POLTEMP-DAILY

POLTEMP-DAILY

Udało się w końcu przeliczyć całą serię Poltemp (od 1951 r.) na anomalie dobowe. Dane sięgają 30 czerwca 2018, więc można je porównać z dotychczasowymi oszacowaniami. Oczywiście różnice są i to czasem duże, gdyż mamy tu odmienny sposób interpolacji (IDW), a także większą liczbę stacji pomiarowych. W roku 2018 największe różnice pomiędzy dotychczasowym oszacowaniem, a nowymi wyliczeniami wahają się od -0.58°C do +0.41°C. Średnia różnica w pierwszej połowie roku 2018 wynosiła 0.11°C, mediana 0.08°C.

Powyżej: dobowe różnice pomiędzy dotychczasowym oszacowaniem anomalii dobowych a nowym (rok 2018). Linia ciągła – 10. dniowa średnia ruchoma.

Jasne jest również, że uśrednienie dobowej anomalii w skali miesiąca nie da nam średniej anomalii miesięcznej dokładnie równej tej wyliczonej w oparciu o średnie miesięczne. Przyczyną są różnice w zaokrągleniach i inna metoda interpolacji, jednakże różnica pomiędzy średnią anomalią miesięczną wyliczoną z anomalii dobowych a tą wyliczoną z średnich temperatur miesięcznych nie jest duża – w czerwcu 2018 wynosiła 0.03°C. Przebieg anomalii 10. dniowych zwykle nie różni się od otrzymywanego dotychczas.

W przypadkach z największymi różnicami ich przyczyną są dodatkowe stacje, które powodują, że rozkład anomalii okazuje się dużo bardziej skomplikowany (najprawdopodobniej w chłodnej masie powietrza z dużymi nocnymi spadkami temperatur, gdy temperatury minimalne mogą się znacznie różnić na stosunkowo niewielkim obszarze). Tak było 22 czerwca 2018:

Dane są wgrywane na serwer. Pojawią się również (ale nie w formie graficznej) wyliczenia średnich dobowych temperatur obszarowych (jako wynik dodawania anomalii z danego dnia do średniej z tego dnia wyliczonej w oparciu o okres bazowy).

 

Historycznie #3: lato 1992

Historycznie #3: lato 1992

W świadomości wielu (szczególnie tych nieco starszych) pasjonatów meteorologii w Polsce, lato 1992 zapisało się jako najbardziej gorące i niezwykłe w historii. Istotnie, pod względem średniej obszarowej anomalii temperatury powietrza lato to nie miało sobie równych w ciągu niemal 200 lat – wyższą anomalią obszarową miało ponoć lato 1811, przy czym do tak starych pomiarów (wykonywanych przy tym bez stosowania klatek meteorologicznych) należy podchodzić z dużą dozą ostrożności.

Jeżeli jednak przyjrzymy się notowanym wówczas średnim temperaturom miesięcznym, okaże się, że na tle ostatnich lat nie były one jakieś skrajnie nadzwyczajne. Czerwiec w południowej Polsce charakteryzował się średnią temperaturą miesięczną równą 18.6°C w Krakowie, 19.1°C we Wrocławiu, 19.5°C w Zielonej Górze i 19.6°C w Gorzowie. Najbardziej anomalnym obszarem była północna część Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej, gdzie anomalia temperatury (względem okresu referencyjnego 1981-2010) sięgała +3.0°C.

Obszarowa anomalia temperatury czerwca nie była jakaś skrajnie wysoka i wyniosła +1.70°C, we wschodniej części kraju wynosiła poniżej +1°C. W Terespolu średnia temperatura czerwca 1992 to jedynie 17.5°C. Pod względem anomalii obszarowej cieplejsze w Polsce były czerwce 2007 (+2.20°C), 2016 (+2.11°C) jak i tegoroczny (+2.17°C). W czerwcu 1992 notowano również kilka bardzo zimnych dni, szczególnie na przełomie I i II dekady miesiąca.

Poniżej: dobowe anomalie temperatury w okresie od 8 do 13 czerwca 1992 (interpolacja IDW).

Jeszcze mniej anomalny był lipiec. Co prawda jego średnia temperatura w wielu miejscach osiągnęła 20°C (Wrocław 20.2°C, Gorzów Wlkp. 20.5°C), jednakże pod względem anomalii temperatury był to miesiąc znacznie od czerwca chłodniejszy. Ponownie najchłodniej było na wschodzie kraju, gdzie lipiec 1992 był wręcz w normie termicznej, lub był zaledwie lekko ciepły. Tak było w Terespolu, gdzie jego średnia temperatura wyniosła 19.2°C, czy we Włodawie (również 19.2°C), czy w Zamościu (18.7°C). Anomalia obszarowa była mizerna i wyniosła zaledwie +0.99°C.

Najbardziej anomalnym miesiącem lata 1992 okazał się jednak sierpień. W wielu miejscach do tej pory dzierży on miano najcieplejszego sierpnia w latach 1850-2017. Jego średnia anomalia obszarowa wyniosła +2.78°C, zaś najwyższe anomalie notowano w południowej części kraju. W Krakowie jego średnia temperatura osiągnęła 22.0°C i była o 0.5°C wyższa, niż w pamiętnym sierpniu 2015. W Opolu było to 22.3°C, jednakże tu znacznie cieplejszy okazał się być sierpień 2015 (23.1°C). W Zielonej Górze średnia temperatura sierpnia 1992 wyniosła 21.0°C – na ten czas była to najwyższa średnia temperatura miesięczna notowana w latach 1881-1992. Już wkrótce pobił ją jednak lipiec 1994 (22.9°C) i w końcu lipiec 2006 (24.2°C). Cieplejszy sierpień wystąpił w Zielonej Górze już w 2002 (21.1°C) i w 2015 (22.7°C). Sierpień 1992 okazał się być najcieplejszym sierpniem w historii pomiarów w Kłodzku. Sierpniowi 2015 zabrakło do niego 0.1°C.

Tym razem sierpień “nie dopisał” nad samym morzem, gdzie jego anomalia wyniosła poniżej 1°C. W Łebie jego średnia temperatura była o 0.1°C niższa niż w lipcu i wyniosła 17.8°C. Średnia temperatura lata w Łebie wyniosła zaledwie 17.2°C i nie była jakaś szczególnie nadzwyczajna. Wyższą notowano w 1959 (17.3°C), 2002 (17.8°C), 2006 (17.6°C), 2010 (17.5°C). Tegoroczne lato również najprawdopodobniej będzie cieplejsze w Łebie od tego z 1992: dla wyrównania wystarczy średnia sierpnia równa 15.8°C, podczas gdy do 16 sierpnia włącznie wynosi ona 21.3°C. Tutaj wystarczy średnia temperatura sierpnia na poziomie 18.0°C, aby tegoroczne lato okazało się być rekordowo ciepłe.

W skali całego kraju średnia anomalia temperatury lata (okres referencyjny 1981-2010, poltemp 1.0H4) wyniosła więc +1.82°C, a suma miesięcznych anomalii +5.47°C. Do lipca włącznie suma anomalii lata 2018 to +3.83°C, dla wyrównania lata 1992 wystarczy więc sierpień z anomalią równą +1.64°C. Obecnie (do 16 sierpnia włącznie) anomalia ta szacowana jest na +3.36°C, a wg prognoz, w ciągu najbliższych 10 dni należy spodziewać się anomalii średniej przekraczającej (w skali całego kraju) +2.0°C. Wg ostrożnych szacunków (anomalia ok. +2°C), do 26 sierpnia średnia anomalia sierpnia spadnie do ok. 2.7 – 2.9°C, a jeżeli kolejne 5 dni będzie w normie termicznej, to ostatecznie otrzymamy ok. 2.38°C. Wówczas lato 2018 charakteryzowałoby się średnią anomalią równą +2.07°C, nie tylko przebijając 1992, ale i niemal sięgając absolutnego rekordu z 1811 (+2.11°C).

Jak więc widzimy, szanse że tegoroczne lato przebije termicznie te z 1992 są bardzo wysokie. Wówczas będziemy mogli mówić, że lato w Polsce okazało się być najcieplejsze od ponad 200 lat. Należy jednak pamiętać, że lato 1992 to nie tylko wysokie temperatury, ale i bardzo niskie sumy opadów, w wielu miejscach nie przekraczających 100 mm za wszystkie trzy miesiące letnie (czerwiec-sierpień). W tym roku zbliżoną sytuację mamy chyba jedynie na Ziemi Lubuskiej (tutaj w zasadzie jest nawet gorzej, niż w 1992). W Zielonej Górze w okresie wegetacyjnym, od kwietnia do lipca 1992 spadło zaledwie 86.9 mm opadu. W analogicznym okresie roku 2018 było to nieco więcej, 101.4 mm, jednakże przy znacznie wyższych temperaturach średnich w miesiącach kwiecień-maj (8.5°C i 14.4°C w 1992 oraz 13.6°C i 17.5°C w 2018), co przełożyło się na dużo wyższą ewapotranspirację w roku 2018. W innych regionach kraju w 2018 deszczu spadło jednak znacznie więcej, przez co w skali kraju susza nie jest tak odczuwalna, jak w roku 1992.

Warto też zwrócić uwagę, na falę upałów, która pojawiła się w sierpniu 1992 po wielomiesięcznej suszy.

Poniżej: dobowe anomalie temperatury w okresie od 29 lipca do 15 sierpnia 1992 (interpolacja IDW).

Bezpośrednim skutkiem tego typu pogody były liczne pożary, w tym pożar w Puszczy Noteckiej (10/11 sierpnia 1992) oraz pożar w Kuźni Raciborskiej, szalejący od 26 do 30 sierpnia 1992. W tym regionie sierpień był wyjątkowo gorący i suchy (w Raciborzu spadło zaledwie 9.5 mm opadu przy średniej temperaturze sierpnia równej 22.2°C), co sprzyjało licznym pożarom. Pożar w Kuźni Raciborskiej, którego najprawdopodobniejszą przyczyną (podobnie jak w przypadku pożaru w Puszczy Noteckiej) były iskry z kół hamującego pociągu, pochłonął życie dwóch osób (Andrzej Kaczyna z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Raciborzu i Andrzej Malinowski z OSP Kłodnica), strawił 90.62km² lasu i był dogaszany aż do 12 września 1992. Warto tu zwrócić uwagę na to, że mieliśmy w tych dniach dużo szczęścia w nieszczęściu, bowiem pożar w Puszczy Noteckiej miał szansę stać się znacznie groźniejszym od tego w Kuźni Raciborskiej – w ciągu zaledwie 9 godzin ogień strawił ponad połowę tego, na co pożar w Kuźni potrzebował aż 4 dni. Uratowała nas sama natura, a konkretnie silna burza, która w bardzo krótkim czasie zdołała ugasić ogień.

Poniżej: dobowe anomalie temperatury w okresie od 24 sierpnia do 2 września 1992 (interpolacja IDW).

Prawdopodobnie to te liczne pożary połączone z wyjątkowo silną suszą i bardzo wysokimi temperaturami (szczególnie w sierpniu) spowodowały, że tamto lato jest często do tej pory wspominane, mimo że notowaliśmy już parę miesięcy cieplejszych od pamiętnego sierpnia 1992. Bezdyskusyjnie jednak ciepła połowa roku liczona od kwietnia do września będzie w tym roku znacznie cieplejsza, niż w 1992. We Wrocławiu średnia temperatura miesięcy kwiecień-lipiec wyniosła aż 18.0°C i była aż o 2.4°C wyższa, niż w analogicznych miesiącach roku 1992, a w skali całego kraju różnica ta wynosi 2.5°C. Poniżej porównanie analogicznych miesięcy roku 1992 i 2018 (do lipca włącznie).

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Czerwiec 2018 w Polsce

Czerwiec 2018 w Polsce

Średnia anomalia temperatury czerwca w Polsce (okres referencyjny 1981-2010) osiągnęła +2.17°C, przy czym zdecydowanie wyższa była w północnej części kraju. Tutaj lato 2018 będzie najpewniej jednym z najcieplejszych (o ile nie najcieplejszym) lat w historii pomiarów instrumentalnych.

 

Prognoza sezonowa na jesień 2018

Prognoza sezonowa na jesień 2018

AccuWeather wysunęło kolejną prognozę sezonową, tym razem na jesień 2018. Wg niej w Polsce temperatury nadal miałyby być przeważnie powyżej normy, w Europie Zachodniej ciepło ma być do października.

Źródło: AccuWeather.

Wietrznie zrobi się w Portugalii i zachodniej Francji, w Skandynawii prognoza wskazuje na zagrożenie pożarowe, co wskazuje na dalszy ciąg suszy. Wygląda na to, że wg tej prognozy wyższymi anomaliami dodatnimi ma być objęta wschodnia i północna część Europy, licząc od zachodniej granicy Polski. W Europie zachodniej również powyżej normy, jednak od października anomalie miałyby być wyraźnie niższe. Czyżby prognozowano dość wysoką aktywność Atlantyku?

Prognoza ta jest dość zgodna z prognozami MetOffice, które również wskazują na podwyższone prawdopodobieństwo ciepłej jesieni (prawdopodobieństwo, że średnia temperatura miesięcy wrzesień-listopad będzie w Polsce wyższa od normy wynosi ponad 60%).

Prognozy na lato tego roku można uznać za udane, szczególnie w zachodniej, środkowej i północnej części Europy. Zobaczymy jak się to uda tym razem.

Prognoza miesięczna ECMWF

Prognoza miesięczna ECMWF

Wg najnowszej miesięcznej prognozy ECMWF do końca miesiąca mamy mieć do czynienia z temperaturami powyżej normy z okresu 1981-2010. Szczególnie ciepło miałoby być jednak tylko do końca pierwszej połowy miesiąca, później anomalie miałyby być nieco bardziej umiarkowane.

Źródło: met.hu.

Wg modelu GFS wśród najbliższych 10 dni większość ma się charakteryzować dodatnimi anomaliami temperatury. Najchłodniej miałoby być 16 sierpnia (anomalia -1.4°C), jest to jednak już poza skillem modelu. Ta sama odsłona sugeruje w dalszej części prognozy kolejną falę upałów na przełomie dekad. Jest to jednak oczywiście bardzo niepewne.

Wg prognozy sezonowej CFS również wrzesień ma się charakteryzować temperaturami powyżej normy.

Temperatura wody w Bałtyku

Temperatura wody w Bałtyku

…osiąga dawno niewidziane (w wielu miejscach zapewne nigdy w historii pomiarów) wartości. W dniu wczorajszym analiza z radiometru AVHRR (wspierana modelem PM3D), wykorzystywana w systemie SatBałtyk, wskazywała na miejscowe przekroczenia temperatury powierzchniowej 25°C. W komentarzach @ArcticHaze opierając się na informacjach z artykułu (Stramska i Białogrodzka 2015) słusznie zauważył, że istnieje spora szansa, że jest to najprawdopodobniej jedna z najwyższych, a może najwyższa temperatura Bałtyku w okresie pomiarów satelitarnych. Poniżej rozkład temperatury w Bałtyku w dniu wczorajszym ok. godz 12UTC (skala kolorów zmodyfikowana dla pokazania obszaru z SST > 20°C).

Źródło: SatBałtyk.

Za poprawnością powyższej analizy przemawiają również średnie temperatury obserwowane na pełnym morzu. Na platformie Baltic Beta wczorajsza temperatura minimalna wyniosła 24.2°C, dzisiejsza 23.9°C, a średnia temperatura dobowa aż 25.0°C. Poniżej przedstawiamy rozkład temperatury Bałtyku w latach 2010-2018 (dla dnia 2 sierpnia, 12UTC).

Źródło: SatBałtyk.

Przyczyną tak silnego nagrzania się wód Bałtyku są nie tylko panujące obecnie wysokie temperatury, ale też wyjątkowo wysokie temperatury panujące w całym okresie kwiecień-lipiec, nie tylko w Polsce, ale i w całej Skandynawii. Wyjątkowo ciepłe były w tym roku nie tylko wody Bałtyku Południowego, ale i północnej części Zatoki Botnickiej, gdzie również przekraczały (i nadal przekraczają) 20°C. Wg danych NCEP OIv2 taka sytuacja w ciągu ostatnich 36 lat zdarzyła się tam jedynie w 2014. Niestety seria pomiarowa sięga jedynie początku lipca, przed gwałtownym ociepleniem, jakie miało tu miejsce po 10 lipca 2018.

Źródło: Climate Explorer.

 

Dni upalne

Dni upalne

Dodaliśmy możliwość generowania liczby dni upalnych w poszczególnych miesiącach i latach za artykułem zalinkowanym przez @ArcticHaze [1]. Jako dzień upalny uznano dzień z Tmax >= wartość 95 percentyla dla miesięcy czerwiec-sierpień z lat 1981-2017 (zmieniono okres w stosunku do artykułu źródłowego z uwagi na to, że część obecnie funkcjonujących stacji posiada mało danych z okresu przed 1981. Dla Wrocławia wartość progowa upału w tym okresie referencyjnym to 31.4°C, dla Łeby 27.8°C, a na Helu 26.7°C. Link do zestawień poniżej, zapraszamy do testowania.

 

Średnie i sumy miesięczne

[1] Ustrnul Z., Czekierda D., Wypych A. \”Extreme values of air temperature in Poland according to different atmospheric circulation classifications.\”, Physics and Chemistry of the Earth,  Parts A/B/C,Volume 35, Issues 9–12 2010, p 429-436.

Nowe rekordy ciepła we wschodniej Azji

Nowe rekordy ciepła we wschodniej Azji

U nas nadchodzące dni zapowiadają się jako gorące i parne, jednak temperatury mają nie osiągać jakichś skrajnych wartości. Inaczej jest we wschodniej części Azji, gdzie padły absolutne rekordy ciepła: 39.7°C notowano w Wonsan (Korea Północna), 39.8°C było w Hachiman (Japonia).

Wg pomiarów godzinowych dziś w Japonii temperatura była jeszcze wyższa o osiągnęła 40.0°C w Kumagaya. Najprawdopodobniej ostateczne absolutne maksimum wyniesie tu 40.1°C. Na szczęście wg prognoz fala upałów, dzięki której śmierć poniosło już ok. 30 osób, ma się już ku końcowi.

Wcześniej wyspy japońskie nawiedziły ekstremalnie silne opady w wyniku których miejscami kilkudniowe sumy opadów znacznie przekroczyły 1000 mm. Na stacji Yanase (wyspa Sikoku, prefektura Kochi) spadło ponad 1850 mm opadu, przy czym 1025 mm odnotowano tu w dwie doby.

 

 

 

Wyjątkowo silna blokada?

Wyjątkowo silna blokada?

Wg ostatnich prognoz modelu GFS mniej więcej za 100 godzin w północnej części Skandynawii zacznie rozbudowywać się silny wyż, a za 120 godzin wysokość geopotencjału 500hPa ma osiągnąć rekordowe wartości.

Poniżej: prognozowana ewolucja pola ciśnienia na poziomie morza i geopotencjału 500hPa wg modelu GFS. Źródło: WetterZentrale.

To, że prognozowane wartości (szczególnie geopotencjału) są dość rzadkie w okresie letnim widać na mapach percentylowych (źródło: strona Tomera Burga):

Oczywiście taka sytuacja skutecznie zablokuje możliwość penetracji kontynentu przez atlantyckie niże. W Skandynawii z pewnością pogłębi się susza. W naszym przypadku będziemy po południowej stronie tego układu, w gorącym ale wilgotnym powietrzu. Należy się więc spodziewać wysokich temperatur, przekraczających miejscami 30-32°C, ale i licznych przelotnych opadów deszczu i burz, szczególnie w drugiej połowie tygodnia. Ma być również bardzo parno, szczególnie w drugiej części prognozy, gdzie GFS sugeruje występowanie temperatur termometru zwilżonego rzędu 26°C.

Temperatury maksymalne nie będą tak wysokie, jak mogłyby być, gdyby konwekcja nie występowała, jednakże z drugie strony ciepłe powinny być noce. Wg modelu GFS kolejne 10 dni powinno się charakteryzować odchyleniem temperatury od normy rzędu +4 – +5°C. Prognozowana obecnie ostateczna anomalia temperatury lipca (okres referencyjny 1981-2010) to +1.75°C.

Rekordowo niska dobowa amplituda temperatury powietrza we Wrocławiu

Rekordowo niska dobowa amplituda temperatury powietrza we Wrocławiu

Dzisiejszego dnia padła rekordowo niska amplituda temperatury dobowej we Wrocławiu w okresie letnim. Maksymalna temperatura wyniosła 19.7°C, zaś minimalna 18.5°C, a więc amplituda dobowa to zaledwie 1.2°C. Do tej pory najniższe amplitudy latem we Wrocławiu notowano:

  • 1.9°C w czerwcu (15  czerwca 1956, Tmax=11.9°C, Tmin=10.0°C)
  • 1.6°C w lipcu (20 lipca 1981, Tmax=13.1°C, Tmin=11.5°C)
  • 1.5°C w sierpniu (6 sierpnia 2006, Tmax=17.3°C, Tmin=15.8°C)

Warto zwrócić uwagę, że tak niska amplituda wystąpiła w połączeniu z stosunkowo wysokimi temperaturami. Jeszcze bardziej niezwykłe jest, że w ciągu ostatnich dwóch dób (tj. od 17 lipca od 18UTC) amplituda temperatury wyniosła zaledwie 1.9°C. Takiego przypadku nie notowano co najmniej od 1951 r.

Poniżej: przebieg temperatury i innych parametrów meteorologicznych we Wrocławiu między 17 lipca 18UTC a dziś 18UTC.

Źródło: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2018-07-19&rodzaj=st&wmoid=12424&dni=03&ord=desc&s=

Niższe amplitudy dobowe dzisiejszego dnia notowano tylko w Zakopanem (1.0°C) i na Kasprowym Wierchu (1.1°C).

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com