Category: Ogólne

Koniec świata: jak go spędziliście?

Koniec świata: jak go spędziliście?

Sobota, 23 września. Dzień, w którym świat miał się (znowu) skończyć, przynajmniej wg Davida Meade, numerologa, który pilnie studiując Biblię stwierdził, że świat ma się rychło ku końcowi. Co więcej, koniec ten przewidział właśnie na sobotę, 23 września. Meade całą rzecz raczył wyjaśnić oczywiście w swojej książce (którą możecie kupić za jedyne $4.91 na Amazonie). Otóż pierwszym znakiem zwiastującym nadchodzący koniec miało być całkowite zaćmienie słońca z 21 sierpnia (być może koniec świata miał dotyczyć USA, bowiem głównie tam było ono widoczne, dlaczego my, Polacy, mamy cierpieć za to, co widzieli Amerykanie, hmmm?).

Resztę Meade “wyczytał w biblijnym kodzie i księgach Nowego Testamentu” (to samo źródło mówi co prawda, że nikt nie zna dnia ni godziny, nawet sam Chrystus, ale któż by się tym przejmował). 23 września na niebie miał się pojawić znak: jak czytamy na wielu portalach, ma to być “Wizja Niewiasty obleczonej w Słońce, mającej Księżyc pod stopami, a na głowie wieniec z dwunastu gwiazd”. Niewiasta owa miała ukazać się podobno przed powtórnym nadejściem Mesjasza. W sobotę na tle Gwiazdozbioru Panny mieliśmy Słońce (nie tylko zresztą w sobotę, ale to nic), “u stóp” gwiazdozbioru mieliśmy sierp Księżyca, zaś wieniec ów stanowić miały widoczne na co dzień gwiazdy wespół z planetami.

Zdjęcie ilustracyjne wg. Wprost.

Już w ostatnich dniach Meade zaczął się ze swej apokaliptycznej wizji wycofywać. W chwili obecnej twierdzi on, że o żadnym końcu nie było mowy (choć mowa była, za jedyne $4.91 możecie się o tym przekonać). W ostatnich dniach mówił, że “Nibiru będzie jedynie widoczna”, a teraz że “To nie koniec świata, tylko koniec świata jaki znamy” oraz że “znaczna część świata nie będzie już taka sama na początku października”. Zamiast końca świata mamy mieć szereg nieszczęść, które ów świat zmienią. Jest to niemal identyczne odwracanie kota ogonem, jaki uskuteczniali maniacy końca sprzed 5 lat. Najwyraźniej 5 lat to za mało, by niektórzy przyjęli do wiadomości, że Nibiru zwyczajnie nie istnieje (w sensie zagrażającej Ziemi planecie o takiej orbicie, nie jest wykluczone, że gdzieś za orbitą Plutona znajduje się duża planeta, której jeszcze nie znamy). Jest również pewne, że to nie ostatni Koniec Świata związany z Nibiru, o jakim przyszło nam słyszeć. Tego typu (dość przecież istotne z naszego punktu widzenia) wydarzenie jest prognozowane w zasadzie niemal co roku. Dodatkowo mamy też folklor lokalny w postaci szeregu przepowiedni zwiastujących tragiczne wydarzenia – do tej pory mieszkańcy Kłodzka wspominają przepowiednię niejakiego Filipka dotyczącą kłodzkiego lwa. Co prawda nikt nie ma pojęcia co ma oznaczać “spotkanie trzech dziewiątek”, ale bez obaw, z pewnością w przypadku kolejnej wielkiej powodzi coś się da pod to podpiąć. Niemal zawsze tego typu sprawy są chętnie podchwytywane przez media, które doskonale zdają sobie sprawę, że są one bardzo “klikalne”.

W związku z powyższym mamy pytanie – jak spędziliście Koniec Świata? Był udany? Byliście na grzybach? Odpowiedzcie w komentarzach. U nas padało, nie taki Koniec Świata sobie wymarzyliśmy :(

Czy uważasz koniec świata za udany?

View Results

Loading ... Loading ...

P.S.

Jeśli ten tekst się nie pojawi w niedzielę, być może to oznacza, że koniec jednak nastąpił, a my zrobiliśmy z siebie idiotów. Ale na szczęście nikt się już o tym nie dowie :D

UFO nad Wyspami Kanaryjskimi ;)

UFO nad Wyspami Kanaryjskimi ;)

Rzecz jasna wcale nie o UFO tu chodzi, a o dość interesująco wyglądającą chmurę Altocumulus Lenticularis. Chmury tego rodzaju stosunkowo często brane są przez laików za statki kosmiczne z innej planety, lub wyimaginowane efekty działania HAARP (podobnie rzecz ma się z Pileusem nad chmurą Cumulonimbus, szczególnie jeśli jest zabarwiona na tęczowo – wtedy to bez wątpienia efekt chemtraili). Poniżej zdjęcia chmury soczewkowatej zarejestrowane 20 września nad Wyspami Kanaryjskimi (Źródło: Severe Weather Europe / Facebook).

Read More Read More

Sobotnie informacje #1

Sobotnie informacje #1

Porcja informacji na temat zmian na naszej stronie.

  • Dodano opcję tworzenia map synoptycznych dla dowolnego terminu. Odpowiednia ikona znajduje się tuż nad tabelą. Z oczywistych względów działa to tylko przy wyświetlaniu danych dla pojedynczego terminu z całej Polski
  • Przy okazji opcji z mapą synoptyczną dodano możliwość wyeksportowania danych do pliku CSV
  • Poprawiono zachowanie się strony z danymi pomiarowymi – teraz opcja wyboru stacji jest na wszystkich stronach, co umożliwia wybranie odpowiedniego rodzaju danych
  • Strona została zoptymalizowana pod kątem szybkości działania
  • Zmieniono layout strony głównej i większości podstron
  • Dodano opis kodu SYNOP-FM12
  • Dodano FAQ do danych pomiarowych
  • Aktualne dane pomiarowe są obecnie dodatkowo zasilane z depesz BUFR i Ogimetu
  • Zmieniono tabele GFS – teraz dostępne są tylko ze strony głównej. Pod starym adresem pozostawiono przekierowanie
  • Liczba postów na blogu: 13 (od zeszłej soboty włącznie)
  • Zaktualizowano dane w “wczorajszych temperaturach ekstremalnych

W planach są zmiany w mapach z modeli numerycznych, jak również zmiana tabel w modelach ARPEGE, HIRLAM i ICON. Trwają pracę nad dodaniem historycznych sondaży aerologicznych.

 

 

Wysokie opady – rzeki powyżej stanów alarmowych, rekord miesięczny w Bielsku-Białej

Wysokie opady – rzeki powyżej stanów alarmowych, rekord miesięczny w Bielsku-Białej

Zgodnie z ostatnimi prognozami w południowej części kraju mieliśmy bardzo wysokie (szczególnie jak na III dekadę września) sumy opadów. Jeśli chodzi o stacje synoptyczne, tylko w czasie ostatniej doby opadowej (21.09.2017 06UTC – 22.09.2017 06UTC) spadło ponad 50 mm opadu. Tak było na Kasprowym Wierchu (71.9 mm), Zakopanem (56.0 mm) i Bielsku-Białej (51.3 mm). Na Kasprowym Wierchu notowano pokrywę śnieżną o wysokości 20 cm.

Read More Read More

Wyjątkowo wilgotny wrzesień

Wyjątkowo wilgotny wrzesień

Przez ostatnie dni przyglądaliśmy się Łodzi, gdzie dotychczasowy rekord równy 126 mm został pobity już parę dni temu.  Łódź nie jest jedynym miastem z wysoką sumą opadów, ba są miasta, gdzie te sumy są znacznie wyższe. Najwyższe sumy miesięczne notujemy w Bielsku-Białej (203.7 mm) i Olsztynie (201.6 mm). W przypadku Olsztyna w latach 1951-1995 najwyższą notowaną sumą miesięczną września była ta z 1992, kiedy spadło 173.1 mm opadu. Rekord został więc pobity i tutaj i to z dużym zapasem. A przecież nadal tam pada i od 6UTC do 9UTC dopadało kolejne 11.2 mm zwiększając sumę miesięczną do 212.8 mm. Co jest jeszcze bardziej interesujące, w Olsztynie najwyższą sumę miesięczną opadu w latach 1951-2016 notowano w lipcu 2011 roku i było to 222.2 mm. Do absolutnego rekordu dla tego okresu brakuje zatem zaledwie 9.4 mm opadu (Stan na 9UTC). Wiele wskazuje na to, że rekord ten może paść.

Tymczasem w Słubicach suma opadu wynosi zaledwie 21.4 mm.

Póki co nie sprawdzają się na szczęście prognozy dotyczące porywów. Wieje mocno, ale póki co najwyżej do około 75 km/h, co nie powinno stanowić większego zagrożenia. Centrum układu niżowego opuszcza właśnie nasz kraj, intensywne opady występują jeszcze na północnym wschodzie.

Chłodny poranek

Chłodny poranek

Dziś nad ranem temperatura w Jeleniej Górze spadła poniżej +2°C. O 4UTC (6:00 czasu lokalnego) było zaś zaledwie +2.5°C. Wszystko to przy mgle i bardzo niskiej widzialności poziomej, wynoszącej około 100 m. Na słynnym torfowisku w Górach Izerskich temperatura spadła do -1.2°C, poniżej -2°C notowano po stronie czeskiej. Pogoda na każdym kroku przypomina nam, że mamy już meteorologiczną jesień i z reguły nie warto u nas patrzeć na kalendarzowe pory roku, gdyż nijak się one  mają do rzeczywistości. Niskich temperatur w kotlinach na południu kraju należy również oczekiwać jutrzejszego poranka.

Poniżej mapa synoptyczna z 4UTC. W Jeleniej Górze notowano wtedy 2.1°C

Poniżej: wschód słońca (Izerka, Czechy).

Wrzesień raczej chłodny

Wrzesień raczej chłodny

Wg prognozy miesięcznej ECMWF (met.hu) przez następne tygodnie, aż do 1 października czeka nas pogoda z temperaturami poniżej normy wieloletniej. Jeśli tak by się stało, to wrzesień zakończyłby się temperaturami poniżej normy z lat 1981-2010. Poniższe mapy przedstawiają anomalie w stosunku do 20-letniego okresu referencyjnego, niestety źródło nie podaje jakiego. Poniżej krótki opis prognozowanych przez ECMWF warunków termicznych i opadowych w ciągu nadchodzących paru tygodni.

Read More Read More

Ciepły początek meteorologicznej jesieni?

Ciepły początek meteorologicznej jesieni?

Już za kilka dni, 1 września, rozpocznie się meteorologiczna jesień. Bardzo często jest to już czas, kiedy próżno czekamy na bardzo wysokie temperatury, jednak w tym roku może być inaczej. Wg wstępnych prognoz zarówno GFS, jak i ECMWF początek września może nas przywitać prawdziwie letnimi temperaturami, sięgającymi lub nawet przekraczającymi 30°C. Warto tu przypomnieć, że mediana temperatury maksymalnej dla 1 września na znacznym obszarze naszego kraju ledwo przekracza 20-21°C, a nad samym morzem wynosi poniżej 19°C. Cieplejsze jak zwykle są prognozy modelu GFS, jednak i poranny ECMWF daje szanse na wysokie temperatury.

Poniżej: mediana temperatury maksymalnej dla dnia 1 września w latach 1951-2010 wg E-OBS

Bardziej dokładne analizy mediany temperatury maksymalnej dla tego okresu (oparte o dane dla danego dnia ± 5 dni) wskazują, że 1 września w latach 1951-2016 wyniosła ona 21.6°C we Wrocławiu, 21.2°C w Poznaniu, 20.7°C w Szczecinie, 21.2°C w Warszawie, 19.0°C w Kołobrzegu, 18.8°C w Łebie, 19.8°C w Suwałkach, 21.5°C w Krakowie.

Wg modelu GFS pod koniec sierpnia temperatury wzrosną do 29-32°C:

Znacznie chłodniejszy jest ECMWF, jednak z kolei ten model prognozuje wyższe temperatury po 3 września (źródło: https://kachelmannwetter.com).

Niezależnie od tego, który wariant się spełni, najwyraźniej przynajmniej w części naszego kraju (głównie na południu) czeka nas raczej ciepły przełom sierpnia i września. Jak zwykle rzeczywistość zrewiduje powyższe prognozy.