Tag: Globalne Ocieplenie

GISTEMP: Lipiec globalnie najcieplejszy w historii pomiarów

GISTEMP: Lipiec globalnie najcieplejszy w historii pomiarów

Globalna anomalia temperatury lipca odniesiona do okresu referencyjnego 1951-1980 osiągnęła wartość +0.83K i była o 0.01K wyższa, niż w rekordowo ciepłym roku ubiegłym. Do lipca rok 2017 odznacza się średnią anomalią równą +0.94K i ma spore szanse na drugie miejsce wśród najcieplejszych lat w historii pomiarów. Jest to o tyle zaskakujące, że w tym roku nie mamy już silnego El Niño, minęła za to słaba La Niña. Najwyraźniej musimy się przyzwyczaić już do tego, że temperatury globalne nie spadną znacznie poniżej tego, co obserwowaliśmy przed rokiem 2015.

Jeżeli dla kogoś jest zaskoczeniem, że lipiec  w Polsce wypadł tu ciepły, to spieszymy donieść, że tak właśnie było w stosunku do ww. okresu referencyjnego. Jeśli wykreślimy mapę odnośnie okresu referencyjnego 1981-2010, sytuacja wygląda już nieco inaczej.

Wiele też zmienia fakt, że w powyższej mapie zastosowana jest standardowa dla GISTEMP interpolacja do 1200km. Przy interpolacji do 250km mapa wygląda następująco:

Promieniowanie kosmiczne bez wpływu na klimat

Promieniowanie kosmiczne bez wpływu na klimat

Tak przynajmniej wynika z artykułu opublikowanego kilka dni temu w Journal of Geophysical Research. Wyniki prowadzonego w CERN eksperymentu CLOUD okazały się więc bezlitosne dla hipotezy promowanej kilka lat temu głównie przez Henrika Svensmarka. Autorzy artykułu konkludują, że jądra kondensacji (Cloud Condensation Nuclei, CCN) zbyt słabo reagują na zmiany natężenia promieniowania kosmicznego (GCR), by miało to zauważalny wpływ na tworzenie się chmur, a co za tym idzie również na klimat. Upada więc kolejna nadzieja klimatycznych sceptyków na to, by obserwowane ocieplenie klimatu choć w części wyjaśnić czynnikami innymi, niż antropogeniczne.

 

Nowe mapy

Nowe mapy

Już wkrótce zaprezentujemy kilka nowych map, przedstawiających statystykę temperatur maksymalnych w Polsce. Podstawą dla tych map będą wartości 5 i 95 percentyla, z czego szczególnie zadowolony powinien być @Arctic Haze. Ponieważ przy obliczeniach można było nie tylko pokazać o ile wartość temperatury maksymalnej danego dnia przekraczała wartość danego percentyla dla tej daty, ale i zliczyć powierzchnię na jakiej przekroczenie to wystąpiło – również taka statystyka się pojawi. Będzie więc można nie tylko powiedzieć ile dni w miesiącu/roku dana wartość była przekraczana, ale i podać sumaryczną powierzchnię na jakiej miało to miejsce. Przykładowe mapy poniżej.

Lipiec 2017 – wstępnie

Lipiec 2017 – wstępnie

Wstępna anomalia temperatury lipca 2017, uśredniona do obszaru całego kraju wyniosła w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010 -0.28K (+0.83K w stosunku do okresu referencyjnego 1961-1990). Był więc on nieco poniżej średniej z ostatnich trzydziestu lat, ale w granicach normy dla tego miesiąca. Cieplej, niż przeciętnie, było na krańcach południowych Polski (ok +0.5K w okolicy Bielska-Białej), chłodniej w północnej połowie kraju. Lipiec nie okazał się więc być tak chłodny, jak pierwotnie to zakładano, w skali całego kraju zapisał się jako najchłodniejszy od 2011 roku.

Zmieniające się miasta

Zmieniające się miasta

Przeciętnym ludziom często fraza “nastąpi wzrost temperatury o 3°C” niewiele mówi.  Te parę stopni wydaje się wartością małą, nic nieznaczącą. Skoro tak, to czym się w ogóle przejmować? Portal Climate Central opublikował interesującą aplikację, która pokazuje gdzie “przesunie” się wybrane przez nas miasto pod względem średnich letnich (czerwiec-sierpień) temperatur maksymalnych, jeśli zrealizują się czarne scenariusze dotyczące przyszłych zmian klimatu.

W powyższym przykładzie, bez cięcia emisji CO2 pod koniec wieku Wrocław będzie miał średnie temperatury maksymalne w miesiącach letnich charakterystyczne w XX w. dla Madrytu. W przypadku cięć emisji będzie znacznie lepiej. Jeśli dla niektórych nie brzmi to zbyt dramatycznie, to niech spróbuje wybrać inne miasto, szczególnie z tych położonych na bliskim wschodzie.

W powyższym brakuje mi lokalizacji stricte arktycznych. Ale cóż.

 

Mapy ERSSTv5 już dostępne

Mapy ERSSTv5 już dostępne

Mapy anomalii temperatury mórz i oceanów z serii ERSSTv5 zostały już wygenerowane i są dostępne w naszym serwisie. Z tego, co zdążyłem zauważyć, o ile same wartości anomalii w skali całego globu wiele się między wersjami 4 i 5 nie zmieniły, o tyle znikło wiele  lokalnych artefaktów (np. lokalne anomalie SST sięgające +8 – +10K i tym podobne), choć nie wszystkie. W mojej opinii jest to wersja znacznie lepsza od poprzedniej.

El Nino 1877/78. W wersji 4 mieliśmy tu wątpliwą, skrajnie wysoką anomalię temperatury na Morzu Ochockim. W dalszym ciągu istnieje również moim zdaniem wątpliwa anomalia ujemna u atlantyckich wybrzeży Afryki.

Mapy można obejrzeć pod poniższym adresem:

https://meteomodel.pl/klimat/ersst/

GISTEMP: czwarty najcieplejszy czerwiec w historii pomiarów

GISTEMP: czwarty najcieplejszy czerwiec w historii pomiarów

Chodzi oczywiście o globalne anomalie temperatury. Ta w czerwcu osiągnęła wartość +0.69K w stosunku do okresu referencyjnego 1951-1980. Cieplej było w 1998 (+0.78K), 2015 (+0.78K) i 2016 (+0.79K). W czerwcu temperatura globalna nieco spadła w stosunku do tego, co obserwowaliśmy w poprzednich miesiącach, co było doskonale widać na mapach przedstawiających globalne anomalie temperatury wyliczone na podstawie analizy GFS.

Źródło: http://www.karstenhaustein.com/reanalysis/gfs0p5/GFS_anomaly_timeseries_global.html

Warto przy tym zauważyć, ze tegoroczny lipiec powinien globalnie odznaczać się wyższą anomalią, niż czerwiec.

Przebieg miesięcznych temperatur w serii GISTEMP:

Globalny:

Globalny – tylko lądy:

Najnowsze wyniki PAGES2k

Najnowsze wyniki PAGES2k

Kilka dni temu pojawiły się kolejne wyniki rekonstrukcji paleoklimatologicznych wykonanych przez konsorcjum PAGES2k.

Tym razem powstała seria globalnych zmian temperatury w ostatnich 2000 latach opiera się na 692 proxy z 648 punktów rozsianych po całym świecie, a nad jej stworzeniem pracowało 98 naukowców z 22 krajów.

Powyższy wykres przedstawia 30-letnie anomalie temperatury. Jak widać, z rekonstrukcji tej wynika, że globalnie już w latach 1971-2000 było cieplej, niż w czasie średniowiecznego optimum klimatycznego. Najprawdopodobniej okres ten był też najcieplejszy (globalnie, w poszczególnych rejonach naszego globu mogło być inaczej) w ostatnich 2000 latach. Oczywiście ostatnie 16 lat obejmujące lata 2001-2016 jest znacznie cieplejsze od lat 1971-2000. Tym samym istnieje spora szansa, że w skali globalnej żyjemy obecnie w najcieplejszym okresie Holocenu.

Przestrzenna i czasowa dystrybucja danych zawartych w bazie PAGES2k