Author: admin

Ile stacji potrzeba?

Ile stacji potrzeba?

Poniżej: wykres przedstawiający Poltemp 1.0H5 (ok. 50 stacji w latach 50. XX w. i ok. 100 stacji po 1980) na tle średniej z tylko dwóch stacji: Wrocław+Białystok. 11. letnia średnia ruchoma anomalia temperatury powietrza (okres referencyjny 1981-2010).

Jak widać, wystarczyły zaledwie dwie stacje, by dość dobrze odwzorować przebieg temperatury po 1951. Dodajmy jeszcze dwie:

Jest zdecydowanie lepiej. Jak widać, mała liczba stacji przed 1850 wcale nie musi znacząco wpływać na obserwowane wówczas trendy w temperaturze na obszarze naszego kraju.

Kwiecień – lipiec 2018

Kwiecień – lipiec 2018

Wielokrotnie powtarzaliśmy, że ostatnie cztery miesiące były w Polsce niezwykłe. Co prawda średnia anomalia tych czterech miesięcy nie była rekordowa, jeśli weźmiemy pod uwagę dowolne cztery miesiące z rzędu, jednak nigdy nie zdarzyło się to w ciepłej połowie roku. Z jak bardzo niezwykłą sytuacją mieliśmy do czynienia widać na poniższym wykresie.

Wartości z bieżącego roku są, można powiedzieć, poza skalą.

W okresie kwiecień-sierpień przoduje rok 2002 z wartością +1.60°C. Tu możemy powiedzieć, że i w tym roku rekord z pewnością padnie, nie wiadomo jednak jak duży.

Nie wiemy dokładnie, jaka będzie ostateczna anomalia temperatury sierpnia 2018, ale załóżmy – bardzo bezpiecznie – że będzie to co najmniej 2.00°C. Wtedy wykres kwiecień-sierpień będzie wyglądał tak:

Jeśli się zaś tak stanie, to mamy niemal 100% pewność, że rekordowe będzie również całe ciepłe półrocze kwiecień-wrzesień. Tu rekord należy do 1797 r i wynosi +1.37°C i nawet wrzesień z anomalią równą -5.4°C dałby nam wartość rekordową dla tego okresu. Zakładając całkiem neutralną anomalię 0.0°C, ciepłe półrocze osiągnęłoby w tym roku anomalię równą +2.28°C.

 

POLTEMP-DAILY

POLTEMP-DAILY

Udało się w końcu przeliczyć całą serię Poltemp (od 1951 r.) na anomalie dobowe. Dane sięgają 30 czerwca 2018, więc można je porównać z dotychczasowymi oszacowaniami. Oczywiście różnice są i to czasem duże, gdyż mamy tu odmienny sposób interpolacji (IDW), a także większą liczbę stacji pomiarowych. W roku 2018 największe różnice pomiędzy dotychczasowym oszacowaniem, a nowymi wyliczeniami wahają się od -0.58°C do +0.41°C. Średnia różnica w pierwszej połowie roku 2018 wynosiła 0.11°C, mediana 0.08°C.

Powyżej: dobowe różnice pomiędzy dotychczasowym oszacowaniem anomalii dobowych a nowym (rok 2018). Linia ciągła – 10. dniowa średnia ruchoma.

Jasne jest również, że uśrednienie dobowej anomalii w skali miesiąca nie da nam średniej anomalii miesięcznej dokładnie równej tej wyliczonej w oparciu o średnie miesięczne. Przyczyną są różnice w zaokrągleniach i inna metoda interpolacji, jednakże różnica pomiędzy średnią anomalią miesięczną wyliczoną z anomalii dobowych a tą wyliczoną z średnich temperatur miesięcznych nie jest duża – w czerwcu 2018 wynosiła 0.03°C. Przebieg anomalii 10. dniowych zwykle nie różni się od otrzymywanego dotychczas.

W przypadkach z największymi różnicami ich przyczyną są dodatkowe stacje, które powodują, że rozkład anomalii okazuje się dużo bardziej skomplikowany (najprawdopodobniej w chłodnej masie powietrza z dużymi nocnymi spadkami temperatur, gdy temperatury minimalne mogą się znacznie różnić na stosunkowo niewielkim obszarze). Tak było 22 czerwca 2018:

Dane są wgrywane na serwer. Pojawią się również (ale nie w formie graficznej) wyliczenia średnich dobowych temperatur obszarowych (jako wynik dodawania anomalii z danego dnia do średniej z tego dnia wyliczonej w oparciu o okres bazowy).

 

Historycznie #3: lato 1992

Historycznie #3: lato 1992

W świadomości wielu (szczególnie tych nieco starszych) pasjonatów meteorologii w Polsce, lato 1992 zapisało się jako najbardziej gorące i niezwykłe w historii. Istotnie, pod względem średniej obszarowej anomalii temperatury powietrza lato to nie miało sobie równych w ciągu niemal 200 lat – wyższą anomalią obszarową miało ponoć lato 1811, przy czym do tak starych pomiarów (wykonywanych przy tym bez stosowania klatek meteorologicznych) należy podchodzić z dużą dozą ostrożności.

Jeżeli jednak przyjrzymy się notowanym wówczas średnim temperaturom miesięcznym, okaże się, że na tle ostatnich lat nie były one jakieś skrajnie nadzwyczajne. Czerwiec w południowej Polsce charakteryzował się średnią temperaturą miesięczną równą 18.6°C w Krakowie, 19.1°C we Wrocławiu, 19.5°C w Zielonej Górze i 19.6°C w Gorzowie. Najbardziej anomalnym obszarem była północna część Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej, gdzie anomalia temperatury (względem okresu referencyjnego 1981-2010) sięgała +3.0°C.

Obszarowa anomalia temperatury czerwca nie była jakaś skrajnie wysoka i wyniosła +1.70°C, we wschodniej części kraju wynosiła poniżej +1°C. W Terespolu średnia temperatura czerwca 1992 to jedynie 17.5°C. Pod względem anomalii obszarowej cieplejsze w Polsce były czerwce 2007 (+2.20°C), 2016 (+2.11°C) jak i tegoroczny (+2.17°C). W czerwcu 1992 notowano również kilka bardzo zimnych dni, szczególnie na przełomie I i II dekady miesiąca.

Poniżej: dobowe anomalie temperatury w okresie od 8 do 13 czerwca 1992 (interpolacja IDW).

Jeszcze mniej anomalny był lipiec. Co prawda jego średnia temperatura w wielu miejscach osiągnęła 20°C (Wrocław 20.2°C, Gorzów Wlkp. 20.5°C), jednakże pod względem anomalii temperatury był to miesiąc znacznie od czerwca chłodniejszy. Ponownie najchłodniej było na wschodzie kraju, gdzie lipiec 1992 był wręcz w normie termicznej, lub był zaledwie lekko ciepły. Tak było w Terespolu, gdzie jego średnia temperatura wyniosła 19.2°C, czy we Włodawie (również 19.2°C), czy w Zamościu (18.7°C). Anomalia obszarowa była mizerna i wyniosła zaledwie +0.99°C.

Najbardziej anomalnym miesiącem lata 1992 okazał się jednak sierpień. W wielu miejscach do tej pory dzierży on miano najcieplejszego sierpnia w latach 1850-2017. Jego średnia anomalia obszarowa wyniosła +2.78°C, zaś najwyższe anomalie notowano w południowej części kraju. W Krakowie jego średnia temperatura osiągnęła 22.0°C i była o 0.5°C wyższa, niż w pamiętnym sierpniu 2015. W Opolu było to 22.3°C, jednakże tu znacznie cieplejszy okazał się być sierpień 2015 (23.1°C). W Zielonej Górze średnia temperatura sierpnia 1992 wyniosła 21.0°C – na ten czas była to najwyższa średnia temperatura miesięczna notowana w latach 1881-1992. Już wkrótce pobił ją jednak lipiec 1994 (22.9°C) i w końcu lipiec 2006 (24.2°C). Cieplejszy sierpień wystąpił w Zielonej Górze już w 2002 (21.1°C) i w 2015 (22.7°C). Sierpień 1992 okazał się być najcieplejszym sierpniem w historii pomiarów w Kłodzku. Sierpniowi 2015 zabrakło do niego 0.1°C.

Tym razem sierpień “nie dopisał” nad samym morzem, gdzie jego anomalia wyniosła poniżej 1°C. W Łebie jego średnia temperatura była o 0.1°C niższa niż w lipcu i wyniosła 17.8°C. Średnia temperatura lata w Łebie wyniosła zaledwie 17.2°C i nie była jakaś szczególnie nadzwyczajna. Wyższą notowano w 1959 (17.3°C), 2002 (17.8°C), 2006 (17.6°C), 2010 (17.5°C). Tegoroczne lato również najprawdopodobniej będzie cieplejsze w Łebie od tego z 1992: dla wyrównania wystarczy średnia sierpnia równa 15.8°C, podczas gdy do 16 sierpnia włącznie wynosi ona 21.3°C. Tutaj wystarczy średnia temperatura sierpnia na poziomie 18.0°C, aby tegoroczne lato okazało się być rekordowo ciepłe.

W skali całego kraju średnia anomalia temperatury lata (okres referencyjny 1981-2010, poltemp 1.0H4) wyniosła więc +1.82°C, a suma miesięcznych anomalii +5.47°C. Do lipca włącznie suma anomalii lata 2018 to +3.83°C, dla wyrównania lata 1992 wystarczy więc sierpień z anomalią równą +1.64°C. Obecnie (do 16 sierpnia włącznie) anomalia ta szacowana jest na +3.36°C, a wg prognoz, w ciągu najbliższych 10 dni należy spodziewać się anomalii średniej przekraczającej (w skali całego kraju) +2.0°C. Wg ostrożnych szacunków (anomalia ok. +2°C), do 26 sierpnia średnia anomalia sierpnia spadnie do ok. 2.7 – 2.9°C, a jeżeli kolejne 5 dni będzie w normie termicznej, to ostatecznie otrzymamy ok. 2.38°C. Wówczas lato 2018 charakteryzowałoby się średnią anomalią równą +2.07°C, nie tylko przebijając 1992, ale i niemal sięgając absolutnego rekordu z 1811 (+2.11°C).

Jak więc widzimy, szanse że tegoroczne lato przebije termicznie te z 1992 są bardzo wysokie. Wówczas będziemy mogli mówić, że lato w Polsce okazało się być najcieplejsze od ponad 200 lat. Należy jednak pamiętać, że lato 1992 to nie tylko wysokie temperatury, ale i bardzo niskie sumy opadów, w wielu miejscach nie przekraczających 100 mm za wszystkie trzy miesiące letnie (czerwiec-sierpień). W tym roku zbliżoną sytuację mamy chyba jedynie na Ziemi Lubuskiej (tutaj w zasadzie jest nawet gorzej, niż w 1992). W Zielonej Górze w okresie wegetacyjnym, od kwietnia do lipca 1992 spadło zaledwie 86.9 mm opadu. W analogicznym okresie roku 2018 było to nieco więcej, 101.4 mm, jednakże przy znacznie wyższych temperaturach średnich w miesiącach kwiecień-maj (8.5°C i 14.4°C w 1992 oraz 13.6°C i 17.5°C w 2018), co przełożyło się na dużo wyższą ewapotranspirację w roku 2018. W innych regionach kraju w 2018 deszczu spadło jednak znacznie więcej, przez co w skali kraju susza nie jest tak odczuwalna, jak w roku 1992.

Warto też zwrócić uwagę, na falę upałów, która pojawiła się w sierpniu 1992 po wielomiesięcznej suszy.

Poniżej: dobowe anomalie temperatury w okresie od 29 lipca do 15 sierpnia 1992 (interpolacja IDW).

Bezpośrednim skutkiem tego typu pogody były liczne pożary, w tym pożar w Puszczy Noteckiej (10/11 sierpnia 1992) oraz pożar w Kuźni Raciborskiej, szalejący od 26 do 30 sierpnia 1992. W tym regionie sierpień był wyjątkowo gorący i suchy (w Raciborzu spadło zaledwie 9.5 mm opadu przy średniej temperaturze sierpnia równej 22.2°C), co sprzyjało licznym pożarom. Pożar w Kuźni Raciborskiej, którego najprawdopodobniejszą przyczyną (podobnie jak w przypadku pożaru w Puszczy Noteckiej) były iskry z kół hamującego pociągu, pochłonął życie dwóch osób (Andrzej Kaczyna z Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Raciborzu i Andrzej Malinowski z OSP Kłodnica), strawił 90.62km² lasu i był dogaszany aż do 12 września 1992. Warto tu zwrócić uwagę na to, że mieliśmy w tych dniach dużo szczęścia w nieszczęściu, bowiem pożar w Puszczy Noteckiej miał szansę stać się znacznie groźniejszym od tego w Kuźni Raciborskiej – w ciągu zaledwie 9 godzin ogień strawił ponad połowę tego, na co pożar w Kuźni potrzebował aż 4 dni. Uratowała nas sama natura, a konkretnie silna burza, która w bardzo krótkim czasie zdołała ugasić ogień.

Poniżej: dobowe anomalie temperatury w okresie od 24 sierpnia do 2 września 1992 (interpolacja IDW).

Prawdopodobnie to te liczne pożary połączone z wyjątkowo silną suszą i bardzo wysokimi temperaturami (szczególnie w sierpniu) spowodowały, że tamto lato jest często do tej pory wspominane, mimo że notowaliśmy już parę miesięcy cieplejszych od pamiętnego sierpnia 1992. Bezdyskusyjnie jednak ciepła połowa roku liczona od kwietnia do września będzie w tym roku znacznie cieplejsza, niż w 1992. We Wrocławiu średnia temperatura miesięcy kwiecień-lipiec wyniosła aż 18.0°C i była aż o 2.4°C wyższa, niż w analogicznych miesiącach roku 1992, a w skali całego kraju różnica ta wynosi 2.5°C. Poniżej porównanie analogicznych miesięcy roku 1992 i 2018 (do lipca włącznie).

Kwiecień

Maj

Czerwiec

Lipiec

Czerwiec 2018 w Polsce

Czerwiec 2018 w Polsce

Średnia anomalia temperatury czerwca w Polsce (okres referencyjny 1981-2010) osiągnęła +2.17°C, przy czym zdecydowanie wyższa była w północnej części kraju. Tutaj lato 2018 będzie najpewniej jednym z najcieplejszych (o ile nie najcieplejszym) lat w historii pomiarów instrumentalnych.

 

Prognoza sezonowa na jesień 2018

Prognoza sezonowa na jesień 2018

AccuWeather wysunęło kolejną prognozę sezonową, tym razem na jesień 2018. Wg niej w Polsce temperatury nadal miałyby być przeważnie powyżej normy, w Europie Zachodniej ciepło ma być do października.

Źródło: AccuWeather.

Wietrznie zrobi się w Portugalii i zachodniej Francji, w Skandynawii prognoza wskazuje na zagrożenie pożarowe, co wskazuje na dalszy ciąg suszy. Wygląda na to, że wg tej prognozy wyższymi anomaliami dodatnimi ma być objęta wschodnia i północna część Europy, licząc od zachodniej granicy Polski. W Europie zachodniej również powyżej normy, jednak od października anomalie miałyby być wyraźnie niższe. Czyżby prognozowano dość wysoką aktywność Atlantyku?

Prognoza ta jest dość zgodna z prognozami MetOffice, które również wskazują na podwyższone prawdopodobieństwo ciepłej jesieni (prawdopodobieństwo, że średnia temperatura miesięcy wrzesień-listopad będzie w Polsce wyższa od normy wynosi ponad 60%).

Prognozy na lato tego roku można uznać za udane, szczególnie w zachodniej, środkowej i północnej części Europy. Zobaczymy jak się to uda tym razem.

Ekstremalnie ciepła noc

Ekstremalnie ciepła noc

W wielu miejscach w Polsce tej nocy temperatura nie spadła poniżej 20°C. Była to zdecydowanie najcieplejsza noc tego roku – temperatura minimalna osiągnęła 24.8°C w Bielsku Białej, 23.7°C w Cieszynie, 23.5°C w Opolu, 23.3°C na Helu i w Gdańsku. W Brennej minimalną temperaturę równą 23.5°C notowano przed 20UTC, później temperatura zaczęła wzrastać i między 21UTC a 6UTC nie spadła poniżej 25.5°C. W wielu z wymienionych wyżej miejsc minimalna temperatura dobowa może być niższa za sprawą nasuwającego się od zachodu frontu atmosferycznego. W Legnicy w czasie opadów temperatura spadła do 20°C.

 

Wyjątkowo ciepły dzień na Pomorzu Zachodnim

Wyjątkowo ciepły dzień na Pomorzu Zachodnim

Dzisiejszego dnia spodziewaliśmy się temperatur sięgających 37°C, głównie na Ziemi Lubskiej. I istotnie, w Słubicach notowano 36.6°C. Jednak cieplej było nad samym morzem: w Świnoujściu temperatura osiągnęła 36.8°C – do rekordu absolutnego dla tej stacji zabrakło zaledwie 0.6°C (37.4°C notowano tu 1 sierpnia 1994). W latach 1951-2017 w Świnoujściu notowano zaledwie 8 dni z temperaturą maksymalną >= 35°C i zaledwie 4 dni z temperaturą maksymalną >= 36°C. Dla porównania w tym samym czasie w Opolu notowano 37 dni z Tmax >= 35°C i 15 dni z Tmax >= 36°C.

Równie ciepło było również na innych stacjach: w Dziwnowie temperatura osiągnęła 36.4°C, a w Dźwirzynie było 34.9°C. 36.8°C, a więc tyle co w Świnoujściu, notowano w Trzebieży.

Prognoza miesięczna ECMWF

Prognoza miesięczna ECMWF

Wg najnowszej miesięcznej prognozy ECMWF do końca miesiąca mamy mieć do czynienia z temperaturami powyżej normy z okresu 1981-2010. Szczególnie ciepło miałoby być jednak tylko do końca pierwszej połowy miesiąca, później anomalie miałyby być nieco bardziej umiarkowane.

Źródło: met.hu.

Wg modelu GFS wśród najbliższych 10 dni większość ma się charakteryzować dodatnimi anomaliami temperatury. Najchłodniej miałoby być 16 sierpnia (anomalia -1.4°C), jest to jednak już poza skillem modelu. Ta sama odsłona sugeruje w dalszej części prognozy kolejną falę upałów na przełomie dekad. Jest to jednak oczywiście bardzo niepewne.

Wg prognozy sezonowej CFS również wrzesień ma się charakteryzować temperaturami powyżej normy.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com