Silne opady, pierwsze podtopienia

Silne opady, pierwsze podtopienia

Silne opady, jakie występują obecnie w południowej części kraju doprowadziły już do pierwszych podtopień. Jak donosi na Facebooku portal Limanowa.in, na ul. Starodworskiej w Limanowej z koryta wystąpiła rzeka Łososina. Zalana tam została m.in. stacja uzdatniania wody. W gminie ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. Znaczne wzrosty stanów wód obserwujemy na Podhalu, w wielu miejscach przekroczyły one stany alarmowe:

Stan wody w Łysej Polanie na rzece Białce, źródło: IMGW-PIB/monitor.pogodynka.pl.

Godzinna suma opadów w regionie do 20UTC.

 

Rzut oka na animację radarową sugeruje, że mieszkańców tych rejonów (a także mieszkańców Beskidu Żywieckiego) może niestety czekać mokra noc.

Poniżej zdjęcia z Limanowej (źródło: https://limanowa.in).

Pierwsza doba opadów

Pierwsza doba opadów

Za nami pierwsza opadów, które zgodnie z prognozami były miejscami dość obfite. Do 6UTC najwięcej opadu notowano na stacji Półrzeczki: ok. 72 mm. Dane ze stacji w Szczyrku są błędne (wysoki opad o 3UTC, nie poparty danymi radarowymi). Dziś nadal będzie sporo padać. Wg modelu ICON-EU największych opadów można się spodziewać w województwie zachodniopomorskim, gdzie od dzisiaj 00UTC do jutra 00UTC model sugeruje grubo ponad 100 mm opadu. Jednakże znaczna część tego opadu miała spaść już do 6UTC, co w ostateczności nie miało miejsca (opady były niższe).

Wyjątkowo wysokie, jak na panujące warunki były temperatury. Mając na myśli “takie warunki” wskazujemy tu na całkowity brak usłonecznienia, opad w ciągu dnia > 5 mm i duże zachmurzenie (w ciągu dnia). Okazuje się, że w lipcu mieliśmy we Wrocławiu 33 takie dni (od 1974), których średnia temperatura wynosiła przeciętnie 14.8°C. W sposób oczywisty ten typ pogody przynosi latem temperatury niższe od normy wieloletniej. Biorąc pod uwagę lipiec i sierpień łącznie, dostajemy w efekcie 68 takich dni z średnią temperaturą 14.5°C. Tymczasem wczorajsze średnie dobowe na znacznej większości stacji synoptycznych przekroczyły 18°C, osiągając miejscami nawet powyżej 20°C. We Wrocławiu średnia temperatura dobowa wyniosła 18.7°C. Tylko w jednym przypadku (zgodnym z opisanymi wyżej kryteriami) była wyższa: 25 lipca 2001 (19.0°C), trudno jednak to uznać za identyczny przypadek, jako że 25 lipca 2001 mieliśmy znaczne przejaśnienia (skutkujące wzrostem temperatury) w drugiej części dnia. Wszystko wskazuje na to, że ostatnia doba była pod tym względem naprawdę niezwykła.

Jak można się łatwo domyśleć niska była również amplituda temperatur. Między 6UTC wczoraj a 6UTC dzisiaj wyniosła ona zaledwie 2.6°C. Co prawda w oficjalnych danych za poprzednią dobę widać temperaturę maksymalną równą 25.8°C, ale została ona odnotowana podczas doby poprzedniej (wartości ekstremalne notuje się między 18UTC doby poprzedniej a 18UTC doby bieżącej). W latach 1951-2017 odnotowano we Wrocławiu (w lipcu i sierpniu) łącznie zaledwie 39 dni (0.9% przypadków) z amplitudą dobową mniejszą od 3°C. Przeciętna średnia temperatura takiego dnia wynosiła 14.1°C, a najniższą amplitudę notowano 6 sierpnia 2006 r. (1.5°C). Na chwilę obecną amplituda dobowa dla 18 lipca 2018 wynosi 1.3°C, jednak najprawdopodobniej będzie wyższa. Dla lipca rekord wynosi 1.6°C i padł 20 lipca 1981. Absolutnie najniższa amplituda dobowa temperatury we Wrocławiu odnotowana została 24 listopada 1985 i wyniosła 0.6°C.

Wysokie temperatury mimo opadów spowodowały, że wczorajsza anomalia temperatury dobowej osiągnęła wartości dodatnie.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com