północy kraju

Rekordowe opady na północy kraju

Post ten stanowi niejako rozwinięcie naszego komentarza odnośnie sytuacji opadowej na północy kraju. W tym roku widać wyraźną dysproporcję w sumach opadów pomiędzy północną a południową częścią kraju, szczególnie w ostatnich miesiącach. Dla porównanie – w okresie lipiec-listopad w Lęborku spadło 729.9 mm opadu, podczas gdy we Wrocławiu było to 365.2 mm. Jeszcze większą dysproporcję uzyskamy, jeśli uzmysłowimy sobie, że lwią część opadu we Wrocławiu stanowił opad lipcowy. Od sierpnia spadło tu zaledwie 196,6 mm opadu, w Lęborku zaś było to 570.4 mm.

Read More Read More

Silne opady w północnej Polsce

Silne opady w północnej Polsce

Teraz kolej na prognozy opadów, które mają być bardzo silne, szczególnie popołudniu, w północnej części kraju. Wiele modeli wskazuje na związane z feralnym niżem strefy opadów, które wejdą znad Bałtyku nad obszar województwa zachodniopomorskiego po godzinie 15:00 czasu lokalnego. Model WRF wskazuje na godzinne sumy opadu przekraczające 10 mm, a nawet dochodzące do 15 mm, co w październiku nie zdarza się często. Suma opadu między 2 a 20:00 czasu lokalnego miałaby lokalnie osiągnąć 50 mm.

Kolejna strefa opadów jest prognozowana niemal w tym samym miejscu jutro nad ranem – jest to jednak znacznie mniej pewne. W związku z tym całkowita suma opadu do 12UTC (14:00 czasu lokalnego)  wynosi tu miejscami nawet 95 mm.

 

Wysokie opady – rzeki powyżej stanów alarmowych, rekord miesięczny w Bielsku-Białej

Wysokie opady – rzeki powyżej stanów alarmowych, rekord miesięczny w Bielsku-Białej

Zgodnie z ostatnimi prognozami w południowej części kraju mieliśmy bardzo wysokie (szczególnie jak na III dekadę września) sumy opadów. Jeśli chodzi o stacje synoptyczne, tylko w czasie ostatniej doby opadowej (21.09.2017 06UTC – 22.09.2017 06UTC) spadło ponad 50 mm opadu. Tak było na Kasprowym Wierchu (71.9 mm), Zakopanem (56.0 mm) i Bielsku-Białej (51.3 mm). Na Kasprowym Wierchu notowano pokrywę śnieżną o wysokości 20 cm.

Read More Read More

Kolejne opady

Kolejne opady

Tegoroczny wrzesień z pewnością zostanie zapamiętany na długo jeśli chodzi o miesięczne sumy opadów. Ledwo minął nas niż “Thomas”, który przyniósł podtopienia, głównie w północnej części kraju, a już na horyzoncie mamy kolejne bardzo silne opady, tym razem głównie w południowo-wschodniej części Polski. Miejscami model ECMWF daje 10-dnowe sumy opadu przekraczające 200 mm. Ponownie zaistnieje ryzyko podtopień, mieszkańcy Warmii będą mieli chyba tym razem dużo więcej szczęścia i największa fala opadów ich ominie.

Read More Read More

Wyjątkowo wilgotny wrzesień

Wyjątkowo wilgotny wrzesień

Przez ostatnie dni przyglądaliśmy się Łodzi, gdzie dotychczasowy rekord równy 126 mm został pobity już parę dni temu.  Łódź nie jest jedynym miastem z wysoką sumą opadów, ba są miasta, gdzie te sumy są znacznie wyższe. Najwyższe sumy miesięczne notujemy w Bielsku-Białej (203.7 mm) i Olsztynie (201.6 mm). W przypadku Olsztyna w latach 1951-1995 najwyższą notowaną sumą miesięczną września była ta z 1992, kiedy spadło 173.1 mm opadu. Rekord został więc pobity i tutaj i to z dużym zapasem. A przecież nadal tam pada i od 6UTC do 9UTC dopadało kolejne 11.2 mm zwiększając sumę miesięczną do 212.8 mm. Co jest jeszcze bardziej interesujące, w Olsztynie najwyższą sumę miesięczną opadu w latach 1951-2016 notowano w lipcu 2011 roku i było to 222.2 mm. Do absolutnego rekordu dla tego okresu brakuje zatem zaledwie 9.4 mm opadu (Stan na 9UTC). Wiele wskazuje na to, że rekord ten może paść.

Tymczasem w Słubicach suma opadu wynosi zaledwie 21.4 mm.

Póki co nie sprawdzają się na szczęście prognozy dotyczące porywów. Wieje mocno, ale póki co najwyżej do około 75 km/h, co nie powinno stanowić większego zagrożenia. Centrum układu niżowego opuszcza właśnie nasz kraj, intensywne opady występują jeszcze na północnym wschodzie.

Sumy opadów za 12h

Sumy opadów za 12h

Zgodnie z prognozami na znacznym obszarze naszego kraju występują umiarkowane, okresami intensywne opady deszczu. Porywy wiatru nie są jeszcze znaczące – najwyższe (poza oczywiście szczytami górskimi) wystąpiły w Kielcach i Lesku: 12 m/s. Na mapach widać wyraźnie pogłębiający się ośrodek niżowy, którego centrum o 19UTC było w okolicy Sandomierza (1002.5hPa). W dalszych godzinach ośrodek ten będzie się przesuwał w kierunku Podlasia, a jutro rano ciśnienie spadnie w nim poniżej 998hPa (GFS). Wtedy też spodziewane są największe porywy wiatru.

Read More Read More

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com