Wczorajsza anomalia temperatury dobowej

Wczorajsza anomalia temperatury dobowej

Rozkład anomalii temperatury dobowej w dniu wczorajszym doskonale odzwierciedla różnice termiczne, jakie mieliśmy pomiędzy wyjątkowo ciepłym południowym wschodzie Polski, a resztą kraju. Dzisiaj dodatnie anomalie “rozleją się” już na cały obszar Polski, osiągając wg prognoz lokalnie aż 11.0°C względem okresu referencyjnego 1981-2010.

Poniżej: wartość anomalii temperatury dobowej 29.10.2018.

Poniżej: prognozowany rozkład anomalii temperatury dobowej dzisiaj.

W południowej części kraju spodziewamy się miejscami bardzo wysokich średnich temperatur dobowych. Wynika to głównie z faktu, że miejscami przez całą noc temperatura utrzymywała się w przedziale 18-20°C. Co prawda w dzień ma być niewiele więcej, ale wystarczy to do utrzymania średniej temperatury dobowej powyżej 18°C. Miejscami wartości anomalii dobowej mogą być więc wyższe, niż maksimum prognozowane przez model GFS. Chodzi tu głównie o południowy wschód kraju, gdzie temperatura w dzień wzrośnie do 22-23°C, a wieczorem ma spaść do 14-16°C.

Wyjątkowo ciepło nadal rysuje się 1 listopada. Wg modelu ALARO temperatura w Polsce ma wzrosnąć do 22.8°C, co oznacza, że przy wsparciu zjawisk fenowych nie można wykluczyć temperatur o 1-2°C wyższych, aniżeli prognozowane. Jeśli tak się stanie, to będzie to atak na rekord temperatury listopada – ten należy do stacji Kraków-Obserwatorium, gdzie 2 listopada 1968 r. notowano 24.0°C. Stacja ta jest jednak pod silnym wpływem Miejskiej Wyspy Ciepła, więc być może za bardziej miarodajny należałoby uznać wynik z Makowa Podhalańskiego, gdzie tego samego dnia temperatura wzrosła do 23.5°C.

 

Kontrast termiczny

Kontrast termiczny

Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, mamy obecnie nad Polską spory kontrast termiczny. W Gołdapi jest w tej chwili +0.1°C, a w regionie pojawiły się opady śniegu i śniegu z deszczem. W tym samym czasie w Przemyślu mamy niemalże letni poranek: temperatura wynosi +15.5°C.

Poniżej: stan obecny wg prognozy modelu AROME.

W ciągu dnia ciepłe powietrze obejmie nieco większy obszar. Warto zwrócić uwagę na temperaturę w Wielkopolsce: w czasie, który powinien normalnie być najcieplejszym momentem dnia, ma tu być zaledwie 3 – 4°C (Poznań).

W tym samym czasie w Małopolsce ok. 19°C, na Suwalszczyźnie zaledwie 2°C.

Postępująca od południowego wschodu adwekcja ciepła spowoduje, że temperatura we wspomnianym Poznaniu będzie rosnąć. Ok. 21:00 czasu lokalnego ma być już 6°C, a o północy +10°C. To nie koniec – nad ranem temperatura wzrośnie aż do 13-14°C, a na Dolnym Śląsku nawet do 17°C!

W ciągu jutrzejszego dnia również bardzo ciepło, szczególnie na południu i północnym zachodzie kraju, gdzie temperatura ma wzrosnąć powyżej 20°C.

Kolejne dni również bardzo ciepłe. Interesująco rysuje się sytuacja na 1 listopada, kiedy wg modelu GFS temperatura maksymalna na południu kraju sięgnąć by miała 23°C. Wg innych modeli (ICON, ECMWF) ma to być 21°C. Takie wartości temperatur prognozowane przez modele globalne na stosunkowo niedaleki okres stwarzają szanse na atak na rekord temperatury listopada.

Duże kontrasty termiczne i znaczne ocieplenie

Duże kontrasty termiczne i znaczne ocieplenie

Opisywane wcześniej ochłodzenie powoli ma się ku końcowi. Na znacznym obszarze kraju jego apogeum będzie miało miejsce w niedzielę 28 października, kiedy miejscami w ciągu dnia temperatura nie przekroczy 5°C, dodatkowo sporo popada. O sporym szczęści mogą tu mówić mieszkańcy Podkarpacia – na same południowo-wschodnie krańce kraju napłynie już znacznie cieplejsze powietrze, a temperatura może wzrosnąć nawet do 18°C.

Adwekcja ciepłego powietrza związana z wzajemnym położeniem ośrodków barycznych w Europie nie będzie na razie przebiegała zbyt szybko, dodatkowo na znacznym obszarem Polski zalegać będą jeszcze chmury i związane z nimi opady, stąd w poniedziałek (29 października) kontrast termiczny znacznie wzrośnie i wg modelu GFS w ciągu dnia będzie od 3°C w okolicy Suwałk do 21°C w Krakowie. Dojdzie tego dnia zresztą do bardzo ciekawej sytuacji – postępująca adwekcja ciepłego powietrza w niektórych rejonach kraju (np. w Wielkopolsce) spowoduje, że noc z 29 na 30 października będzie znacznie cieplejsza od poprzedzającego ją dnia. O ile np. w Poznaniu o 12UTC (13:00 czasu lokalnego) 29 października ma być zaledwie 6°C, o tyle o 3UTC (4:00 czasu lokalnego) 30 października ma być aż 15°C. Z pewnością poranek 30 października zaskoczy tu wiele osób.

Jak już się można domyśleć, wtorek 30 października będzie miejscami wyjątkowo ciepły. Wg modelu GFS temperatura wzrośnie do 23°C (Mazowsze, łódzkie, podkarpackie). Wczorajszy model ECMWF prognozował na ten dzień do 22°C.

Ciepła pogoda będzie panować również 1 listopada. Tego dnia spodziewamy się od 13°C w zachodniej i północnej części kraju, do nawet 18°C na Śląsku i w Małopolsce. Wg modelu GFS będzie jeszcze cieplej, nawet powyżej 20°C.

 

Na horyzoncie znaczne ochłodzenie

Na horyzoncie znaczne ochłodzenie

Dzisiejszy dzień będzie najprawdopodobniej w wielu miejscach ostatnim dniem, w którym temperatura maksymalna przekroczy 20°C. Od jutra zdecydowanie chłodniej, a co jakiś czas pojawia się koncepcja, że pod koniec miesiąca przyjdzie nam się zmierzyć z opadami o innym niż do tej pory stanie skupienia.

Poniżej prognoza temperatury na dziś, 14:00 czasu lokalnego.

Zdecydowanie ciepło, jak na tę porę roku. Jednak już jutro na przeważającym obszarze kraju poniżej 20°C, takie temperatury są możliwe już tylko lokalnie, a w kolejnych dniach ochłodzenie będzie się tylko pogłębiało.

W sobotę już chłodno, szczególnie w północnej części kraju, gdzie temperatura ledwo przekroczy 10°C.

Jednocześnie zrobi się zdecydowanie mniej słonecznie i pojawią się tak przez wielu wyczekiwane opady. Te jednak póki co nie będą jakoś szczególnie wysokie, dodatkowo ich największe sumy nie wystąpią tam, gdzie panuje ich największy niedobór.

Większe ochłodzenie możliwe jest po 23 października, kiedy w wielu miejscach, szczególnie zaś w Polsce północnej, temperatury w ciągu dnia spaść mają grubo poniżej 10°C. Przy końcu prognozy 10. dniowej model GFS sugeruje nawet takie atrakcje, jak opady śniegu i deszczu ze śniegiem, przy temperaturze w ciągu dnia oscylującej w okolicach 5°C.

 

Wszystko więc wskazuje na to, że babie lato ma się definitywnie ku końcowi. Nie znaczy to oczywiście, że w tym roku nie ujrzymy już temperatur sięgających 20°C – te zdarzają się nawet w listopadzie, a parę razy zdarzyły się nawet w grudniu.

Jutro i pojutrze nawet do 25 stopni

Jutro i pojutrze nawet do 25 stopni

Już dzisiaj w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju będzie panować słoneczna i ciepła pogoda. Wg prognoz modeli numerycznych temperatura maksymalna w wielu miejscach przekroczy 20°C, lokalnie przekraczając nawet 21°C (tyle wskazują modele ALARO i AROME). Wg modeli GFS i ICON-EU temperatura będzie dziś nieco niższa i osiągnie punktowo co najwyżej 19-20°C.

Jak widać z map, nie wszędzie będzie równie ciepło, znajdą się miejsca gdzie temperatura będzie osiągać zaledwie 12-13°C. Miejscami do tej pory mamy zachmurzenie przez chmury piętra niskiego, co z pewnością ostatecznie wpłynie na mierzone temperatury maksymalne.

Prognoza zachmurzenia przez chmury piętra niskiego w modelu AROME z wczoraj 06UTC na dziś 06UTC.

Nadchodzącej nocy ponownie spodziewamy się miejscowych spadków temperatury do okolic 0°C – te prognozuje głównie model AROME, pozostałe modele nie widzą tak silnego wychłodzenia, szczególnie ciepły jest model GFS.

W modelach o wyższej rozdzielczości uwagę zwraca skomplikowany rozkład izoterm na stosunkowo niewielkim obszarze, sugerujący pojawienie się zjawisk fenowych. W takich wypadkach na małym obszarze możemy mieć znaczne różnice temperatur. Widać to wyraźnie w przypadku modelu AROME 2km na przykładzie okolic Wrocławia i warto na to zwrócić uwagę.

Jutro jeszcze cieplej niż dziś. Tu już każdy z modeli wskazuje na temperatury znacznie przekraczające 20°C, przy czym modele ALARO i GFS sugerują około 24-25°C. Modele o wysokiej rozdzielczości prognozują również znacznie mniej zachmurzenia przez chmury piętra niskiego, które mogło wiele osób zaskoczyć w dniu dzisiejszym.

Podobne wartości temperatury maksymalnej możemy mieć w Polsce również w niedzielę. Tutaj jednak model ICON odbiega już mocno od innych, przyspieszając nadejście frontu i obniżając prognozowane temperatury szczególnie na Dolnym Śląsku i w południowo-wschodniej części kraju.

Niższe temperatury na Dolnym Śląsku spowodowane są szybszym nadejściem frontu atmosferycznego (wg ICON), natomiast jeśli chodzi o Polskę południowo-wschodnią, to model ten widzi tam opady, których inne modele (włączając w to ECMWF) albo nie planują w ogóle, albo prognozują je w znacznie mniejszej skali.

Po krótkim ochłodzeniu w poniedziałek, pogoda ma się poprawić i co najmniej do połowy miesiąca powinno być słonecznie i ciepło. Przy czym temperatury wyraźnie przekraczające 20°C pojawią się najprawdopodobniej tylko w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju (ECMWF).

Znaczne ocieplenie

Znaczne ocieplenie

Przed nami znaczne ocieplenie i zdecydowanie większa liczba dni słonecznych. Temperatury w niedzielę miejscami mogą wzrosnąć nawet do 24°C.

Tymczasem nadchodząca noc jeszcze zimna, miejscami temperatury spadną do ok. 0°C, ponieważ model AROME wskazuje minimum równe ok. +0.7°C, nie wykluczamy że miejscami spadnie ona znacznie niżej, szczególnie w miejscach gdzie sprzyja ku temu orografia terenu. W takich przypadkach temperatura minimalna może spaść nawet do -1 – -2°C. Łaskawszy pod tym względem jest model niemiecki (ICON-EU). Wg niego temperatura spadnie przeważnie do 4-5°C, jedynie na Podkarpaciu będzie nieco chłodniej.

Jutro już znacznie cieplej, niż w ostatnich dniach, przynajmniej w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju, gdzie spodziewamy się temperatur przekraczających 20°C.

Wg modelu ALARO bardzo ciepło – do 23-24°C – będzie w sobotę. Inne modele są nieco bardziej pod tym względem powściągliwe.

Miejscami bardzo ciepłe, jak na początek października będą także noce, z temperaturami przekraczającymi 10°C. Niektóre modele sugerują zjawiska fenowe – w takich przypadkach temperatura minimalna może nie spaść poniżej 14-15°C.

Niektóre z prognoz długoterminowych zdają się sugerować, że ciepło będzie co najmniej do 13 października. Należy się jednak liczyć z tym, że o tej porze roku z niemal letnich temperatur maksymalnych możemy bardzo łatwo przeskoczyć do temperatur niemal zimowych. W połowie października zdarzały się już dość obfite opady śniegu i temperatury maksymalne bliskie 0°C.

 

Kolejne przymrozki

Kolejne przymrozki

Dzisiejsze temperatury minimalne ponownie zbliżyły się miejscami do okolicy 0°C. Tak było m.in. w Krzyżu, gdzie notowano minimalnie zaledwie +0.1°C, w Wierzchowie było nieco cieplej: +0.7°C, a w Miastku notowano +0.2°C. Zimniej było na nieco wyżej położonych terenach: w Jeleniej Górze temperatura spadła do -1.2°C.

Powyżej: dzisiejszy poranek w Górach Izerskich był wyjątkowo urokliwy.

Dzisiaj temperatura maksymalna ledwo co (i nie wszędzie) przekroczy 15°C. Wg modeli ICON-EU i GFS o 12UTC taką temperaturę będziemy notować tylko lokalnie. Bardziej łaskawe są modele ALARO i AROME, model ECMWF sugeruje jednak że o 12UTC będziemy notować raczej poniżej 15°C.

Kolejna noc może być nieco chłodniejsza od minionej i spodziewamy się, że w nizinnych regionach, których orografia sprzyja silnemu nocnemu radiacyjnemu wychładzaniu temperatury spadną nawet do -1°C na wysokości 2m.

Za to w dzień będzie jutro nieco cieplej, niż dziś i niewykluczone, że lokalnie temperatura wzrośnie do 18°C. Tak wysokie temperatury panować będą jednak głównie w zachodniej i południowo-zachodniej części kraju.

Kolejne ochłodzenie

Kolejne ochłodzenie

Jeszcze dziś będzie ciepło, szczególnie w południowej części kraju, gdzie spodziewamy się temperatur maksymalnych osiągających 22-23°C. Rozkład temperatur wg czterech różnych modeli zaprezentowano na poniższych mapach.

Na mapach pola temperatury powietrza na 2m widać wyraźnie efekt frontu atmosferycznego, który będzie oddzielał Polskę północną, do której napłynie już wyraźnie zimniejsze powietrze, od południowej. Noc już zdecydowanie chłodniejsza od poprzednich, z możliwością wystąpienia przymrozków (nie tylko przygruntowych).

W kolejnych dniach temperatury maksymalne już z trudem i nie każdego dnia osiągać będą 15°C, w nocy zaś spodziewać się możemy coraz liczniejszych przymrozków.

Dzisiejsze temperatury maksymalne

Dzisiejsze temperatury maksymalne

A dokładniej prognozowany rozkład temperatury o 12UTC (14:00 czasu lokalnego) wg modeli ALARO (IMGW), AROME (IMGW), GFS (NCEP) i ICON (DWD).

Jak widać najchłodniejszy jest ICON i istnieje duża szansa, że przynajmniej w części kraju temperatura przekroczy 20°C.

Poniedziałek wietrzny, ale nie aż tak groźny

Poniedziałek wietrzny, ale nie aż tak groźny

Przynajmniej nie tak groźny, jak wskazywała na to część wcześniejszych prognoz. Mimo to niepokojące są nadal prognozy ECMWF, który daje silne porywy wiatru, przekraczające na znacznym obszarze kraju 90 km/h, co może skutkować stratami w drzewostanie, a także przerwami w dostawie energii elektrycznej.

Wg ECMWF wiać zacznie już dziś wieczorem w południowo-zachodniej części Polski, gdzie prędkość wiatru przekroczy w porywach 70 km/h. Do 23:00 czasu lokalnego wiać będzie na całym obszarze województwa dolnośląskiego – w porywach ponad 90 km/h, w Karkonoszach nawet do 140 km/h. W porównaniu do prognoz z wcześniejszych dni, trasa niżu będzie położona nieco dalej na południe i przebiegać będzie od Dolnego Śląska po południową część województwa podlaskiego. Ośrodek niżowy będzie się przesuwał bardzo szybko, stąd już trzy godziny później, w poniedziałek o 2:00 czasu lokalnego, największych porywów wiatru spodziewać się należy os południowo-wschodniej części Wielkopolski po Lubelszczyznę oraz w Małopolsce i na Śląsku, gdzie wg modelu ECMWF osiągną one do 90 km/h na nizinach i do ok. 120 km/h w Beskidzie Żywieckim oraz w Tatrach. Do 8:00 strefa porywów o prędkości dochodzącej do 100 km/h znajdzie się nad Lubelszczyzną, a następnie opuści obszar Polski.

Bardzo groźnie przedstawiają się wyniki modelu ICON dla Małopolski, gdzie w nocy prędkość wiatru w porywie miałaby osiągać 120 km/h, nie tylko w górach. To doprowadziłoby z pewnością do znacznych strat w drzewostanie, paraliżu komunikacyjnego oraz przerw w dostawie prądu. Mieszkańcy Małopolski wyruszający w poniedziałkowy poranek do pracy mogliby być nieco zaskoczeni.

Poniżej: porywy wiatru wg. modelu ICON-EU.

Niż przyniesie nie tylko silny wiatr, ale i duże opady, które nieco na północ od trasy jego przemieszczania się osiągną nawet do 40 mm.

Już po przejściu układu niskiego ciśnienia, model ten prognozuje również rozwój konwekcji w północnej części Polski i liczne burze.

Podsumowując: od dzisiejszego wieczora, do jutrzejszego poranka czeka nas zdecydowanie nieprzyjemna, a nawet groźna pogoda. Na szczęście wszystko będzie się odbywać głównie w nocy, więc w czasie najmniejszego natężenia ruchu i aktywności ludzkiej. Mimo to ostrzegamy i radzimy rozważyć opuszczanie domu, szczególnie w południowej części Polski.

Uwaga: w powyższej analizie całkowicie pominęliśmy wyniki modelu GFS, jako że jak wspominaliśmy wcześniej, jego prognozy dotyczące cyklogenezy strasznie nas zawiodły w poprzednim sezonie jesienno-zimowym. Dla porządku dodamy, że wg tego modelu ciśnienie w ośrodku niżowym spadnie nad Polską nieco poniżej 1000 hPa. Wg modelu ECMWF będzie on głębszy i osiągnie od 994 hPa nad Dolnym Śląskiem, 993 hPa między Warszawą a Radomiem i 991 hPa lokalnie na południu województwa Podlaskiego. Dość podobny przebieg (z tylko nieco wyższym ciśnieniem w południowo-zachodniej Polsce) prognozuje model ICON-EU.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com