Chłodna środa – późne przymrozki?

Chłodna środa – późne przymrozki?

Środa będzie jednym z niewielu dni po 3 kwietnia, który będziemy mogli określić jako naprawdę “chłodny”. Wg prognoz temperatura powietrza w ciągu dnia tylko na niewielkim obszarze Polski osiągnie 20°C, a miejscami nie wzrośnie nawet pow. 15°C. Dodatkowo bardzo zimny będzie środowy poranek na północnym wschodzie Polski.

Wg modelu GFS temperatura minimalna w środę spadnie zaledwie do 3°C, co w praktyce, jeśli faktycznie warunki będą sprzyjające tak silnemu radiacyjnemu wychłodzeniu, oznacza że niewykluczone są lokalne spadki do 0°C, a nawet poniżej.

Dużo bardziej łaskawy zdaje się być niemiecki model ICON, który sugeruje spadki do 5°C.

Również model ECMWF nie sugeruje przymrozków: wg tego modelu noc z wtorku na środę miałaby się charakteryzować temperaturami od 7°C na północnym wschodzie do 13°C na południu kraju.

W ciągu dnia chłodno, miejscami wręcz zimno. Wg modelu ICON temperatura powyżej 20°C wzrośnie jedynie na zachodzie i miejscami na południu Polski.

 

 

Podobnie wygląda prognoza ECMWF: od 16°C na północnym wschodzie do 22°C, lokalnie 23°C na Ziemi Lubuskiej. Ochłodzenie nie będzie długie. Już w czwartek na zachodzie temperatura ponownie ma przekroczyć 25°C, a w piątek nawet 30°C. Weekend w wielu miejscach upalny, ale jednocześnie burzowy.

Zimno w Rosji

Zimno w Rosji

Podczas gdy najnowsza odsłona modelu GFS sugeruje, że najbliższe dziesięć dni upłynie w Polsce pod znakiem bardzo wysokich temperatur, szczególnie w jej zachodniej części, to mniej szczęścia będą mieli mieszkańcy Rosji. W Kazaniu w piątek temperatura maksymalna spadnie do zaledwie 6°C, lokalnie w tamtym regionie nie są też wykluczone opady deszczu ze śniegiem. Średnia temperatura najbliższych 10 dni będzie o około 6°C niższa od normy.

Należy pamiętać, że tego typu ochłodzenia w tym regionie nie są jeszcze rekordowe. W Permie śnieg padał pod koniec maja zeszłego roku, przeważnie jednak początek czerwca w tym regionie potrafi być ciepły, a nawet upalny. Fala chłodu, która jest prognozowana w tamtych rejonach jest tą samą falą chłodu, którą jakiś czas temu modele straszyły i nas. Wszystko jednak wskazuje na to, że ochłodzenia można się spodziewać jedynie we wschodniej części naszego kraju, ale i to nie jest pewne.

Poniżej: rosyjska anomalia temperatury na tle anomalii globalnych. Poza anomaliami w Antarktyce będzie to najzimniejszy pod względem odchyleń od normy region świata.

Przy takich rozkładach anomalii zawsze przypominają się nam “dziwne” wyniki niektórych modeli GCM. Tutaj GFDL ESM2M na lipiec 2020. Model zasugerował, że jeszcze obecnie w europejskiej części Rosji (a także na Ukrainie) możliwy jest lipiec z temperaturami aż o 7°C (!) niższymi, niż średnia z lat 1961-1990. Intrygujący wynik, coś jak gdyby sytuacja baryczna, która doprowadzi do aktualnego ochłodzenia w Rosji utrzymywała się cały miesiąc.

Poniżej: przeciętna i prognozowana temperatura w dniach 29 maja – 8 czerwca w Europie.

Testowe tabele GFS-ENSEMBLES

Testowe tabele GFS-ENSEMBLES

Przedstawiamy testową wersję tabel z modelu GEFS (GFS-Ensembles, Global Ensemble Forecast System). W chwili obecnej dostępne są tylko dwa parametry i nie duża historia prognoz. W odróżnieniu od zwykłych tabel wybór danych odbywa się przez podanie współrzędnych geograficznych (lub wybranie ich z mapy Google). Zapraszamy do testowania. Tabele Ensembles dostępne są tutaj:

https://meteomodel.pl/gfs-ensembles-tabele/

Co z pogodą na początku czerwca?

Co z pogodą na początku czerwca?

W ostatnich wpisach przedstawialiśmy bardzo letnią prognozę pogody w wydaniu modelu GFS, która sugerowała upalne dni aż do końca pierwszej dekady czerwca. Mieliśmy co do tej prognozy duże wątpliwości i rzeczywiście, dzisiaj prognozowane temperatury są znacznie niższe.

 

Nawet jednak to rozdanie, wskazuje na dodatnią anomalię temperatury w ciągu najbliższych dziesięciu dni, chociaż miałoby być to zasługa głównie pierwszej części tego okresu. W dalszych dniach model widzi spore ochłodzenie, jednak należy mieć na uwadze, że prognoza ta znajduje się raczej w dolnej części wszystkich realizacji.

Z modelem GFS zasadniczo nie zgadza się model ECMWF, który do końca prognozy daje temperatury wysokie, ale w granicach rozsądku. Można by wręcz rzec: o takie lato nic nie robiliśmy :)

Źródło: yr.no

Jedyne, co może niepokoić, to niska prognozowana suma opadów (a właściwie ich brak). Wg tego modelu większe opady (pochodzenia konwekcyjnego) pojawią się jedynie z środy na czwartek na Ziemi Lubuskiej.

Podsumowując: model GFS sugeruje chłodniejszy początek czerwca, jednak nie jest to przesądzone. Być może sprawdzi się model ECMWF, który sugeruje piękną, letnią pogodę. Niestety oba modele sugerują niskie sumy opadów. Jeśli taka sytuacja będzie się przeciągać, pod koniec I dekady czerwca możemy miejscami mieć do czynienia z pierwszymi oznakami większej suszy.

Prognozy anomalii temperatury…

Prognozy anomalii temperatury…

…na okres od dziś do 31 maja włącznie. Umieszczamy w celach porównawczych.

Prognozowana średnia anomalia temperatury w dniach 26 – 31 maja 2018 wynosi +5.2°C, przy czym należy mieć w pamięci fakt, że polega ona na (mocno niedoskonałej) metodzie odejmowania od prognozowanego pola temperatur GFS z 4 terminów pola “wartości normalnych” z modelu GFS.  W niedalekiej przyszłości planujemy dodanie obliczenia wartości anomalii na podstawie rzeczywistych danych historycznych w punktach siatki odpowiadających konkretnym miastom.

Warto również zwrócić uwagę, że wg powyższej prognozy rekord maja nie padnie – zabraknie do tego kilku setnych stopnia.

Będzie gorąco

Będzie gorąco

Najnowsze odsłony modelu GFS sugerują, że przynajmniej do pierwszych dni czerwca czeka nas pogoda gorąca, a na zachodzie Polski wręcz upalna. Tutaj już we wtorek temperatury mają osiągać 30°C, a pod koniec maja 31°C. Jeszcze cieplej miałoby być w I dekadzie czerwca: do 33°C, jednakże jest to prognoza skrajnie niepewna, jeszcze niedawno prognozowano znaczne ochłodzenie w pierwszych dniach czerwca.

Poniżej rozkład anomalii temperatury i średnich temperatur prognozowanych na najbliższe 10 dni:

Jak widać Polska otrze się o pas najwyższych anomalii, rozciągający się od Niemiec aż po Skandynawię. W Skandynawii maj niechybnie będzie rekordowo ciepły, o czym już wspominają norweskie służby meteorologiczne. Na ten temat będzie osobna informacja na początku czerwca. W Polsce maj o rekord się najprawdopodobniej jedynie otrze.

Na powyższej mapie prognozowanych średnich temperatur widzimy, że w Polsce będą one wyjątkowo wysokie – wyższe, niż w Portugalii i niemal całej Hiszpanii. Jeśli prognoza się by sprawdziła (co w przypadku początku czerwca jest bardzo wątpliwe), to Polska byłaby jednym z najcieplejszych krajów Europy. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w Szwecji izoterma 18°C sięga aż po północne krańce Zatoki Botnickiej, gdzie nadal mamy ślady zimowej pokrywy lodowej.

Jutrzejsze burze

Jutrzejsze burze

Burze przyniosły dziś lokalnie wysokie sumy opadów, głównie w północnej części województwa mazowieckiego. Miejscami (np. w okolicy Radomia) notowano opady gradu o średnicy 3-4 cm. Jutro burz należy się spodziewać w południowej części kraju. Niektóre modele dają bardzo wysokie sumy opadów.

Dzisiejsze gradobicie w Radomiu. Źródło: @C_ezaryK/Twitter

 

Wg modelu ICON w dniu jutrzejszym temperatura wzrośnie w Polsce maksymalnie do 26°C, przy czym najwyższa temperatura ma panować na południowym wschodzie kraju i na Ziemi Lubuskiej.

Niższe temperatury (poza obszarami położonymi nad samym morzem) panować by miały na Dolnym Śląsku – tu już od godzin około południowych miałyby się pojawić przelotne opady deszczu i burze.

Zjawiska konwekcyjne ograniczyć się mają do południowej części Polski i tutaj powinniśmy wg modelu ICON odnotować do czwartkowego ranka najwyższe sumy opadów – lokalnie ponad 20 mm:

Nieco inaczej widzi to model WRF inicjowany warunkami brzegowymi z modelu GFS z 06UTC. Wg tego modelu burze pojawią się głównie na Opolszczyźnie, Śląsku, Małopolsce i w województwie świętokrzyskim. Tradycyjnie model ten pokazuje też znacznie wyższe (najpewniej przeszacowane) sumy opadów pochodzące z konwekcji.

Ostatecznie punktowe sumy opadów do czwartkowego ranka miałyby osiągnąć nawet 150 mm, co jest rzecz  jasna sporą przesadą (ale to efekt bardzo charakterystyczny dla tego modelu, w tym przypadku sugeruje on niemal stacjonarne komórki burzowe w województwie świętokrzyskim w czwartek nad ranem).

W perspektywie mamy dalsze ocieplenie. Wg modelu ICON już w piątek temperatura osiągnie ponad 28°C. Od kilku odsłon zarówno model GFS, jak i ECMWF prognozują przekroczenia 30°C w przyszłym tygodniu, głównie w zachodniej części Polski.

Źródło: WetterZentrale

 

Aktualna anomalia temperatury maja

Aktualna anomalia temperatury maja

Anomalia temperatury maja do dnia 20. włącznie wyniosła +2.63°C jak na razie plasując ten miesiąc wysoko w hierarchii najcieplejszych majów w historii pomiarów. Rekordowo ciepły maj wystąpił w roku 1889, kiedy jego anomalia miesięczna osiągnęła +3.19°C w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010. Najzimniejszy maj wystąpił w 1864 (-5.81°C).

Powyżej: rozkład anomalii temperatury maja 2018 do 20. maja.

Anomalia roczna do 20. maja wynosi +0.94°C, przy czym nad samym morzem jest to zaledwie +0.3°C, a na południu kraju do +1.3°C.

Powyżej: rozkład anomalii temperatury rocznej do 20. maja.

Mimo, że prognozuje się raczej wysokie anomalie temperatury do końca maja, nie ma większych szans na to, by okazał się on rekordowo ciepły. Aby do tego doszło pozostałe 11 dni musiałoby się odznaczać anomalią temperatury równą +4.21°C. Wg najnowszej odsłony modelu GFS będzie to jednak raczej około +3°C, co powinno skutkować anomalią maja równą około +2.7 – +2.8°C. Byłby więc to najcieplejszy maj od 2002 roku.

Powyżej: prognozowana anomalia temperatury w ciągu najbliższych 10 dni.

 

 

Cieplej

Cieplej

Niedzielne przedpołudnie jest na przeważającym obszarze kraju bardzo pogodne i przyjemne. Mimo wszystko dzisiaj nie należy oczekiwać jakichś skrajnie wysokich temperatury – te osiągną co najwyżej 20-22°C, a najcieplej będzie w zachodniej części kraju. Na znacznym obszarze Polski temperatury nie przekroczą jednak 20°C.

Zdjęcie satelitarne Polski z 8:55UTC (sat24.com).

Prognozowana temperatura na dziś, model ICON-EU.

Jutro temperatury będą o 1-2°C wyższe, ale jedynie w północnej i północno-zachodniej części Polski. Po za tym przeważnie nadal poniżej 20°C.

Znacznie cieplej, i to w całym kraju, zrobi się za to we wtorek. Temperatury na Ziemi Lubuskiej wzrosnąć mogą ponad 25°C. Jednocześnie jednak niewykluczone są przelotne opady deszczu i burze.

Wg. prognoz modelu GFS ciepła będzie również środa (do 26-27°C głównie w południowo-wschodniej części kraju), w czwartek zaś chłodniej zrobi się na północy.

W chwili obecnej prognozy na przyszły weekend nie są niestety najlepsze, szczególnie dla Polski północnej i północno-zachodniej. Na południowym wschodzie za to miałoby być bardzo ciepło. Niedziela gorąca już niemal w całym kraju. Niestety to jeszcze bardzo odległa, zatem mocno niepewna prognoza. Odmiennego zdania jest zresztą model ECMWF, który prognozuje, że w przyszły weekend temperatury będą wysokie, szczególnie na Ziemi Lubuskiej, gdzie ma osiągać niemal 30°C.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com