Mroźno (2)

Dzisiejszej nocy odnotowano temperaturę jeszcze niższą, niż poprzedniej. Na Puściźnie Rękowiańskiej temperatura spadła do -38.7°C, a gdyby nie ocieplenie w końcowej fazie nocy, być może byłoby tam -40.0°C. Imponująca była tam za to wartość temperatury przy gruncie: -42.9°C.

Czysto teoretycznie jest to jedna z najniższych temperatur w Polsce po 1951, jednak należy pamiętać, że przed 2012 pomiarów tam nie wykonywano. Osobiście sądzę, że w czasie najzimniejszych zim XX w. temperatura spadać tam mogła do -45°C.

Na stacjach synoptycznych najniższą temperaturę odnotowano w Kielcach (-26.3°C). Aż -37.1°C notowano na posterunku klimatologicznym w Jabłonce. Do rekordu zimna dla tej stacji zabrakło zaledwie 0.6°C (-37.7°C 07.01.1985). Było tam również o 1.4°C chłodniej, niż w 2012.

Wczorajszy dzień był również bardzo zimny w skali kraju.

Anomalie te (-11.4K w skali kraju) są jednak bardzo dalekie od rekordowych – te wynoszą nawet ok. -20K (-20.2K 14.01.1987, -20.9K 31.01.1956). Szczerze mówiąc spodziewałem się anomalii niższej. Niższą średnią anomalię notowano chociażby 23 marca 2013, kiedy wynosiła ona ok. -12.6K.

Po tak mroźnych dniach szybko spadła średnia anomalia stycznia i obecnie wynosi ona około -2.6K w stosunku do wielolecia 1981-2010.

Poniżej: przebieg anomalii temperatur dobowych w 2017 uśrednionych do obszaru Polski.

Print Friendly
Leave a comment ?

90 Comments.

  1. W mijającej powoli fali mrozów zapamiętamy chyba najbardziej to że była zaskakująca. Bo żadne ( no dobra ,wiadomo wszystkich modeli nie znam ,ale te najpopularniejsze) modele nie przewidziały takich spadków temperatur. Zadziwieni mogą być zwłaszcza mieszkańcy Śląska gdzie przez ostatnie dwa poranki np w Katowicach było odpowiednio -26 i -25″C.

    Swoją drogą znam mozliowości Jabłonki ale troche ten wynik dziwi w porównaniu do innych stacji połozonych w tamtym regionie.

    • GEM tradycyjnie przy ostrych mrozach był chyba najbliżej, choć jak ma to w zwyczaju w wielu miejscach ostro przesadził:
      https://s29.postimg.org/98m1gyp87/T2_M_39.png

    • Ja tą falę silnego mrozu zapamiętam przede wszystkim jako dość zaskakującą (w tej skali) i ze sporym niedoszacowaniem spadków temperatury (zwłaszcza Tmin) przez najpopularniejsze modele GFS i UM.

      Tak właściwie to, że potrwa ona jednym ciurkiem w dniach 05-11.01 było wiadome dopiero… gdy się ona już zaczęła. A predykcja spadków Tmin ostatniej nocy (07/08.01) była kiepska nawet jeszcze wczoraj.

      • W pewnych odsłonach było to widać. Nawet wspominałem o -35.

        • W sumie to nawet GFS przełomie 2016 i 2017 r. prognozował średnio poniżej -20°C, ale to jeszcze było w okresie, gdy nie było wiadomo kiedy ta fala mrozu się pojawi, tzn. ok. 05.01, czy po 08.01 (?) – z częstszymi zapowiedziami opcji po 08.01.

          Natomiast, gdy tuż po Nowym Roku było wiadomo, że fala silniejszego mrozu rozpocznie się ok. 05.01 GFS mocno stonował z zapowiedziami.

    • Też to zauważyłem w Krakowie. Zarówno UM jak i GFS prognozowały spadki w nocy do -15, nie więcej. Tymczasem wczoraj -22, dzisiaj -23. Spore niedoszacowanie, ale co ciekawe, temperatura za dnia już jest w sumie zgodna z prognozowaną.

  2. Te “zaledwie” -11,4 st. anomalii w skali kraju to zapewne kwestia cieplejszego W/NW, gdzie owszem pojawił się całodobowy mróz, ale w przewadze jednocyfrowy.
    Część E/C/S kraju miała wczoraj średnią anomalię rzędu -13/-18 st.

    %%%

    Tmin w Warszawie na tle innych miejsc E/S/C Polski niezbyt imponująca – zarówno wczoraj, jak i dzisiaj Tmin w widełkach -18/-20°C – co nie zmienia faktu, że są to wartości bardzo niskie i zarazem najniższe w okresie od lutego 2012 r.

    %%%

    Można rzec, że podczas obecnej fali silnego mrozu w uśrednieniu najlepiej sprawdza się ECMWF, choć głównie na poprzednią noc – bo w ostatnią już nie przewidywał takiego mrozu i też miejscami, zwłaszcza na S/SE kraju, nie doszacował spadków Tmin.

    Natomiast GFS i UM można rzec “dały ciała” prognozując średnio o 5-10 st. więcej i to pomijając mrozowiska. Jak już wcześniej wspomniałem, podczas większych ochłodzeń (fal silnego mrozu) z predykcją temperatury (zwłaszcza Tmin) wyjątkowo lepszy jest COAMPS, niż popularny UM.

    Komentarza wymaga też model GEM, którego w takich okolicznościach “ponosi fantazja”, jednak dla miejsc najmroźniejszych (poniżej -25°C) można rzec, że to on był najlepszy…

    %%%

    Przed nami zelżenie mrozu, ale nie koniec aury zimowej. Nawet odwilż 12-13.01 wygląda na lekką i przejściową.

  3. Mam pytanie do kolegów ,widzimy pomalu koniec takiej fali mrozów, kiedy moze nastąpić powtórka z zamrażarki.

    • Druga polowa nadchodzącego tygodnia z odwilżą niewielką i krótką, potem znów chlodniej ale do takich wartości jak teraz to raczej nie.

      A co dalej czyli ok. 20 stycznia? Może znow chlodniej albo cieplej lub z temperaturą +/- 0 st. Zobaczymy.

    • 2. dekada stycznia cieplejsza, ale w przewadze z aurą zimową. Kolejna ewentualna fala silniejszego mrozu nie wcześniej jak od 18-20.01, – jednak w tym terminie to czyste “gdybanie”…

  4. Ok dzieki panowie .

  5. Jeśli chodzi o miasta na nizinach i wyżynach to najmniejszym miastem w Polsce były dzisiaj Kielce minus 26,3°C na 2 m o poranku,czyli chłodniej niż wczoraj gdzie zanotowano ok minus 24°C. Na drugim miejscu dzisiaj Katowice prawie minus 25°C.

  6. Już jest trochę ‘cieplej’ niż w ostatnich dniach. Jestem bardzo ciekaw III dekady stycznia…bo może być ciekawie i może zaważyć na odczuciu całego miesiąca.

    • 2. dekada stycznia raczej znacząco nie powinna zmienić obecnej “anomalii” miesiąca – bo prognozy przewidują jeszcze 3 dni z całodobowym mrozem, potem ocieplenie (ale bez trwalszej odwilży), a potem ochłodzenie (ale już bez silniejszego mrozu).

      Natomiast 3. dekada miesiąca (a właściwie już dni od ok. 17-18.01) to na razie całkowita zagadka. Nie mniej na dzisiaj mamy większy potencjał na chłodniejszy/mroźniejszy styczeń, niż na cieplejszy styczeń.

  7. Minima z Inowrocławia:
    5. 01. minus 8,0
    6. 01. minus 13,5
    7. 01. minus 14,0 (Toruń minus 18)
    8. 01. minus 10.
    Zatem atak zimy konkretny, ale bez ekstremów. Śniegu też trochę spadło, ale tylko z 2 – 3 cm.

    • Kujawy w strefie granicznej, o którą raptem “otarła się” tylko strefa silnego mrozu jaka poszła znad NE Europy i NE Polski na S Polski i S Europy.

      Nie mniej w dniach 05-11.01 – czyli równy tydzień – (niemalże) cała Polska z całodobowym mrozem, a przy tym mniej lub bardziej zaśnieżona.

    • U mnie, czyli we Wrocławiu też ze śniegiem marnie- 2 cm. Jest szansa, że w nadchodzącym tygodniu troszkę sypnie- może i 5 cm.

  8. Darek Baranów

    Najchłodniejsze powietrze wisi ciągle nad Górnym Śląskiem. Wraz z potężnym smogiem. http://aqicn.org/map/poland#@g/50.106/20.1434/7z

    • A dokładniej to nad pasem od Górnego Śląska, przez Jurę Krakowsko-Częstochowską, aż po Łódź. Mroźne i do tego cholernie niezdrowe. Co zresztą widać na załączonej przez Ciebie mapce. Co najgorsze znów zapowiada się powtórka z rozrywki, bo mamy ledwo godziny wczesno-popołudniowe, a Łódź (obok Zakopanego) jest już znów najchłodniejszym miastem w Polsce. Ale chmury są już widoczne na horyzoncie – mam nadzieję, że wbrew prognozom UM nadejdą one i do centrum.

  9. Darek Baranów

    To chłodne i zatrute powietrze wg prognoz, będzie się kręciło jak g..no w przerębli do środowego popołudnia. Wtedy mamy szanse na porządne wietrzenie.

  10. U mnie tylko minus 9 stopni aktualnie i niebo zawalone stratocumulusami – to dobrze, bo ciepło nie ucieka. Ale powietrze jest bardzo zasyfione. Czuć teraz mimo, że ciepło nie ucieka, nawet przejrzystość powietrza się u mnie pogorszyła.

    • Do centrum też już zbliża stratus. Wygląda na to, że tym razem UM pomyli się na naszą korzyść. Jutrzejszy poranek nie powinien być już syberyjski jak poprzednie.

    • U mnie 9 stopni rano, wreszcie nieco bardziej przyzwoite warunki na poranne wstawanie. Niestety prognozy optymistycznie nie wyglądają.

      • GFS znow jakby się coraz bardziej ochładzał w prognozach na przyszły tydzień.

        • Grunt,żeby sypnęło, chociaż z 5 cm i sie to utrzymało.

        • ECMWF i GEM od samego początku były jednoznacznie za ponownym ochłodzeniem za kilka dni (z kolejnym wyżem nad Europą N/E/C po 15.01) – co zresztą jest zgodne z wiązkami średnimi:
          http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html

          GFS na 5+ dni był wyraźnie cieplejszy (tzn. częściej za temperaturami ok. zera) – można się było spodziewać, że i on z czasem będzie zapowiadał chłodniejsze opcje (na razie mowa o dniach 05-10.01).

      • Imponujące temperatury minimalne w ostatnich dniach w Rudzie śląskiej biorąc pod uwagę całą dobę.Następująco:06.01.17 min.temp była o godz.23:30 i wyniosła -19,5 C; 07.01.17 o godz.07:30 zanotowałem -23C;08.01.17 o godz.08:00 minus 20,5C;09.01.17 o godz.04:00 -20C i 10.01.17 o godz 23:30 minus 17C. Średnia stycznia dla Rudy.śl to raptem -1,6C. Anomalia ogromna! Na nartach jeżdżę tzn . dojeżdżam na stok na 3-4 godziny i między 11:00 a 14:30 jest całkiem fajnie bo ,,lampa” a narciarzy niezbyt wielu.

  11. Stacja w Cieszynie ostatnich parę nocy :
    T-min:

    6.01 – (-11.7)
    7.01 – (-22)
    8.01 – (-23.4)
    9.01 – (-21.5)
    10.01 – (-18.8)

  12. Jeżeli w III dekadzie stycznia nie będzie większego przełomu (ocieplenia) to niewątpliwie tegoroczny styczeń ma szansę zapisać się jako najchłodniejszy od 7 lat, czyli od 2010 roku. Na razie mamy najdłuższe ochłodzenie z mrozem i śniegiem od stycznia 2014 kiedy trwało bodajże 8-14 dni w zależności od regionu.

    • PS. Dodam, że to co będzie od czwartku to dla mnie nie jest prawdziwą odwilżą tylko raczej lekką zimą.

    • Prognozy na 2. dekadę stycznia już dość stabilnie za lekką i umiarkowaną zimą – tak, że średnia anomalia do 20.01 nie powinna się już znacząco zmienić w porównaniu ze stanem obecnym (w większej części kraju odchylenie -2/-5 st.).

      A przy tym, po krótkim okresie z ociepleniem i opadami (w większej części kraju głównie/tylko śniegu), ponownie ma się nad nami rozbudować układ wyżowy z umiarkowanym mrozem.

      Po 2. dekadach potencjał na najchłodniejszy styczeń od 2010 r. będzie zapewne dość spory. Zobaczymy co przyniesie 3. dekada miesiąca (?).

      • Patrząc na CFS weekly, 3 dekada prezentuje się jako normalna/lekko chłodna. Potencjał na najchłodniejszy styczeń od 7 lat jest więc spory.
        Jeśli chodzi o obecne prognozy modeli, to zdecydowanie ECMWF “wygrał” z pozostałymi, prognozujac rozbudowe wyżu nad Europą po 15 stycznia. GEM prognozował podobnie. GFS do tej pory był ciepły, jednak obecnie poszedł w kierunku reszty modeli.

  13. Darek Baranów

    Popołudniem w moim regionie zaczął zanikać “stratus”. Nie ma pierzynki i temperatura od razu pikuje w dół. Oczywista oczywistość niby, ale efektownie to wygląda dla stacji w Chorzelowie:
    http://monitor.pogodynka.pl/#station/meteo/250210180

    Sandomierz podobnie.

    • U mnie podobnie zaraz po zachodzie słońca ok godz. 16 denerwujący stratocumulus (na niego wskazują dane ze stacji meteo u mnie) zaczął zanikać, a temperatura leci na łeb na szyję przy bezchmurnym niebie i świecącym księżycu. Obecnie u mnie 12 stopni mrozu.

  14. Jakby to powiedział prezes klubu “Tęcza”:

    “Rozchodzi się jednak o to, żeby te minusy nie przesłoniły wam plusów”

    • Mówiąc pół żartem pół serio…
      Okoliczności obecnych czasów – prawdopodobnie jak nigdy wcześniej – skłaniają do “delektowania się” minusami, gdy tylko nadarza się (jak teraz) ku temu okazja…:-)

      • Darek Baranów

        No tak, niby jak jest zima to musi być zimno. Problem w tym, że ja bez przerwy palę. Sterta węgla znika w oczach.

        • @Darek

          Tego właśnie nie rozumieją entuzjaści bezsensownych rekordów.

          PS.

          • Darek Baranów

            Dokładnie, dzisiaj już nawet “wyngiel je we wsi”. Wojna też, polsko-polska. Jak starszy pan przewidział ;))

          • @Arctic Haze – :lol: “=wódzia grzeje, wódzia chłodzi..”..itd….oplułem klawiaturę..bo:
            -Obśmiałem się jak norka..
            -Pozdrowienia
            M

        • Daj spokój, ilość kasy która obecnie idzie na ogrzewanie spędza mi sen z powiek. I to już nie są kwoty rzędu kilku zł dziennie, a dobrych kilkudziesięciu. To tak jakby palić kasą w piecu.I to nie po to, by w chacie było jakoś extra gorąco, tylko w miarę komfortowo. I choćby nie wiem jak szukać to nie jestem znaleźć żadnych interesujących zalet dla takiej pogody. Pozostaje przeczekać w oczekiwaniu na (oby) dużo lepszy luty.

          • Wydatki związane z ogrzewaniem należałoby planować tak jakby zimą w uśrednieniu miało u nas cały czas być 0/-3°C. Oszczędności z jednego okresu przydadzą się w innym. Lepiej nastawić się tak, jakby zimy w kolejnych dekadach w uśrednieniu miały niewiele się zmienić od tych dotychczasowych (z punktu widzenia ogrzewania różnica 1 st. na klika dekad nie jest zbyt istotna).

            Natomiast…
            czy głównym problemem nie jest czasami słaba izolacja budynku (?). Podobnie jak i w przypadku smogu palenie “syfem”, w tym słabej jakości węglem (?).

        • To zależy co rozumieć pod terminem “ekscytacja” (?)
          Patrząc dalekosiężnie globalne ocieplenie to też nic dobrego, a – przynajmniej część z nas – zdaje się nim bardzo interesować… Podobnie jak i np. ostatnim wzrostem poziomu wody w rzekach na wybrzeżu podczas cofki. Itp.

          Piszemy o tym i wzbudza to u nas takie, czy inne emocje, ale czy to oznacza że chcielibyśmy, aby regularnie/często miało to miejsce (?)

          Co się tyczy zimy…
          Ja też nie przepadam za alternatywą dla 4-6 miesięcy z dominacją późnej jesieni, czy przedwiośnia od razu w postaci “syberyjskiej” zimy (tak jak i za “egipskim” latem). Zdecydowanie wolę niezbyt silny, ale całodobowy mróz, przy 5-20 cm śniegu dosypującego na “raty”. Opcja alternatywna to pogodowy kwiecień/październik jak w Święta BN w 2015 r.
          Tyle, że pogoda to nie koncert życzeń i – czy tego chcemy, czy też nie – będziemy nadal będziemy mieli “huśtawkę” między atlantyckimi głębokimi niżami, a mroźnymi kontynentalnymi wyżami (oczywiście ze stanami pośrednimi również).

          • Darek Baranów

            @Lucas – wiadomo, planowanie wydatków, ocieplenie, węgiel gruba kostka – i to najlepszy z dostępnych. Mam to wszystko, ale i tak boli przy średniej poniżej -10. Dobre rady. Motyla noga ;))

          • @Darek Baranów
            Tak jak napisałem już @chochlik, tzn. że w dłuższym horyzoncie czasowym wszystko zbilansuje się tak, jakbyśmy zimą notowali cały czas temperaturę około zera lub na lekkim minusie. A to to już nasz “chleb powszedni” …:-( …:-)

  15. Przyszły tydzień ze słabym wiatrem i znów z wysokim ciśnieniem, mrozem, a co za tym idzie ponownie ze smogiem.

  16. Kolejna mroźna noc T-min w Cieszynie -17.7 , teraz troche odpoczynku od mrozów ( 2dni z temoeraturą 0/+1 ) a poźniej wszystko a to wskazuje ( przynajmniej do 20.01 ) powrót zimy ale w umiarkowanym wydaniu ;)

  17. Była mroźna noc, ale teraz właśnie nadeszła odwilż nad powiat nyski. Wieje wiatr z południa przy temperaturze wahającej się między 0 a 1.

  18. Przyznam szczerze, że dawno nie było tak zgodnych danych prognostycznych (wiązek) – w tym wypadku co do termicznej zimy – nawet na 7+ dni naprzód:
    http://www.mojapogoda.com/prognozy-ensemble.html

    Zważywszy na obecną anomalię od -6/-7 st. na S/SE do ok. -1/-2 st. na NW, prawdopodobieństwo najzimniejszego stycznia od 2010 r. w S/C/E części Polski (jeżeli nie w całym kraju) jest bardzo duże.

    • Brak słów na ten miesiąc.

      • Ale za to luty i marzec mogą być bardzo ciepłe i słoneczne według prognozy CFS :)

        • Problem w tym, że CFS nie potrafi dobrze przewidywać zwłaszcza okresów/miesięcy chłodniejszych.
          Prognozy te sprawdzają się (przynajmniej co do temperatury) z grubsza, gdy mamy długie ciągi miesięcy ciepłych. Natomiast, gdy zdarzają się okresy/miesiące chłodne (mroźne) przeważnie już nie…

          Wg CFS na ok. 80% powierzchni lądowej Eurazji i Ameryki N zima – a właściwie już miesiące od października – miały przynosić dodatnie anomalie termiczne. Jak widać te prognozy były mocno przesadzone.

        • z tego co widzę obecny CFS już Lutego na czerwono nie daje , wręcz przeciwnie w Polsce mamy luty w normie lub lekko ciepły :) Czyli tradycji stało się zadość i CFS kolejny miesiąc schładza gwałtownie tuż przed jego nadejściem ;)

  19. @Lucas – bo to wynika z ochłodzenia w/w lądów wcześniej, czego ten właśnie CFS nie przewidział.
    A już o tym pisałeś.
    Pozdrowienia
    M

  20. We Wrocławiu wreszcie widać śnieg ❄. 4 cm świeżej pokrywy i aktualnie u mnie 5 cm. Dzisiaj plus 3 i raczej do jutra sie nie utrzyma, ale dobre to, co jest. UM daje opady śniegu w piątek. U Was też posypało?

    • W ostatnich dniach było 8 cm, a dziś rano 12. Ale to co przez noc spadło już zdążyło stopnieć, bo temp. utrzymuje się stabilnie między 1 a 2C.

  21. Darek Baranów

    Posypało, jeszcze trochę sypie i dobrze. Ok 5cm. Dotychczas były to śladowe ilości. Przed falą mrozów zdążyłem tymi resztkami podsypać bardziej wrażliwe uprawy w ogrodzie.

  22. W sukurs smogowi niestety przyszło około-zerowe “badziewie” – ni to ciepło, ni to zimowo (przynajmniej na C Mazowszu). Za to w wielu regionach kraju będziemy mieli za dnia chlapę przymarzającą w nocy…

    Dobrze, że taka nijaka aura ma gościć tylko na 2 doby, a od weekendu 14-15.01 ma się znowu umacniać zima. Dobrze także, że kolejne ochłodzenie ma być stopniowe i docelowo (najprawdopodobniej) już słabsze od minionego.

    • chyba dobry jest taki przerywnik po tygodniu solidnych mrozów :) tym bardziej, że na horyzoncie kolejne ochłodzenie

      • Lepiej, żeby nie było temperatur “przez zero”, tzn. albo cały czas na lekkim minusie, albo z całodobową odwilżą.
        Choć oczywiście za dużo od Matki Natury wymagać nie można:-)

    • Słabsze (bo) pochmurne – to już wolę nieco mocniejsze i pogodne (jak ostatnio na DŚ) choć tych katowickich prawie -30 to bym nie chciał nawet w pogodnej wersji.

  23. W Warszawie przeplatanka odwilżowo-zimowa

    Owszem wczoraj za dnia nadeszła odwilż, podczas której temperatura wzrosła nawet do ok. +2,5°C. Jednak w ciągu nocy i o poranku spadła ona do ok. -3°C, a przy tym sypnęło też ponownie śniegiem.

    Jednak, gdy wracałem wczoraj wieczorem do domu stwierdziłem, że przynajmniej u mnie koło domu (niespełna 10 km od centrum Warszawy) śniegu ubyło bardzo niewiele – nie roztopiła się (całkowicie) nawet warstwa tego świeżego. Grunt jest bardzo zmrożony, o czym świadczy chociażby fakt, że w miejscach gdzie odśnieżyłem nie było wody, lecz coś na miarę firnu.

    A dzisiaj – po porannym ochłodzeniu i opadach śniegu – możliwe jeszcze dodatnie temperatury za dnia, choć w sumie temperatury „przez zero” utrzymają się nie dłużej jak do weekendu. W niedalekiej perspektywie ponowne umacnianie się zimy, choć już przy słabszym mrozie jak ostatnio.

    Ciekawe, czy przed nadejściem całodobowego mrozu, ponownie jeszcze nieco „pobieli” – chociaż 1-3 cm (?).

  24. Darek Baranów

    Gdyby ktoś miał możliwość to BBC Earth pokaże film :
    http://www.bbcpolska.com/programy/?programme=czy-mozna-udowodnic-zmiany-klimatu#
    Oglądałem pierwszą część (jest na CDA). Jak dla mnie w sam raz, łopatologicznie przedstawione niektóre aspekty(homogenizacja danych etc.)

  25. GFS z 12’UTC bardzo zimowy właściwie do końca prognozy.
    Choć zapowiedzi na 7+ dni mogą się jeszcze zmieniać, to jednak cały czas przeważają opcje zimowe.

    Tym samym tegoroczny styczeń – przynajmniej na S/E/C Polski (jeżeli nie w całym kraju) – ma spory potencjał na najniższą anomalię od marca 2013 r., a co się tyczy bieżącego miesiąca od stycznia 2010 r.

  26. Fala śnieżyc przeszła wczoraj przez Podkarpacie https://www.youtube.com/watch?v=vollv66ohYs https://www.youtube.com/watch?v=PxiEKk9AtFs
    W Bieszczadach nasypało miejscami w ciągu ostatniej doby nawet ponad 30 cm i całkowita pokrywa snieżna sięgneła 110 cm :shock: w miejscowości Żubracze, które leżą stosunkowo niski ok 630 m npm. W Tatrach na podobnej wysokości jest od kilkunastu do 35 cm. Dzisiaj Podkarpackie zaliczy znowu śnieżyce – może tej zimy padną rekordy maksymalnej wysokości pokrywy snieżnej?
    U mnie … 1 cm :sad: , może jutro spadnie max 3 cm, ale czy się utrzyma?

    • To już niż z sektora S i bez późniejszej odwilży. Muszą mieć “bajkowo”:-)

      Ale na podglądach radarowych widać też strefę opadową (zapewne śniegu) rozwijającą się od strony Sudetów…

    • Beskid śląski:Ustroń 10-15cm, Wisła 15-35cm, Szczyrk 20-40cm. Tutaj brakuje naturalnego śniegu ,który dla narciarzy jest zdecydowanie lepszy od technicznego, który szybko ulega zlodowaceniu.50-100cm naturalnego śniegu w górach, równomiernie rozmieszczonego ,bez wywianych połaci i zasp w innych miejscach. Tak powinno być zimą w górach. Temperatura jest odpowiednia bo w dzień -1 do -3C.W nocy mają być spadki maksymalnie do -12. Zaczęły się ferie w woj .śląskim i na stokach ,,ciasno”. Pozdrawiam.

  27. Wychodzi na to, że do końca stycznia czeka nas zima. Także styczeń będzie grubo poniżej normy, jeśli nic się nie zmieni.

    • Podobnie jak na początku stycznia, także i teraz modele ponownie cechuje swojego rodzaju “rozdwojenie jaźni” i to już na dni od ok. 18.01 – tzn. przeważa albo scenariusz z c.d. prawdziwej zimy, albo około-zerowa nijakość.
      Niepewność prognoz i to w terminie już za 4-7 dni więc znowu wzrasta. Tym bardziej na razie nie ma co myśleć o terminach bliżej 25.01 i później…

      • u mnie raczej zima ;))) ale im dalej na zachód to rzeczywiście nijakość….trochę prognozy od wczoraj zelżały :P

  28. Przy okazji rozmaitych polemik nt. pogody – w których dość często mają miejsce oceny dokonywane przez pryzmat własnych preferencji i oczekiwań – warto zwrócić uwagę na to, że wczorajsza doba (15.01) w skali kraju przyniosła temperatury bardzo zbliżone do termicznej normy dla połowy stycznia. W skali kraju Tśr wyniosła -1,31°C i była dokładnie równa średniej za okres 1981-2010 w Polsce. Dodajmy, że w najchłodniejsze styczniowe dni (ok. 08.01 oraz 23.01) wynosi ona -2,6/-2,3°C.

    Podobnie jak wczoraj będzie jeszcze dzisiaj, a od jutra czeka nas stopniowy kilkudniowy spadek temperatury – docelowo w dniach 19-20.01 do poziomu ok. -2/-8°C za dnia oraz -5/-15°C nocami.
    Do końca 2. dekady stycznia średnia anomalia za cały miesiąc w skali całego kraju powinna być równa ok. -3 st. (ref. 1981-2010), choć przy zróżnicowaniu między zauważalnie cieplejszym NW (średnia anomalia 0/-2 st.) i wyraźniej chłodniejszym SE kraju (średnia anomalia -4/-6 st.).

    I jak się wydaje, czekające nas w 3. dekadzie stycznia (zwłaszcza od ok. 25.01) sukcesywne ocieplenie nie zmieni już faktu, że tegoroczny styczeń w skali kraju zapisze się docelowo z ujemną anomalią termiczną (nawet względem okresu 1961-1990) – na E/S/C kraju już niemalże na pewno.

  29. We Wrocławiu wreszcie jakichś śnieg ( posypało w nocy i rano) – aktualnie 5-6 cm i zero stopni. Popołudniu ma jeszcze troszkę dosypać ( 2-3 cm) – zobaczymy. Jutro jeszcze max zero stopni, ale w nocy przymrozek – i bez opadow. Od środy wreszczie całodobowy mróz, więc jak śnieg przetrzyma do tego dnia, to będziemy się nim cieszyć do końca tygodnia – conajmniej.

  30. Wiele wskazuje na b.ciepły początek lutego – tak jak w l. 1990, 2002, 2016.

  31. O kurcze. Model GFS regularnie “schładza” zapał na ocieplenie pod koniec stycznia i wskazuje na rozbudowę wyżu na wschodzie Europy, a co za tym idzie powrót średnio zaawansowanej zimy z temperaturami ok minus 5 stopni w dzień i przy rozpogodzeniach poniżej minus 10 czy może minus 15 stopni. Wygląda na to, że po raz pierwszy od stycznia 2010 roku najwyższa temperatura maksymalna w tegorocznym styczniu nigdzie nie przekroczy 10 stopni.

  32. Czy dobrze mi się wydaje, że ten styczeń powinien skończyć się jako zupełnie przeciętny, a nawet może o włos nad średnią?

    Pytam w kontekście tych apokaliptycznych przepowiedni z pierwszych dni miesiąca, jakie można znaleźć powyzej oraz na wątku “Mroźno” (bez numeru).

    • W Katowicach styczeń 2017 mroźny ( nawet bardzo mroźny?)bo do 24.01.średnia -5 stopni C! Średnia z lat 1981-2010 to -1,6 stopnia C.Południe Polski, chyba w styczniu 17 okaże się zimniejsze niż pół. -wschód

Leave a Comment


NOTE - You can use these HTML tags and attributes:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

%d bloggers like this: