W weekend do 17°C

W weekend do 17°C

Wszystko wskazuje na to, że wcześniejsze prognozy choć częściowo się sprawdzą i w ten weekend czekają nas iście wiosenne temperatury, szczególnie na południowym zachodzie naszego kraju, gdzie temperatura osiągnąć ma nawet 17°C. Tyle zapowiada bowiem model GFS, a dotyczy to szczególnie już bliskiego terminu – na t+72h, czyli niedzielne popołudnie. Nieco niższą temperaturę prognozuje model ECMWF, wg którego maksymalna temperatura ma wtedy wynieść około 16°C. Już dziś miejscami temperatura przekroczyła 11°C.

Jak widać na powyższej mapie, szczególnie uprzywilejowani mieliby być mieszkańcy Polski południowo-zachodniej. Na północnym wschodzie Polski nadal miałoby być zaledwie kilka stopni, a wg modelu ICON-EU (RUC) temperatura wahać się będzie od zaledwie +1°C w Suwałkach do +16°C na Dolnym Śląsku!

Wg modelu GFS w kolejnych dniach również wiosennie (tradycyjnie za wyjątkiem krańców północno-wschodnich, gdzie nadal ma być poniżej 10°C). Kolejna (niezbyt długa) fala ciepła miałaby się u nas pojawić w okolicy połowy miesiąca, jednakże jest to jeszcze termin zbyt daleki, by można było postawić nań jakąś sensowną prognozę.

Wiosenne rozdania

Wiosenne rozdania

Od jakiegoś czasu model GFS regularnie prognozuje temperatury sięgające nawet 20°C w południowej części naszego kraju. Ponieważ prognoza ta jest na 10-11 marca, stanowić może jedynie ciekawostkę. Tak, czy siak jesteśmy u progu ocieplenia. Odwilż pojawi się już jutro w dzień w południowo-zachodniej części kraju, choć model ICON wskazuje na jej bardzo ograniczony zasięg. Znacznie cieplej ma być już w poniedziałek.

Znacznie ciekawsze rozdania mamy ostatnio na dni 10-11 marca, kiedy GFS potrafi wyrzucić nawet 20°C, czasem przy znacznej różnicy temperatury między północną a południową częścią Polski. Tak to wyglądało w prognozie wczorajszej:

Podczas gdy południe Polski miałoby się grzać w iście wiosennym słońcu, północna część kraju doświadczyła by umiarkowanych opadów śniegu występujących przy temperaturze około 0°C, co przyniosłoby miejscami nie małą pokrywę śnieżną. Sytuacja prezentowana w prognozie jest skrajnie dynamiczna, a przez to trudna do prognozowania. Odległy termin prognozy powoduje, że ma ona niemal zerowe szanse sprawdzenia się.

Wiązka prognozy GFS z 00UTC na 11 marca wskazuje, że istnieje dość duża szansa na adwekcję ciepłego powietrza w tych dniach. Jednakże prognoza operacyjna jest w tym przypadku skrajna, co nie wróży dla niej zbytniego sukcesu.

Operacyjna prognoza ECMWF wskazuje na ten dzień temperatury wzrastające do 15°C, a z 52 realizacji (operacyjna, kontrolna i 50 perturbacji) za wzrostem temperatury co najmniej do 15°C jest 18 z nich – można więc rzec, że szanse na to wynoszą około 35%, są jednak w rzeczywistości niższe, jako że nawet 52 realizacje nie wyczerpują wszystkich możliwych wariantów, a fakt że prognoza jest tak odległa jeszcze te szanse zmniejsza. Znacznie więcej będzie można na temat pogody panującej w Polsce w przyszły weekend powiedzieć dopiero w okolicy wtorku.

-30.5°C koło Czarnego Dunajca

-30.5°C koło Czarnego Dunajca

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami dziś nad ranem na torfowisku k. Czarnego Dunajca temperatura minimalna spadła poniżej -30°C. Nasz kolega, Arnold Jakubczyk, który monitoruje temperatury panujące w tamtym regionie poinformował, że temperatura minimalna spadła do -30.5°C. Mroźno było również w Bieszczadach, najniższą temperaturę na posterunkach meteorologicznych należących do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej odnotowano w Stuposianach, gdzie było -28.9°C. W Jabłonce temperatura spadła do -27.1°C.

Stacja pomiarowa na torfowisku k. Czarnego Dunajca. Zdjęcie: Arnold Jakubczyk http://meteo-podhale.pl

Na horyzoncie widać już większe ocieplenie, pojawiają się jednak pierwsze sygnały tego, że nie będzie ono zbyt trwałe. Co prawda wszystko nadal jest poza zasięgiem realnych prognoz, ale wiele wskazuje na to, że po początkowym ociepleniu do nawet 10-12°C (miejscami), na początku II dekady miesiąca możemy mieć do czynienia z kolejnym ochłodzeniem. Jest jednak za wcześnie, by o tym przesądzać. Wygląda jednak na to, że tak silnych mrozów, jak obecnie, już w tym sezonie nie doświadczymy.

Pierwsze oznaki wspomnianego wcześniej ocieplenia pojawią się już w sobotę, kiedy na południowo-zachodnich krańcach Polski maksymalna temperatura dobowa wzrosnąć ma do +2°C. W niedzielę na Dolnym Śląsku temperatura miałaby wzrastać już do +8°C, a od poniedziałku odwilż miałaby swym zasięgiem objąć już niemal całą Polskę. Pod koniec I dekady wg modelu ECMWF możemy mieć do czynienia ze starciem stosunkowo ciepłej masy powietrza z mroźną. Na 10 marca model ten wskazuje temperatury maksymalne od -8°C w Suwałkach do +10°C we Wrocławiu. Natomiast wg GFS, 9 marca na znacznym obszarze kraju będzie ciepło, a od 10-go czeka nas kolejne, tym razem nie tak silne ochłodzenie.

Nadal mroźno

Nadal mroźno

Temperatury średnie dobowe w Polsce (uśrednione dla całego kraju) otarły się o wartości rekordowe dla dni 25-26 lutego. Wczorajsza średnia dobowa temperatura powietrza wyniosła w Polsce -11.5°C, zaś rekord dla tego dnia wynosi -13.0°C. Jeszcze bliżej rekordu było 25 lutego (-10.9°C przy rekordzie równym -11.3°C). Należy jak zwykle dodać, że analiza rekordów w rozdzielczości dobowej ma średni sens, co wynika w wysokiej zmienności temperatur – na przykład dla 27 lutego wartością rekordową jest już -16.1°C, a średnie rzędu -12.2°C notowano jeszcze 5 marca. W latach 1951-2017 nie notowano średnich obszarowych < -10°C po 8 marca (blisko było w 2013, kiedy 23 marca notowano -9.2°C).

Obecna fala zimna rozpatrywana w kontekście historycznym nie jest póki co jakoś szczególnie nadzwyczajna. Owszem, nadeszła dość późno, ale znacznie niższe temperatury notowano i później (8 marca 1964 w Sejnach notowano -34.7°C, 1 marca 1963 -34.6°C było na posterunku Maniowy, dzień wcześniej było nawet -39°C).

Kwestią otwartą pozostaje ocieplenie, z jakim mamy mieć do czynienia od najbliższego weekendu. Na fakt jej wystąpienia wskazują już niemal wszystkie realizacje wiązki prognoz GFS i ECMWF, przynajmniej dla zachodniej części Polski. Jego skala pozostaje jednak jeszcze nieznana.

Zanim to nastąpi, pozostaje nam jeszcze zmierzyć się z kilkoma bardzo chłodnymi dniami. Szczególnie ciekawa może tu być sytuacja z poranków 1 i 2 marca, kiedy temperatura minimalna miejscami ponownie może spadać poniżej -25°C. Na Puściźnie Rękowiańskiej, gdzie pomiary prowadzi Arnold Jakubczyk, niewykluczone są spadki poniżej -30°C.

Jeszcze mroźniej

Jeszcze mroźniej

Dziś w Gołdapi temperatura spadła jeszcze niżej, niż miało to miejsce wczoraj. Po 6:00 notowano tam aż -26.3°C (-31.8°C przy gruncie).

 

W wynikach modeli numerycznych spadek temperatury był jak zwykle niedoszacowany. Model ICON widział ok. -22°C:

Kolejne dwie noce miałyby być nieco cieplejsze (Ale nadal mowa tu o okolicach -20°C), a wg modelu ICON najmroźniejsza powinna być noc z środy na czwartek (28 lutego / 1 marca). Niewykluczone, że (o ile prognoza tego modelu się sprawdzi) 1 marca nad ranem mieszkańcy niektórych regionów naszego kraju ujrzą na swych termometrach temperatury bliskie… -30°C.

W perspektywie widać już jednak ocieplenie. Tak wyglądają realizacje wiązki prognozy na czas T+132 (a więc na granicy rzetelnej prognozy):

Jak widać większość z nich sugeruje adwekcję (mniejszą lub większą) cieplejszego powietrza. Niektóre modele (ECMWF, GFS) sugerują, że jeszcze w pierwszej dekadzie marca temperatura maksymalna wzrośnie w Polsce powyżej +10°C. Jednak jest jeszcze decydowanie za wcześnie, by zgadywać czy wraz z tym ociepleniem powitamy już wiosnę, czy raczej czekać nas będą jeszcze jakieś zimowe niespodzianki.

Niewielkie szanse na szybką wiosnę

Niewielkie szanse na szybką wiosnę

Przynajmniej wg wiązki prognozy GFS (Ensembles) z 06UTC. Tylko jedna realizacja z 21 sugeruje, że 4 marca temperatura osiągnie wyższe, wiosenne wartości. Największe mrozy co prawda odpuszczą, ale na eksplozję wiosny to na razie nie wygląda.

Przy okazji pytanie: czy bylibyście zainteresowani takim zestawem map?

Będzie zimniej

Będzie zimniej

W ciągu najbliższych dni będziemy mieli do czynienia z dość silnym ochłodzeniem. Wg modelu GFS średnia temperatura powietrza w ciągu najbliższych 10 dni spadnie miejscami nawet poniżej -10°C (tak ma być w Suwałkach), co oznacza anomalię temperatury rzędu -8.0°C – -9.0°C. Wg modelu GFS z 00UTC zima miałaby odpuścić dopiero pod koniec I dekady marca, model ECMWF sugeruje ocieplenie na początku przyszłego miesiąca.

Read More Read More

Uwaga na silny wiatr!

Uwaga na silny wiatr!

W dniu dzisiejszym przez północną część naszego kraju będzie przemieszczał się dosyć głęboki ośrodek niżowy. Jak zwykle ma to miejsce w takich przypadkach, należy się spodziewać silnych porywów wiatru, szczególnie w południowej części Polski. Najsilniej wiać ma na Dolnym Śląsku, gdzie lokalnie późnym wieczorem można się spodziewać porywów wiatru przekraczających 30 m/s (108 km/h).

Read More Read More

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com