Opady śniegu

W chwili obecnej najsilniejsze opady śniegu notowane są w województwie świętokrzyskim. O godzinie 6UTC (8:00 czasu lokalnego) w Kielcach notowano pokrywę śnieżną o wysokości 4 cm – pokrywa ta w ciągu najbliższych godzin jeszcze się zwiększy. 3 cm śniegu było na warszawskim Okęciu, a 1 cm notowano w Kaliszu. Należy pamiętać, że mokry śnieg o tej porze roku może powodować łamanie gałęzi, uszkodzenia linii energetycznych i kilka innych tego typu wątpliwych atrakcji. Nie będę szczególnie zdziwiony, jeśli po południu usłyszymy, że X tysięcy osób jest pozbawionych prądu. I jak zawsze zdziwionym tak późnym opadom śniegu dedykuję poniższy wycinek.

Print Friendly
Leave a comment ?

62 Comments.

  1. Chciałbym zapytać, czy obecnie modele pogodowe napawają chociaż trochę optymizmem odnośnie pogody na przełomie kwietnia i maja?

  2. C Mazowsze (w tym Warszawa) na granicy strefy z opadami

    W ostatnim czasie prognozy opadów dla Warszawy i okolic były bardzo niejednoznaczne. Podczas gdy jedne wskazywały nawet na ponad 20 mm wody (zarówno w postaci deszczu, jak i śniegu), to inne nie wskazywały ani „grama”. I nie ma się czemu dziwić – podczas gdy do S dzielnic zbliżyła się nad ranem strefa silniejszych opadów (głównie śniegu), to od N widać napierającą strefę rozpogodzeń, które nocą po raz kolejny przyniosły przymrozki. Ciekawe jak rozwinie się w ciągu dzisiejszego i jutrzejszego dnia (?), bo prognozy nadal są niejednoznaczne. Nie mniej można odnotować, że opady stałe w kwietniu miały miejsce, na szczęście u mnie (przynajmniej na razie) bez efektów w postaci utworzenia się pokrywy śnieżnej.

  3. Podlasie dziś nie może narzekać na zachmurzenie. Więc będzie narzekać na zimno 😏

    • U mnie właśnie jest dość pochmurno-ledwo przebija słońce, ale nie jest zimno-ok. +5 stopni.

      • @podlasinin
        Tak widzę że się chmurzy w okolicach Białegostoku. Oczywiście są to chmury kłębiaste cumulus których zawsze jak mamy do czynienia z ochłodzeniem (w szczególności adwekcją PA lub Ppmch) gwałtownie przybywa po chlodnym bezchmurnym poranku i nocy kiedy te chłodne masy powietrza są niestabilne.

        • U mnie 50 km na południe od Białego są “resztki” chmur związanych z opadami śniegu na Mazowszu i południu kraju, ale słońce coraz śmielej się przebija :)

  4. Miesiące od lutego 2016 chcą chyba nadrobić zachmurzeniem za ubiegłe słoneczne roczniki :roll: tak jakoś do 2015 dominowało większe usłonecznienie.

  5. W 1933 śnieg spadł 4 czerwca w Równym, dziś Ukraina.

    • W Kijowie tmax wyniosła wtedy 6.8, tmin 4.3, a jeszcze było tam bliżej ośrodka niżowego przy podobnej temp na wys 850hPa. Jeżeli w Białymstoku nie było opadów śniegu 02.06.1928 przy +2 i większym spływie PA, to wydaje się to trochę wątpliwe że w Równym wystąpiły 04.06.1933 opady śniegu.

    • A skąd masz tą informację?

  6. Zdarzają się osoby co na siłę szukają opadów śniegu nawet w czerwcu, we wrześniu. To są ewenementy, które wydarzyły się bardzo dawno. Biorąc pod uwagę incydenty zimowe w tych miesiącach to u nas tylko całkowicie pewne miesiące bez incydentów zimowych to lipiec i sierpień. :D

  7. @Darek
    Tak wiem o tym że podczas wiosny mogą być zarówno jeszcze 20 stopniowe mrozy i śnieżyce jak np. Marcu i 35-stopniowe upały w maju.

  8. Kontrast pogodowy w okolicach Warszawy

    Dzisiaj nad C Mazowszem mieliśmy ciekawy kontrast wyglądu nieba – podczas gdy od strony N widnokręgu widać było błękitne prześwity, dla kontrastu od S dominowała szarość nimbostatusów.
    I zarazem mieliśmy także inny kontrast – podczas, gdy na N od stolicy (np. w Legionowie) drogi były zupełnie suche, to w S dzielnicach miasta, czy dalej na S (np. w Piasecznie) nad ranem przez pewien czas było biało.

    To tylko pokazuje jak kłopotliwe jest prognozowanie niekiedy nawet w terminie jednego dnia naprzód i to nie tylko przy opadach typu konwekcyjnego.

    %%%

    A narzekającym na pogodę w Polsce warto nadmienić, że niebawem jeszcze silniejsze śnieżyce (niż u nas) prognozowane są na pograniczu Rumuńsko-Mołdawsko-Ukraińskim. W ogóle wokół całego łańcucha Karpat w wielu miejscach może spaść 30-100 cm śniegu (!).

    • Dokładnie Lucas. Mieszkam w Legionowie i o 7.30 wyjeżdżałem motocyklem do pracy po suchej drodze, a mniej więcej na wysokości Pragi Północ złapał mnie śnieg i to dość obfity. Ciekawe, że na Okęciu leżało 3 cm śniegu, a w odległym o 20 km na północ Legionowie nie spadał ani jeden płatek. Mam nadzieję, że front w nocy odsunie się na południe i całkowicie mnie te opady śniegu ominą :smile:

      • Wygląda na to, że front (docelowo okluzji) najdalej na N zawędrował właśnie we wtorek (18.04) rano i była to akurat “wysokość” Warszawy. Tej nocy i w środę (19.04) opady będą raczej stopniowo wycofywały się już na S kraju – tak więc, nie sądzę że od okolic Warszawy na N będzie coś padało, ewentualnie będą to opady niewielkie (inaczej niż bardziej w kierunku S).
        Natomiast od N ponownie mogą zacząć pojawiać się przymrozki.

  9. “Niektórzy sądzą że od Sierpnia 2016 do teraz jest cały czas zimno w Polsce
    Powiem tylko jedno wróciła normalność normalna temperatura jak była w XX wieku rok 2014 2015 Strasznie niektórych rozpieścił i uważali to za normę” Ten post właśnie przeczytałem na jednym z portali i dowodzi to totalnej ignorancji umysłowej. Nie chce mi się tego komentować bo nie warto ale zamieściłem to bo podobne kwiatki można poczytać u denialistów.

    • Nie wiem dokładnie co nazywasz ignorancją, ale ostatnie półrocze jest dużo bardziej typowe dla klimatu Polski niż lata 2014 i 2015.

      • Pisałem o ignorancji a wręcz o złośliwości graniczącej z trollowaniem. Bo jak inaczej nazwać “wysmażanie” takich postów kiedy wiadomo że norma z XX wieku już raczej nie wróci. To że teraz jest chłodniejszy okres w niczym nie zmienia faktu że klimat ociepla się.

        • Ale też nie jest od razu powiedziane, że będzie cały czas tak ciepło jak średnio w okresie V’2013-IX’2016, kiedy to anomalie względem nawet ostatnich 2-3 dekad osiągnęły średnio +1/+1,5 st.

    • Nawet ciepły marzec 2017 uznawany jest przez wielu za raczej chłodny a obecna pogoda to początek ,,epoki lodowcowej” U mnie rano około 5 cm śniegu ,który teraz topnieje bo grunt jest nagrzany a temperatura lekko na plusie ,teraz +1,5 C. Region Częstochowy to rano około 30-40 cm śniegu i połamane drzewa, zerwane linie energetyczne… Tam mają konkretny powód do lamentów.

      • @oliver57
        Kto tak pisał i narzekał, że marzec 2017 był rzekom “chłodny”? Jakieś kontrolne cytaty?

        • Tu nikt!Niektórzy członkowie mojej bliższej i dalszej rodziny oczekują 10-18C na plusie w dzień w marcu ,a w kwietniu przynajmniej 15C i nawet do 25-27C. Na TP niektórzy przewidują rychłe nadejście ,,małej epoki lodowcowej”.

        • Ja narzekałem że marzec był pochmurny, ale teraz kwiecień jak dotąd jest wyjątkowo słoneczny, więc już nie narzekam.

          • jest i słoneczny i bardzo deszczowy, ale fakt faktem, kwiecień jest bardziej znośny niż marzec pomimo, że wcale jakoś ciepło nie jest :)

  10. Wg pogodynki w Częstochowie nasypało 34 cm śniegu 😱

  11. te 34 cm i 43 cm to nie są czasem rekordowe, jeśli chodzi o Polskę w drugiej połowie IV?
    wiadomo, że ogólnopolski rekord IV należy do Suwałk: 51 cm, ale zanotowany 2.IV

  12. Wiem, że kiedyś bywało chłodniej i śnieżniej – i to nawet w okresie od powiedzmy połowy XX wieku. Bywały też (może rzadziej i słabsze, ale bywały) większe ocieplenia. Inaczej nie mielibyśmy znanego kwietniowego porzekadła o “przeplataniu”.

    Nie można jednak wykluczyć, że AGW zwiększa pośrednio częstotliwość i/lub amplitudę takich przeskoków jak np. między niemalże letnim początkiem kwietnia, a tak wyraźnie zimowymi elementami pogodowymi jak w części kraju obecnie. Czy różnic pogodowych (zwłaszcza termiczno-opadowych) jak we wrześniu i październiku ub.r. Czy też różnic między startami wiosny w następujących po sobie rocznikach: 2013 r. i 2014 r., czy 2006 r. i 2007 r. (?). Itp.

    • Dla mnie najbardziej niezwykły przeskok w historii pomiarów w Polsce, to czerwiec i lipiec 1979. To co wtedy się stało, to wręcz absurdalna sytuacja.

      • @PiotrNS

        To, że anomalia spadła o jakieś pięć stopni z miesiąca na miesiąc? Co w tym niezwykłego?

        W serii POLTEMP największa różnica anomalii między sąsiednimi miesiącami to +11.64 oraz -11.45 (odpowiednio wzrost i spadek temperatury). Nie chce mi się szukać w którym to roku (po prostu użyłem max(diff()) i min(diff()))

        • Ten spadek o -11.45 był między styczniem, a lutym 1956. Wzrost o ponad 11 C był w połowie zeszłego stulecia (więc dam mu spokój – z lenistwa wykreśliłem jedynie diff() w funkcji czasu).

          • Nie chodzi stricte o anomalię, lecz o temperatury i ich odczuwanie. Po upalnym czerwcu, cieplejszym od czerwców 2007 i 2016 przyszedł lipiec, w którym temperatura nie chciała przekraczać 20 stopni (TMax w Krakowie – 27, w Warszawie bodajże 24, a w Suwałkach 22). Mieliśmy przeskok z miesiąca ekstremalnie ciepłego do ekstremalnie zimnego (wcześniej taka sytuacja miała miejsce między wrześniem a październikiem 1947 i -na odwrót- między kwietniem i majem 1931).

          • Jednak mimo wszystko w serii POLTEMP jest 72 par sąsiadujących miesięcy z większym spadkiem anomalii między jednym a drugim, niż ta o której piszesz.

          • @ArcticHaze
            Ale dobrze wiesz, że zupełnie inaczej o skok Tśr o 7 stopni zimą, a inaczej latem. Zimą odchylenie standardowe jest przeszło dwukrotnie większe niż latem. Podobnie odczucia są różne. Bo latem silnym ochłodzeniom dodatkowo najczęściej towarzyszy wzrost prędkości wiatru, a zimą spadek.

          • Dobrze wiem, ze łatwiej o to zimą niż latem. Jednak jakoś mnie nie przekonuje, ze przejście z +20 C na +15 C (czerwiec i lipiec 1979) jest bardziej szokujące niż przejście z +17 C do +7 C (wrzesień i październik 1999).

  13. Od piątku skończy się napływ powietrza z północy a zacznie z zachodu łagodniejsze i troche cieplejsze.

    • Ale prognoza na dalsze dni kwietnia niezbyt optymistyczna. Przeważnie temperatury nie będą 15°C. A powyżej tej wartości będzie tylko miejscami.

  14. Ale przy tej adwekcji z W będzie więcej składowej N, niż S – na razie mowa o dniach do 25.04, bo później może być różnie (choć ostatnio nadal przeważają dość chłodne zapowiedzi).

  15. Przyszły tydzień raczej w całości bez większego ciepła, tak jak mówiłem temp. z przedziału 10-15 stopni, bez przymrozków, ale za to ze sporą ilością opadów…
    Masakra, pewnie tak będzie do 10-15 maja…Mamy powtórkę marca 2013 w wydaniu kwietniowym.

  16. @Piotr Djaków
    Z którego roku jest ten wycinek o śniegu Grodnie w czerwcu?

  17. Powiedzmy sobie szczerze:

    W Polsce natura od paru dni idzie po najzimniejszych wiązkach.

    😀

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

%d bloggers like this: