Rozkład anomalii temperatury kwietnia w Polsce – drugie oszacowanie

Rozkład anomalii temperatury kwietnia w Polsce – drugie oszacowanie

Pierwsze oszacowanie oparte o zbierane z serwisu ogimet.com codziennie średnie dobowe temperatury powietrza wskazywało na wartość anomalii temperatury kwietni (okres referencyjny 1981-2010) równą +4.70°C. Kolejne oszacowanie, tym razem uwzględniające oficjalne średnie miesięczne temperatury powietrza wskazuje na to, że anomalia ta była nieco niższa i wyniosła +4.66°C. Jedną z przyczyn niższego oszacowania jest z pewnością to, że w tym przypadku część stacji zostało poddanych procesowi homogenizacji, co w ogólnym rozrachunku potrafi nieco obniżyć ich średnie miesięczne w stosunku do wartości surowych (na przykład we Wrocławiu). Różnice w oszacowaniu pojawiają się też zależnie od rodzaju użytej interpolacji. Oficjalną wartością z serii Poltemp jest zawsze ta wyliczona z użyciem krigingu.

Kwiecień 2018 – kriging

Kwiecień 2018 – IDW

 

Rekordowo zimny kwiecień w niektórych stanach USA

Rekordowo zimny kwiecień w niektórych stanach USA

Podczas gdy na sporym obszarze Europy mieliśmy najcieplejszy kwiecień od co najmniej 1800 r (a w wielu miejscach rekord z 1800 został pobity), w Stanach Zjednoczonych istniały spore obszary, na których kwiecień zapisał się jako najzimniejszy od co najmniej 1895 r. Rozkład anomalii (w postaci rankingowej) przedstawiają poniższe mapy.

Źródło: NOAA

Jak widać nie w całych Stanach Zjednoczonych kwiecień był zimny, miejscami na południowym wschodzie, podobnie jak w Europie, średnie temperatury były rekordowo wysokie. Jednak obszar na którym obserwowano temperatury rekordowo niskie (od 1895) był znacznie większy i obejmował swym zasięgiem Minnesotę, obie Dakoty (z tym że tylko mały fragment Dakoty Północnej), Wisconsin, Michigan, a  także nieduże fragmenty Kansas, Missouri, Oklahomy, Arkansas, Teksasu, Luizjany i Missisipi. Na niektórych obszarach w/w stanów (szczególnie w Minnesocie) anomalia temperatury wynosiła nawet -6.6°C. W północnej części Wisconsin średnia temperatura kwietnia spadła poniżej -1.0°C (przy normie około +4.5°C).

W skali globalnej był to zaś kwiecień bardzo ciepły. Wg reanalizy ERA-Interim odznaczał się on globalną anomalią temperatury równą blisko 0.5°C (okres referencyjny 1981-2010). W tej serii pomiarowej był to globalnie trzeci najcieplejszy kwiecień.

Źródło: Copernicus.

Rekordowy kwiecień i co dalej?

Rekordowy kwiecień i co dalej?

Tegoroczny kwiecień pobił wszelkie rekordy ciepła. Na historycznej stacji w Krakowie jego średnia temperatura osiągnęła 15.4°C i była o 0.5°C wyższa od rekordu z 1800. Wiele osób zdaje się sugerować, że za tak niezwykły kwiecień przyjdzie nam zapłacić chłodnym latem i tutaj przywołują przykład chociażby roku 2000, w którym po wyjątkowo ciepłym kwietniu pod koniec czerwca “lato się skończyło”. Lipiec 2000 był wyjątkowo chłodny (-2.19°C, 43. najzimniejszy lipiec w latach 1781-2018), sierpień niemal dokładnie w normie dla lat 1981-2010, a wrzesień ponownie zimny. Zdecydowanie od końca czerwca aura nas nie rozpieszczała (przynajmniej do jesieni, która okazała się wyjątkowo ciepła, co spowodowało, że rok 2000 okazał się być rekordowo ciepły, a pobił go dopiero rok 2014, a później również 2015). Taki przebieg temperatur w okresie wiosenno-letnim spowodował, że wśród wielu pokutuje teza, że tak ciepła wiosna oznacza, że niechybnie lato będzie kiepskie i tu przywołują różne lata z historii. Taką narrację prowadzi między innymi znany negacjonistyczny serwis “NoTricksZone“.

I tu pojawia się poważny problem natury statystycznej. Do końca XX w. bardzo ciepłe kwietnie były rzadkością. Zaledwie 22 kwietnie w latach 1781-2000 charakteryzowały się anomalią temperatury wyższą od +1°C (w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010). Natomiast kwietni bardzo ciepłych, których anomalia przekraczała +2°C było zaledwie 5, a lata 2001-2017 dodały kolejne dwa: 1800, 1918, 1920, 1934, 2000, 2009, 2011 (obecnie dochodzi właśnie trzeci). To zaś oznacza, że tak ciepłe kwietnie stanowią zaledwie 3% wszystkich kwietni z lat 1781-2017. W sposób oczywisty tak mała próbka danych nie da nam jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy po tak ciepłym kwietniu mamy zwiększone szanse na chłodne lato. Przed rokiem 2000 większość sezonów letnich charakteryzowała się anomalią ujemną: takich sezonów było aż 167, a więc 76%. To oznacza, że w tym okresie szansa, że okres czerwiec-sierpień będzie się charakteryzował ujemną anomalią w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010 jest bardzo duża. W latach 1951-1999 aż 35 z 49 lat charakteryzowało się sezonem letnim poniżej średniej z lat 1981-2010, co oznacza że nawet w bliskiej nam przeszłości (którą może pamiętać jeszcze wiele osób) szanse na zimne lato były duże. Równie rzadkie były też bardzo ciepłe kwietnie, co oznacza, że pojawienie się pary ciepły kwiecień – ciepłe lato było wyjątkowo mało prawdopodobne. To zaś prowadzić może do wniosku, że jeśli już nawet pojawił się ciepły kwiecień, to z dużym prawdopodobieństwem lato i tak będzie chłodne, zwyczajnie z uwagi na panujący wówczas chłodny klimat.

Za tezą o wpływie ciepłego kwietnia na chłodne (lub “normalne”) lato przemawia jednak pewien fakt. Otóż od II połowy kwietnia do jesieni za silnie dodatnie anomalie temperatury powietrza odpowiada podobny rozkład układów barycznych nad Europą. O ile zimą wysokie temperatury są związane z adwekcją atlantyckich mas powietrza (dodatnie NAO), o tyle w okresie od kwietnia do października żadnego wpływu NAO pokazać się nie da. Jeśli dołożymy do tego wszystkiego fakt, że nad Europą dana sytuacja baryczna nie lubi pozostawać zbyt długo, można dojść do wniosku, że przewaga sytuacji dających wysokie anomalie temperatury w okresie wiosenno-letnim nie może trwać wiecznie. To zaś oznacza, że prędzej czy później dojdzie do trwalszej przebudowy pola ciśnienia nad Europą, co znacznie zredukuje anomalie temperatury, lub nawet spowoduje że przyjmą one wartości ujemne. Stąd, jeśli sytuacja taka panuje w kwietniu (i powiedzmy w maju), można oczekiwać, że w czerwcu ulegnie ona co najmniej osłabieniu.

W naszej opinii nie można powiedzieć jakie będzie nadchodzące lato opierając się na fakcie pojawienia się rekordowo ciepłego kwietnia. Istnieje szansa, że zmiana dominującej ostatnimi tygodniami sytuacji barycznej nastąpi na przełomie maja i czerwca, a od lipca temperatury ponownie wzrośnie. Może być również tak, że lato będzie w pobliżu normy. Czas pokaże.

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com