Ponowne zbliżenie do rekordu

Ponowne zbliżenie do rekordu

Dzisiaj ponownie temperatury maksymalne na krańcach południowych i południowo-wschodnich zbliżyły się do wartości rekordowych. Tym razem najcieplej było w Komańczy: 23.5°C. Nawet na Kasprowym Wierchu temperatura przekroczyła 12°C i choć do rekordu było daleko, to była to temperatura wyższa niż na pozostałym obszarze kraju (za wyjątkiem krańców południowych).

Wg modeli numerycznych, również jutro należy spodziewać się ostrego podziału na Polskę spowitą niemal przez cały dzień chmurami piętra niskiego, a Polskę z wysokimi temperaturami i dużą ilością słońca. Wg modelu UM chmury zalegać będą na Mazowszu, Pomorzu, Podlasiu, Warmii. Sporo chmur niskich także w województwie świętokrzyskim i na Lubelszczyźnie. Model AROME jest nieco bardziej łaskawy:

Temperatura maksymalna wg UEMS 5km:

Pozostaje pytanie, czy możliwy jest kolejny rekord ciepła listopada. Naszym zdaniem jak najbardziej jest możliwy, choć mało prawdopodobny, bo Polana w tym roku wysoko postawiła poprzeczkę. Jednak przy tak ekstremalnie silnej adwekcji ciepła nie można wykluczyć temperatur sięgających, a nawet nieco przekraczających 25°C. Wg nas jutrzejsza temperatura maksymalna wyniesie do 24°C.

Przy okazji informacja: posterunek klimatologiczny w Polanie jest wyposażony w standardową klatkę meteorologiczną. Nie ma więc żadnych podstaw do podważania wczorajszego pomiaru. Więcej szczegółów nieco później.

 

 

 

1 listopada

1 listopada

Wstępne wyliczenia anomalii temperatury października 2018 wskazują na wartość +1.73°C w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010, był więc to październik nieco cieplejszy od ubiegłorocznego (+1.37°C), ale zgodnie z przewidywaniami daleki od rekordowego (+3.98°C, 1907). Na uwagę zasługuje tu jednak bardzo wysokie (miejscami rekordowe) usłonecznienie tego miesiąca i rekordowo wysoka anomalia dobowa (blisko +10°C), jaką odnotowano 30 października.

Jeszcze parę dni temu wydawało się, że dzisiejszy dzień będzie miał szanse pobić absolutny rekord ciepła listopada (24.0, Kraków-Obserwatorium 1968), jednakże od tego czasu model GFS obniżył prognozowane na dziś maksima z okolic 23°C do 21.1°C i wydaje się bardzo mało prawdopodobne, by rekord ów został pobity. Najprawdopodobniej temperatury maksymalne zatrzymają się na wartościach prognozowanych przez modele ALARO i AROME:

Jak widać modele te prognozują, że w południowej Polsce temperatury osiągną dziś 22°C. Tak czy siak, nawet jeśli (co najbardziej prawdopodobne) rekord nie padnie, to i tak będziemy mieli do czynienia z wyjątkowo ciepłym 1 listopada na tle całego okresu pomiarowego (od 1951). W ciągu 67 lat, tylko w siedmiu z nich temperatury w Polsce przekraczały 20°C, a prawdopodobnie w żadnym z nich nie przekroczyły 22°C (dane ze stacji Czorsztyn-Nadzamcze wskazują na 22.4°C, ale są dość podejrzane). Niewykluczone, że miejscami padną rekordy miesięczne, choć jest to również mało prawdopodobne.

Wczorajsza anomalia temperatury dobowej

Wczorajsza anomalia temperatury dobowej

Rozkład anomalii temperatury dobowej w dniu wczorajszym doskonale odzwierciedla różnice termiczne, jakie mieliśmy pomiędzy wyjątkowo ciepłym południowym wschodzie Polski, a resztą kraju. Dzisiaj dodatnie anomalie “rozleją się” już na cały obszar Polski, osiągając wg prognoz lokalnie aż 11.0°C względem okresu referencyjnego 1981-2010.

Poniżej: wartość anomalii temperatury dobowej 29.10.2018.

Poniżej: prognozowany rozkład anomalii temperatury dobowej dzisiaj.

W południowej części kraju spodziewamy się miejscami bardzo wysokich średnich temperatur dobowych. Wynika to głównie z faktu, że miejscami przez całą noc temperatura utrzymywała się w przedziale 18-20°C. Co prawda w dzień ma być niewiele więcej, ale wystarczy to do utrzymania średniej temperatury dobowej powyżej 18°C. Miejscami wartości anomalii dobowej mogą być więc wyższe, niż maksimum prognozowane przez model GFS. Chodzi tu głównie o południowy wschód kraju, gdzie temperatura w dzień wzrośnie do 22-23°C, a wieczorem ma spaść do 14-16°C.

Wyjątkowo ciepło nadal rysuje się 1 listopada. Wg modelu ALARO temperatura w Polsce ma wzrosnąć do 22.8°C, co oznacza, że przy wsparciu zjawisk fenowych nie można wykluczyć temperatur o 1-2°C wyższych, aniżeli prognozowane. Jeśli tak się stanie, to będzie to atak na rekord temperatury listopada – ten należy do stacji Kraków-Obserwatorium, gdzie 2 listopada 1968 r. notowano 24.0°C. Stacja ta jest jednak pod silnym wpływem Miejskiej Wyspy Ciepła, więc być może za bardziej miarodajny należałoby uznać wynik z Makowa Podhalańskiego, gdzie tego samego dnia temperatura wzrosła do 23.5°C.

 

Kontrast termiczny

Kontrast termiczny

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, mamy obecnie nad Polską spory kontrast termiczny. W Gołdapi jest w tej chwili +0.1°C, a w regionie pojawiły się opady śniegu i śniegu z deszczem. W tym samym czasie w Przemyślu mamy niemalże letni poranek: temperatura wynosi +15.5°C.

Poniżej: stan obecny wg prognozy modelu AROME.

W ciągu dnia ciepłe powietrze obejmie nieco większy obszar. Warto zwrócić uwagę na temperaturę w Wielkopolsce: w czasie, który powinien normalnie być najcieplejszym momentem dnia, ma tu być zaledwie 3 – 4°C (Poznań).

W tym samym czasie w Małopolsce ok. 19°C, na Suwalszczyźnie zaledwie 2°C.

Postępująca od południowego wschodu adwekcja ciepła spowoduje, że temperatura we wspomnianym Poznaniu będzie rosnąć. Ok. 21:00 czasu lokalnego ma być już 6°C, a o północy +10°C. To nie koniec – nad ranem temperatura wzrośnie aż do 13-14°C, a na Dolnym Śląsku nawet do 17°C!

W ciągu jutrzejszego dnia również bardzo ciepło, szczególnie na południu i północnym zachodzie kraju, gdzie temperatura ma wzrosnąć powyżej 20°C.

Kolejne dni również bardzo ciepłe. Interesująco rysuje się sytuacja na 1 listopada, kiedy wg modelu GFS temperatura maksymalna na południu kraju sięgnąć by miała 23°C. Wg innych modeli (ICON, ECMWF) ma to być 21°C. Takie wartości temperatur prognozowane przez modele globalne na stosunkowo niedaleki okres stwarzają szanse na atak na rekord temperatury listopada.

Duże kontrasty termiczne i znaczne ocieplenie

Duże kontrasty termiczne i znaczne ocieplenie

Opisywane wcześniej ochłodzenie powoli ma się ku końcowi. Na znacznym obszarze kraju jego apogeum będzie miało miejsce w niedzielę 28 października, kiedy miejscami w ciągu dnia temperatura nie przekroczy 5°C, dodatkowo sporo popada. O sporym szczęści mogą tu mówić mieszkańcy Podkarpacia – na same południowo-wschodnie krańce kraju napłynie już znacznie cieplejsze powietrze, a temperatura może wzrosnąć nawet do 18°C.

Adwekcja ciepłego powietrza związana z wzajemnym położeniem ośrodków barycznych w Europie nie będzie na razie przebiegała zbyt szybko, dodatkowo na znacznym obszarem Polski zalegać będą jeszcze chmury i związane z nimi opady, stąd w poniedziałek (29 października) kontrast termiczny znacznie wzrośnie i wg modelu GFS w ciągu dnia będzie od 3°C w okolicy Suwałk do 21°C w Krakowie. Dojdzie tego dnia zresztą do bardzo ciekawej sytuacji – postępująca adwekcja ciepłego powietrza w niektórych rejonach kraju (np. w Wielkopolsce) spowoduje, że noc z 29 na 30 października będzie znacznie cieplejsza od poprzedzającego ją dnia. O ile np. w Poznaniu o 12UTC (13:00 czasu lokalnego) 29 października ma być zaledwie 6°C, o tyle o 3UTC (4:00 czasu lokalnego) 30 października ma być aż 15°C. Z pewnością poranek 30 października zaskoczy tu wiele osób.

Jak już się można domyśleć, wtorek 30 października będzie miejscami wyjątkowo ciepły. Wg modelu GFS temperatura wzrośnie do 23°C (Mazowsze, łódzkie, podkarpackie). Wczorajszy model ECMWF prognozował na ten dzień do 22°C.

Ciepła pogoda będzie panować również 1 listopada. Tego dnia spodziewamy się od 13°C w zachodniej i północnej części kraju, do nawet 18°C na Śląsku i w Małopolsce. Wg modelu GFS będzie jeszcze cieplej, nawet powyżej 20°C.

 

Na horyzoncie znaczne ochłodzenie

Na horyzoncie znaczne ochłodzenie

Dzisiejszy dzień będzie najprawdopodobniej w wielu miejscach ostatnim dniem, w którym temperatura maksymalna przekroczy 20°C. Od jutra zdecydowanie chłodniej, a co jakiś czas pojawia się koncepcja, że pod koniec miesiąca przyjdzie nam się zmierzyć z opadami o innym niż do tej pory stanie skupienia.

Poniżej prognoza temperatury na dziś, 14:00 czasu lokalnego.

Zdecydowanie ciepło, jak na tę porę roku. Jednak już jutro na przeważającym obszarze kraju poniżej 20°C, takie temperatury są możliwe już tylko lokalnie, a w kolejnych dniach ochłodzenie będzie się tylko pogłębiało.

W sobotę już chłodno, szczególnie w północnej części kraju, gdzie temperatura ledwo przekroczy 10°C.

Jednocześnie zrobi się zdecydowanie mniej słonecznie i pojawią się tak przez wielu wyczekiwane opady. Te jednak póki co nie będą jakoś szczególnie wysokie, dodatkowo ich największe sumy nie wystąpią tam, gdzie panuje ich największy niedobór.

Większe ochłodzenie możliwe jest po 23 października, kiedy w wielu miejscach, szczególnie zaś w Polsce północnej, temperatury w ciągu dnia spaść mają grubo poniżej 10°C. Przy końcu prognozy 10. dniowej model GFS sugeruje nawet takie atrakcje, jak opady śniegu i deszczu ze śniegiem, przy temperaturze w ciągu dnia oscylującej w okolicach 5°C.

 

Wszystko więc wskazuje na to, że babie lato ma się definitywnie ku końcowi. Nie znaczy to oczywiście, że w tym roku nie ujrzymy już temperatur sięgających 20°C – te zdarzają się nawet w listopadzie, a parę razy zdarzyły się nawet w grudniu.

Jutro i pojutrze nawet do 25 stopni

Jutro i pojutrze nawet do 25 stopni

Już dzisiaj w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju będzie panować słoneczna i ciepła pogoda. Wg prognoz modeli numerycznych temperatura maksymalna w wielu miejscach przekroczy 20°C, lokalnie przekraczając nawet 21°C (tyle wskazują modele ALARO i AROME). Wg modeli GFS i ICON-EU temperatura będzie dziś nieco niższa i osiągnie punktowo co najwyżej 19-20°C.

Jak widać z map, nie wszędzie będzie równie ciepło, znajdą się miejsca gdzie temperatura będzie osiągać zaledwie 12-13°C. Miejscami do tej pory mamy zachmurzenie przez chmury piętra niskiego, co z pewnością ostatecznie wpłynie na mierzone temperatury maksymalne.

Prognoza zachmurzenia przez chmury piętra niskiego w modelu AROME z wczoraj 06UTC na dziś 06UTC.

Nadchodzącej nocy ponownie spodziewamy się miejscowych spadków temperatury do okolic 0°C – te prognozuje głównie model AROME, pozostałe modele nie widzą tak silnego wychłodzenia, szczególnie ciepły jest model GFS.

W modelach o wyższej rozdzielczości uwagę zwraca skomplikowany rozkład izoterm na stosunkowo niewielkim obszarze, sugerujący pojawienie się zjawisk fenowych. W takich wypadkach na małym obszarze możemy mieć znaczne różnice temperatur. Widać to wyraźnie w przypadku modelu AROME 2km na przykładzie okolic Wrocławia i warto na to zwrócić uwagę.

Jutro jeszcze cieplej niż dziś. Tu już każdy z modeli wskazuje na temperatury znacznie przekraczające 20°C, przy czym modele ALARO i GFS sugerują około 24-25°C. Modele o wysokiej rozdzielczości prognozują również znacznie mniej zachmurzenia przez chmury piętra niskiego, które mogło wiele osób zaskoczyć w dniu dzisiejszym.

Podobne wartości temperatury maksymalnej możemy mieć w Polsce również w niedzielę. Tutaj jednak model ICON odbiega już mocno od innych, przyspieszając nadejście frontu i obniżając prognozowane temperatury szczególnie na Dolnym Śląsku i w południowo-wschodniej części kraju.

Niższe temperatury na Dolnym Śląsku spowodowane są szybszym nadejściem frontu atmosferycznego (wg ICON), natomiast jeśli chodzi o Polskę południowo-wschodnią, to model ten widzi tam opady, których inne modele (włączając w to ECMWF) albo nie planują w ogóle, albo prognozują je w znacznie mniejszej skali.

Po krótkim ochłodzeniu w poniedziałek, pogoda ma się poprawić i co najmniej do połowy miesiąca powinno być słonecznie i ciepło. Przy czym temperatury wyraźnie przekraczające 20°C pojawią się najprawdopodobniej tylko w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju (ECMWF).

Kolejne przymrozki

Kolejne przymrozki

Dzisiejsze temperatury minimalne ponownie zbliżyły się miejscami do okolicy 0°C. Tak było m.in. w Krzyżu, gdzie notowano minimalnie zaledwie +0.1°C, w Wierzchowie było nieco cieplej: +0.7°C, a w Miastku notowano +0.2°C. Zimniej było na nieco wyżej położonych terenach: w Jeleniej Górze temperatura spadła do -1.2°C.

Powyżej: dzisiejszy poranek w Górach Izerskich był wyjątkowo urokliwy.

Dzisiaj temperatura maksymalna ledwo co (i nie wszędzie) przekroczy 15°C. Wg modeli ICON-EU i GFS o 12UTC taką temperaturę będziemy notować tylko lokalnie. Bardziej łaskawe są modele ALARO i AROME, model ECMWF sugeruje jednak że o 12UTC będziemy notować raczej poniżej 15°C.

Kolejna noc może być nieco chłodniejsza od minionej i spodziewamy się, że w nizinnych regionach, których orografia sprzyja silnemu nocnemu radiacyjnemu wychładzaniu temperatury spadną nawet do -1°C na wysokości 2m.

Za to w dzień będzie jutro nieco cieplej, niż dziś i niewykluczone, że lokalnie temperatura wzrośnie do 18°C. Tak wysokie temperatury panować będą jednak głównie w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju.

Dzisiejsze temperatury maksymalne

Dzisiejsze temperatury maksymalne

A dokładniej prognozowany rozkład temperatury o 12UTC (14:00 czasu lokalnego) wg modeli ALARO (IMGW), AROME (IMGW), GFS (NCEP) i ICON (DWD).

Jak widać najchłodniejszy jest ICON i istnieje duża szansa, że przynajmniej w części kraju temperatura przekroczy 20°C.

Groźny medikan?

Groźny medikan?

W ciągu najbliższych godzin na Morzu Śródziemnym ma dojść do rozwoju tzw. medikanu, czyli “śródziemnomorskiego huraganu”. Mimo bardzo zbliżonego wyglądu (często mają one nawet wytworzone wyraźne oko), nie są one zaliczane do cyklonów tropikalnych. Mimo to mogą się charakteryzować bardzo silnym wiatrem (osiągającym siłę huraganu I kategorii) i dużymi sumami opadów. W trakcie wejścia na ląd mogą zatem doprowadzać do dużych zniszczeń i bezpośredniego zagrożenia życia.

Wg wielu modeli do rozwoju potencjalnie silnego i groźnego medikanu ma dojść w ciągu najbliższych kilkunastu godzin w środkowej części Morza Śródziemnego. Życie rozpoczyna on w zasadzie właśnie obecnie, jako niezbyt głęboki układ niskiego ciśnienia nad obszarem północno-wschodniej Libii. Przyniesie on bardzo wysokie sumy opadów, sięgające wg modelu ICON-EU nawet blisko 500 mm, na szczęście głównie nad obszarem Morza Śródziemnego.

Wg modelu ECMWF największa średnia prędkość wiatru w tym układzie przekraczać będzie 80 km/h, wg modelu ICON należy liczyć się z porywami wiatru sięgającymi na pełnym morzu ok 149 km/h. Obecne prognozy wskazują na uderzenie medikanu w Kretę, gdzie na wyżej położonych terenach przynieść ma porywy wiatru sięgające 180 km/h, lub Peloponez.

Lokalnie na Peloponezie prognozowane sumy opadów mają sięgać 400 mm. Zdecydowanie dalszy rozwój tego układu wart jest dalszej obserwacji. Ostatnim przypadkiem interesującego medikanu był medikan Numa z listopada zeszłego roku.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com